Ten utwór został doceniony przez użytkowników. tetu Opublikowano 27 Stycznia Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia trzydzieści minut nic nie mówię częściej niż zwykle nabieram wody — po brzegi czajnik co pół godziny sygnalizuje gotowość para pluje między oczy buch — prawda w ruch częściej niż zwykle parzę język wyparzony staje się bardziej swój na burzliwą naradę mam herbatę i ogień w ustach paliwo na młyn czajnik gwiżdże coraz głośniej mam to gdzieś przełykam niewypowiedziane 9
KOBIETA Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia @tetu Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja bym nie wytrzymała;) Tak…czasami lepiej przełknąć… podoba mi się:) 1
bazyl_prost Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia @tetu można dostać częstomoczu od takiego częstego używania czajnika
Nata_Kruk Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia @tetu... Wyparzony, albo... niewyparzony... to zależy... gdy między ścianami bębny grają każdy sobie i nijak wejść w rytm obydwóch... wtedy nawet czajnik bucha parą między oczy, w obronie... ;) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To.. broń, działo.. peelki, którego czasem musi użyć. Minimalistycznie o zatargach w domu, ale niekoniecznie tylko tam. Burzliwej naradzie nie zaradzi herbatka, potrzeba.. ... końcowe... "mam to gdzieś".. kojące, mimo wszystko, tak czasami trzeba, bo by oszalał człowiek. A to.. niewypowiedziane.. lepiej przełknąć i niech za długo w żołądku nie zostaje. ps. masakra pisać post, gdy się literki przestawiły w kompie. Nic już nie popraiwam. Pozdrwiam 1
violetta Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia ja czekam aż się mocniej zaparzy i ostygnie. taki mam zwyczaj. @bazyl_prost ja mam to samo. ciągle odrywam od pracy.
huzarc Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia @tetu Wiersz zbudowany rekwizytu, który pełni rolę metronomu stanu ducha. Wokół słowa mocne, oszczędne, świetnie sklejone metaforą przedmiotu, który niesie psychologię całej sytuacji. 1
Jacek_Suchowicz Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia czy zawsze warto parzyć język i ważyć słowa jak w aptece może przywalić między zęby słowem co słychać w parlamencie bo jak się mówi kilka razy językiem pięknym literackim to nie dociera nie kojarzy a tak od razu myśl załapie :))) 1
Berenika97 Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia Dla mnie to wiersz o tłumieniu emocji. Czajnik staje się metaforą niewypowiedzianych słów - sygnalizuje, gwiżdże, domaga się uwagi. "Wyparzony staje się bardziej swój" - przez samookaleczenie bohater odzyskuje kontrolę, choć destrukcyjną. "Burzliwa narada" w milczeniu, z samą herbatą, uwidacznia absurd sytuacji. Finałowe "przełykam niewypowiedziane" to fizyczny gest zawierający cały dramat - to, co powinno zostać wyrażone, wraca do środka, palone i niestrawne. Wiersz działa jak zapis napięcia tuż przed eksplozją, którą poeta konsekwentnie odwleka. W sumie bardzo ciekawy i intrygujący, bo może oznaczać zupełnie coś innego. :))) 1
Starzec Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To musi boleć. Pozdrawiam:) 1
Witalisa Opublikowano 27 Stycznia Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia @tetu – w tym coś jest, żeby pić herbatę w milczeniu. 1
tetu Opublikowano 28 Stycznia Autor Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia @KOBIETA czasami trudno wytrzymać, fakt:) Dzięki za wgląd. Pozdro. @bazyl_prost i tutaj się z tobą nie zgodzę. Co ma piernik do wiatraka, czyli urządzenie do częstomoczu? Częstomoczu możesz dostać, jak będziesz dużo pił, a nie od samego włączania czajnika. W tekście nie jest napisane, że podmiotka co pół godziny pije herbatę. Od częstego eksploatowania czajnika, możesz co najwyżej dostać większy rachunek. Miłego. @Nata_Kruk Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale też i nie zaszkodzi:) ach, ta burza w szklance herbaty;) Masz rację, że czasami lepiej przełknąć;) Pozdrawiam. @violetta pozdrawiam i dziękuję za zajrzenie:) @huzarci to jest komentarz nad którym powinien zastanowić się bazyl. Bardzo dobra ścieżka .... Pozdrawiam. @Jacek_Suchowicz i tak by trzeba i jest komu czasami człek ma chęć przywalić lecz nie zniżajmy się do poziomu wariatów trzeba ciszą obalić, Miłego Jacku. @Berenika97 świetna interpretacja, dużo wyczytałaś z wiersza. Serdeczności. @Starzec coś w tym jest:) @Witalisa ano jest :) @jazzkółka @Rafael Marius dziękuję za wgląd. Pozdrawiam. 3
bazyl_prost Opublikowano 28 Stycznia Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia @tetu to chyba kwestia wrażliwości na skoki napięca
tetu Opublikowano 28 Stycznia Autor Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pewnie tak:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się