Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo ładny wiersz 

Podobnie mam, mała dziewczynką może być nawet staruszka. Miło się czyta we własnych myślach 

Pzdr

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

Zestawienie śpiących dziewczynek ze śpiącymi żywiołami nasuwa skojarzenie, że po obudzeniu mogą spowodować nieszczęścia, ale w tym względzie bardziej obawiałbym się obudzonych chłopców.  Zresztą, może to nie o tym.

Pozdrawiam. 

Opublikowano

@Sylwester_Lasota

Napisałeś bardzo poruszający i wielowarstwowy tekst. Sposób, w jaki splatasz obraz śpiących dziewczynek z obrazami sił natury - wulkanów, tsunami, lawin - tworzy metaforę jednocześnie delikatną i niepokojącą.

Refren "niech śnią, niech śpią" brzmi jak zaklęcie, jak próba zatrzymania czasu - wiedząc, że to niemożliwe. Jest w tym wierszu świadomość nieuchronności - że niewinność przeminie, że wulkany w końcu wybuchną - i jednocześnie rozpaczliwe pragnienie ochrony, przedłużenia tego kruchego stanu. Bardzo mi się podoba.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, w pewnym sensie jest to wiersz katastroficzny. :)))

Dzięki za podzielenie się odczuciami. 

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

 

Oczywiście, że może być. Bardzo dobrze czytasz.

Dziękuję i również pozdrawiam. 

 

 

 

 

Też tak kiedyś uważałem, ale z biegiem lat zacząłem weryfikować ten osąd, aż w końcu pewna pani przedszkolanka powiedziała mi: "Teraz dziewczynki są gorsze od chłopców". Nawet nie próbowałem opanować. Jest kobietą i pracowała z dziećmi, myślę, że wiedziała co mówi. Fakt, że było to ok. 20 lat temu, ale wątpię żeby ten kierunek zmian się odwrócił.

Pozdrawiam. 

 

 

 

 

Czy na wszystko? Nie wiem, ale z pewnością w wielu przypadkach pomaga.

Pozdrawiam.

 

 

 

Dziękuję Waldku.

Również pozdrawiam. 

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Niewielu obecnie tutaj zdobywa się na takie analizy. Naprawdę doceniam, to co robisz na tym forum, nie tylko odnośnie mojego wiersza. :).

Cieszę się z podobania się. :)

Dziękuję i pozdrawiam.

 

 

 

Ani za wcześnie... :)))

Dzięki za obecność.

Pozdrawiam 

 

 

 

Może kiedyś. 

Sam nie najlepiej śpiewam (delikatnie mówiąc), ale bawię się ostatnio trochę z AI. Kilka moich wierszy jest już na moim kanale na YT, może i ten kiedyś tam trafi.

Dzięki za czytanie.

Pozdrawiam.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Somalija   Potwór ------   … nieskończona równina…   Szarozielony step…   …   Podmuchy wiatru… ― Świst astmatycznego oddechu ziemi, co wydobywa się ― gdzieś ― z głębin… ―   … nie wiadomo skąd…   …   … szepczą coś do mnie ― opuchnięte ― sine widma…   … poruszają strzępami ust ― ginąc w piskliwym szumie śmiertelnej gorączki…   W powolnym przepływie ― pęków atmosfer…     …   Dreszcz… Zimno...   … samotność…   Pod bosymi stopami ― martwa ― oślizła trawa…   …   Naznaczone nuklearnym żarem stalowe konstrukcje…   … betonowe ściany ― z rdzawymi smugami wieloletnich ― rakotwórczych deszczów...   …   Opuszczony bunkier…   … mój dom…   … kurz… ― pajęczyny… ― gruz…   …   Ciężkie kroki ― straceńca…   … chrzęst rozbitego szkła…   …   Obijam się o ściany ― wnikając w mrok ― wąskiego korytarza…   … za mną ― długa smuga krwi…   …   Rozpalone cząstki ― przeszywają ― straszliwie zniekształcone ciało… ―   … tłumiąc ― mdlącą wonią radiacji ― odór rozkładu…   …   Muskam drżącymi dłońmi ― wśród charczenia i jęków ― napromieniowane przedmioty…   …   … w kawałku lustra ― dostrzegam ― ogromne oko…   … wpatrujące się we mnie… ― nie we mnie…   (Włodzimierzz Zastawniak, 2017-09-15)
    • @Chiron - nadal nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie (kopiuję) - "A tak przy okazji odpowiedz mi, ile jest z twojej twórczości w tym utworze?" Bo jeśli portal i jego strony mają się przerodzić w bibliotekę z cudzymi dziełami, to ... nie po to on zaistniał :-(((
    • @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis Hahaha

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , łobuz
    • ile kruchości chowasz w sobie chroniąc szklanego jednorożca przed światem z którego wytarto łzy goryczne po przyszłości   pamięć skraca dystans i już nie wiem czy wspomnienie odzwierciedla ruch dłoni napięcie ciała czy też doklejam kadry i słowa wyświetlane na ekranach    
    • Rozbieram ten wiersz jak kochankę pod bielizną metafory rymy nagie bezwstydnym skarbem całuję wilgotne litery pieszczę nieuchwytne piersi między strofami ukryte pożądanie w wersach się nie mieści rozpalone czytania aktem namiętna iskra gaśnie szybko miłość to tylko spojrzenie wytatuowane myślą ciało wiecznym rozpaleniem patrzę na wiersz po akcie przykrywam czule milczeniem nad ranem Wena wychodzi po cichu
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...