Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie jest to fajne, bo różne myśli przychodzą i zasnąć coraz trudniej. Są metody, ale bywa, że i one zawodzą, jak w przypadku peela. Teraz trzeba długo czekać, bo ta szarość dopiero około 7. Nie radzę wspomagać się prochami, bo one jednak uzależniają, chyba, że to placebo. Miłego weekendu. 

 

Opublikowano

@Marek.zak1

 

Tak, masz rację! Nie jest to fajne, ale na szczęście dopada mnie wówczas, gdy wiem, że następnego dnia będzie stresująca sytuacja. Nie jest to częste. Nigdy nie biorę prochów! Bardzo dziękuję! 

 

ps. Twoja książka dała mi dużo uśmiechu i relaksu, ale też zaskoczyła. Twój pomysł, jak to Amerykanie wykiwali Unię Europejską jest znakomity. I to do tego dzięki Polakowi. Nie dziwię się, że sami nie wpadliby na taki pomysł. :)))  

@APM @FaLcorN @Migrena  Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :))) 

Opublikowano

@lena2_  Bardzo dziękuję! Czasami mam wrażenie, że sama się bardziej stresuję, gdy rozmyślam, dlaczego nie mogę zasnąć. :)) Pozdrawiam Noworocznie - Wszystkiego Najlepszego!

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

:)

@Lenore Grey Bardzo dziękuję za miłe słowa! Nigdy nie liczyłam w nocy ani owiec, ani baranów:) Raczej liczyłam no coś innego. :) Pozdrawiam. 

Opublikowano

@Berenika97

To bardzo dobry, gęsty wiersz o bezsenności jako stanie kosmicznym. Jest spójny, sugestywny i ma świetnie prowadzoną ciemność. Bezsenność to stan, gdy chwieje się porządek dnia i nocy, a świat przestaje działać. Dom staje się aparatem do miażdżenia myśli. Przestrzeń napięciem unieważniającym wyczekiwanie kolejnego dnia, którego noc jest etapem niezbędnym do zdefiniowania.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, stres następnego dnia nie sprzyja uśnięciu. W finale Wimbledonu Anisimowa była tak zestresowana i wolna, że nie wygrała gema z Igą.

Dzięki za miłe słowa o książce. Też ją lubię, zwłaszcza w zimie. Następna w kolejności to "Bieg", z większa ilością czarnego humoru i oparta na faktach. Jak będziesz gotowa daj znać:). M. 

Opublikowano

Witaj - 

sufit wisi nade mną

jak czarne lustro

bez połysku

bez odbicia

jakby wchłaniał wszystko,

nawet moje myśli - lekki horror tu widzę - ale podoba się - 

                                                                                                  Pzdr.wieczorowo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...