Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bereniko, cieszę się, że tu jesteś. Niech światło zmartwychwstałego Jezusa w Tobie nie gaśnie. Jesteś spontaniczna, a przez to autentyczna. Morską latarnię, w której mieszkasz, widać z daleka.

Dla Ciebie i Twojej rodziny życzę szczęścia, bo ono jest najważniejsze. Miłość jest tylko przypisem, bo kiedy znika szczęście, nie ma też miłości - albo odwrotnie ;) Słowa, słowa... warto je wypowiadać, gdy ma kto słuchać.

Opublikowano

                                  "Może to podczas Twojej bliskość ciało jakby zatracało swoją spoistość i staje się całkiem przenikliwe, jakby rozrzedzone. coraz bardziej. Prawie znikające w Tobie.Moja dusza jest zanurzona w Tobie i wypełniona Twoją czułością, Tak bardzo delikatną, subtelną i jednocześnie potężną, zawierającą moc, przed którą drży wszechświat.

                                   Cisza powolność i przenikania moc.

                                   Czuję się jak ziarnko piasku, które zagarnęła fala oceanu. I niesie w swą głębię, nieznaną, nieskończoną.

                                   Jest jasność, ciepło, łagodność. Taki ogromny spokój, nie ma odczucia czasu ani materii. 

                                    Jest niekończona przestrzeń, od której nie jestem  oddzielona mimo mojej maleńkości. I teraźniejszość, która jest wiecznością" 

                                                                             nd.1 III 87 g. 11:15 Alicja Lenczewska  Świadectwo

Opublikowano

Witaj - i wciąż się uczę słuchać. - warto się uczyć słuchać i rozumieć innych -

            Dzięki za życzenia  - Tobie również życzę pogodnych ozdobionych

            uśmiechem Świąt Wielkanocnych  - 

                                                                                       Pzdr.serdecznie.

 

Opublikowano (edytowane)

@Poet Ka

 

Bardzo dziękuję!  Pozdrawiam. :))) 

 

Niech blask PoetKi nad nami zaświeci,

Gdy fraza natchniona przez duszę przeleci.

 

 

 

@andrew

 

Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. 

 

Nim złoty promień wieczność otworzy,

Przyjmij ten świat, co darem jest Bożym.

W każdym uśmiechu i w każdej łzie,

On zawsze Ciebie prowadzić chce.

@iwonaroma

 

Bardzo dziękuję!  Pozdrawiam świątecznie! :) 

@Poet Ka

 

Bardzo dziękuję! :))

 

Choć zając kica i woda się leje,

Ja w inną stronę niosę nadzieję.

Pędzla nie chwytam, jaj nie maluję,

W spokoju ducha Świąt wypatruję.


Nie dyngus mi w głowie, nie psoty i żarty,

To czas na refleksję był dla mnie otwarty.

Z rodziną wkoło, w miłości splotach,

Ważniejsza bliskość niż barwna pozłota.


W głębokiej zadumie, przy wspólnym stole,

Taką tradycję w Wielkanoc wolę.

@Proszalny

 

Bardzo dziękuję! Pozdrawiam świątecznie!

 

Latarnia nie wie, że świeci - dopóki ktoś jej o tym nie powie. Dziękuję, że powiedziałeś. Niech i Twoje światło nie gaśnie. :)

 

 

Edytowane przez Berenika97 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Marek.zak1

 

Bardzo dziękuję! Rozumiem to doskonale.  Pozdrawiam. :) 

@Myszolak

 

Bardzo dziękuję za te przemiłe słowa.  Pozdrawiam świątecznie. :)

@viola arvensis

 

Bardzo dziękuję! 

 

 Dziękuję z całego serca za te piękne słowa. Twój komentarz bardzo mnie poruszył - takie refleksje są dla mnie najpiękniejszą nagrodą. Zgadzam się w pełni-  droga duchowego rozwoju nigdy się nie kończy, i to właśnie w niej jest jej największy dar.

 

Świątecznie pozdrawiam. 

@Łukasz Jurczyk

 

Bardzo dziękuję!  Świątecznie pozdrawiam. :) 

@lena2_

 

Bardzo dziękuję!  Właśnie w Gronie Rodzinnym  są najpiekniejsze! Świątecznie pozdrawiam. :) 

@Jacek_Suchowicz

 

Bardzo dziękuję!  To niezwykłe świadectwo...   

Świątecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

@Mitylene

 

Bardzo dziękuję!  

 

 Cieszę się, że wiersz dotknął czegoś głębszego. Świątecznie pozdrawiam. :)

@Nata_Kruk

 

Bardzo dziękuję!  

 

Inspiracją była Ewangelia św. Jana (20, 11-18) , spotkanie Marii Magdaleny ze zmartwychwstałym Jezusem.

 

Świątecznie  pozdrawiam. 

@Waldemar_Talar_Talar

 

Bardzo dziękuję!  

 

I chyba nigdy tej nauki nie skończymy - i dobrze! Dziękuję za tę piękną myśl.

 

Świątecznie pozdrawiam. :) 

@wiedźma

 

Bardzo dziękuję!  I wzajemnie. 

 

 Święta mijają, ale zostaje to, co najważniejsze - nadzieja, że miłość jest silniejsza niż wszystko, co nas dzieli. Że warto być blisko, słuchać i wybaczać. I że światło, które zapaliliśmy w tych dniach, może trwać w nas znacznie dłużej niż sama
uroczystość.   Świątecznie pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APMW szufladzie może dojrzeć, ostygnąć,  pozdrawiam serdecznie, uśmiechniętego czwartku :)
    • @LessLove  A mówiłam - nie czytaj :) Może Ty łakomczuszek jesteś?  Pozdrawiam również        @Posem, @Poet Ka,  @wiedźma, dziękuję :)  
    • @Annna2 On Stwórcą Nieba i Ziemi, On dał początek wszystkiemu, On z Ojcem pierworodnym, on jest Panem! Jezus jest Panem!  Kto uznał go za złoczyńcę, kto czci go niegodnie, kto w nim całej nadziei nie pokłada, ten winien zginąć! Od miecza!
    • @LessLove tak! Dziękuję pięknie   @Leszek Piotr Laskowski dziękuję
    • Życie pierwsze Pierwsza miłość - Bóg opuszczony, w krzakach, w miłości, stwierdzili "Mam go w dupie". Zjedli owoc z zakazanego drzewa i zmarli, zabijając się w nienawiści.   Życie drugie Dali ciała - wszystkim wszędzie oddawali się, by odmienić los ludzkości   Życie trzecie - w technologię poszli - dali cały swój wysiłek intelektualny  całej cywilizacji, zginęli w kosmosie na kołowrocie śmierci   Życie czwarte - cezar i jego żona - poszli po władzę, zginęli otruci   Życie piąte - przyszedł Jezus - i dał im do zrozumienia, że jest Panem, a oni nie oddali mu czci zginęli zabici przez Apostolstwo   Życie szóste - dali ludziom siły - on był budowlańcem, ona prostytutką, zginęli zgniecieni przez taran    Życie siódme - żyli w skrajnej biedzie, herlawi i umęczeni. Byli męczennikami, nie dostali nawet kromki chleba   Życie ósme - kastracja - zostali wykastrowani i przez 30 lat swojego życia nie odczuwali żadnego pociągu seksualnego.   Życie dziewiąte - wszechobecna śmierć i umór, syf, kiła i mogiła - nie osiągnęli nic, zginęli na dżumę.   Życie dziesiąte - mordercy - chodzili i zabijali wszystkich i wszędzie, zginęli unicestwieni kosmicznym laserem   Życie jedenaste - oświecenie - doznali oświecenia podczas którego zmarli   Życie dwunaste - zmartwychwstanie - wszyscy ich prześladowcy zmartwychwstali i rzucili się na ich pierwszą miłość, zabijając ich, kiedy odczuwali ekstremalne szczęście   Życie trzynaste - zlodowacenie - epoka lodowcowa - oni dając ludziom chłód serc i nienawiść przestali mówić i tylko jedli, nienawidząc się wzajemnie - umarli z wyziębienia.    Życie czternaste - kamienie - jak Syzyf zostali zmuszeni do wnoszenia kamieni na najwyższy szczyt   Życie piętnaste - osierocenie - zostali osieroceni, porzuceni i zginęli bez środków do życia.   Życie szesnaste - przejścia - przechodzili każdy rodzaj cierpienia - umarli jako Dawid i Katarzyna.   Życie siedemnaste - tożsamość - poznali swoją tożsamość, przypominając sobie wszystkie poprzednie życia i zmarli.   Życie osiemnaste - dorosłość - stając się dorosłymi popadli w kłótnie naprzemian ze zdziczeniem i manią na punkcie ciała. Spiralą w dół stoczyli się w rozpacz i zginęli pod mostem.   Życie dziewiętnaste - przeistoczeni - przeistoczyli się w aniołów, po czym odpadły im skrzydła i upadli z nieba na zięmię.   Życie dwudzieste - zniszczenie - w ziemię, gdy byli szczęśliwi uderzyły płomienie supernowy i spałiły doszczętnie ziemię przemieniając ją całą w popiół   Życie dwudzieste pierwsze - nowa ziemia - na nowej ziemi szukali siebie we dwójkę i nigdy nie znaleźli, zginęli z rozpaczy.   Życie dwudzieste drugie - odnalezienie - na nowej ziemi odnaleźli się od razu i ich dzieci odbudowały cywilizację, gdy oni popadli w nienawiść - zostali rozdzieleni, zginęli z braku miłości - uschnęli.   Życie dwudzieste trzecie - przeciąg - poznali życie poprzednie i życie następne - zginęli ze starości całkowicie je poznając.   Życie dwudzieste czwarte - Konstantynopol - żyli w szczęściu i miłości wraz z innymi ludźmi - Jego imię to Łukasz, jej - Katarzyna. Konstantynopol miastem miłości. Wszystko było dobrze. Ale pewnego dnia najechali miasto Turcy i zgładzili wszystkich. Ona została w wiatraczku i domku pełnym miłości zgwałcona na jego oczach.   Kara!   Przewymiarowani - wszystkie życia przeżywali w nieskończoność od 1. do 24.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...