Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Simon Tracy Niekoniecznie piekielne, na ten przykład:

 

"Fiddler's Green" znaczy legendarny raj dla żeglarzy, kawalerzystów i żołnierzy, w którym panuje wieczna radość, muzyka, taniec i dobra zabawa. Jest to wyobrażona kraina wiecznej szczęśliwości i odpoczynku po śmierci, w opozycji do Davy Jones's Locker, który jest ostatecznym miejscem spoczynku dla tych, którzy zginęli na morzu. Termin ten jest również używany w odniesieniu do rzeczywistych miejsc, takich jak amfiteatr w Kolorado, a także pojawia się w muzyce, literaturze i filmach. - Google.com

Opublikowano

Pierwszy raz się spotkałam z tym że żeglarze mają swoje niebo

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Powiem Ci że jak tam się bez sądu ostatecznego można dostać i wystarczy karta pływacka to ja w to wchodzę 

Tylko muszę się cholera pływać nauczyć 

Ale jak już ogarnę prawko to idę na basen

Opublikowano

@Wiechu J. K. To prawda Fiddler's Green to w zasadzie marynarski raj.

Lecz mój wiersz nawiązuję do "Widmowych Piratów" W.H. Hodgson'a i "Statku Widmo" F. Marryat'a.

Więc musiałem nadać mu coś z przekleństwa. 

@Gosława Ja też prawka nie mam i nie będę miał raczej. Jazda autem to nie moja bajka nie to co żeglowanie.

Zawsze od dziecka chciałem być marynarzem i mam fioła na punkcie marynistyki i żaglowców. 

Byłaby to idealna praca dla kogoś takiego jak ja. Ewentualnie latarnik.

Opublikowano

@Wiechu J. K. A ja wręcz ubóstwiam marynistykę. Hodgson jest bardziej znany ze swojej innej książki "Dom na granicy światów". A "Statek Widmo" to najpopularniejsza książka marynistyczno przygodowa. Gotycka powieść grozy z XIX wieku. 

Książka Hodgsona to biały kruk w Polsce. Bardzo ciężko ją dostać. Ja czytałem ją ledwie dwa razy jako dzieciak. Wypożyczyłem z biblioteki szkolnej. A "Statek widmo" wyszedł w zeszłym roku po raz kolejny z piękna nową szatą graficzną z wydawnictwa Vesper. I całe szczęście mam go na regale 

@violetta Ten wiersz jest chyba moją najlepszą ale nie mam ich zbyt wiele w dorobku. Nad czym ubolewam. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Większość uważa mnie za ckliwą taką trochę rozmemłaną dziewczynkę 

Prawda jest taka że kawał że mnie cholery

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czerwone włosy robią robotę i podkreślają charakter 

Jak to śpiewał niegdyś Zenek 

"Ten ogień i ten lód to ja

No to tak jak ja 

Wykończyłem psychicznie trzech instruktorów 

Jestem niereformowalna 

Najlepsze jest to że jeździć potrafię tylko na swoich warunkach

Opublikowano

@Simon Tracy

Stworzyłeś niezwykłą atmosferę – czuć w tym solony smak morza, ryk wiatru i ciężar odpowiedzialności kapitana.

Morze, śmierć i miłość – wieczne tematy, ale Twoje.

Teraz nie czytam już książek o tej tematyce, ale ciepło wspominam "Dzieci kapitana Granta" i "Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi" , zresztą zaczytywała się w Vernem. Ale największe wrażenie zrobiła na mnie ksiażka "Bunt na Bounty" - to już raczej reportaż. Jak byłam nastolatką niemal się utopiłam, od tamtej pory mam traumę i boję się dużej wody.  Pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   Ciekawa jestem Twojego bohatera, właśnie czytam książkę o rosyjskiej mentalności. Jest zupełnie inna od europejskiej. I ona właściwie się nie zmienia -  od carów, przez sowieckie państwo do dzisiejszej putinowskiej Rosji.  
    • @Waldemar_Talar_Talar   Bardzo dziękuję!  Jak pięknie to wytłumaczyłeś - bardzo mi się podoba takie podejście do bezsenności. :))) Serdecznie pozdrawiam. :)  @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!  Też staram się tego nie robić (nie zarywać nocy), ale był taki czas, że dopadła mnie totalna bezsenność, niechciana wredota. Herbatki nie pomagały, a leków nie mogłam przyjmować.  Zostały mi wiersze na pocieszenie. :)    Serdecznie pozdrawiam. :)  @Annna2   Bardzo dziękuję! Cieszę się, że spodobały Ci się metafory. Świt jest uroczy sam w sobie - może coś w tym jest, że łączymy go często z wierszami. :)    Serdecznie pozdrawiam. :) @Gra-Budzi-ka @Rafael Marius @Natuskaa @Marcin Tarnowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Stanęliśmy obok siebie. Dzień dobry, skarbie. Piękny dzień od rana w naszych sercach. Słońce na niebie też już jest. Idziemy na spacer, trzymając się za ręce. Romantyczny to będzie dzień. Wiele dróg przed nami, kolorami ozdobionych. W parku kawa i natura z nami. Rozmawiamy, patrzymy sobie prosto w oczy. Kochamy poetyckie spacery. Słuchamy śpiewu ptaków i wiatru świszczącego obok nas. Niech gra muzyka naszych serc. Miłość jest w nas samych. Trzymamy się za ręce, spacerując z miłością. Tam, gdzie miłość, tam jest pokój w ludziach. Pójdźmy prostą drogą do miłości. Dom może być daleko, lecz miłość go przybliża                                                                                                                           Lovej . 2026-04-29                  Inspiracje . Co przybliża do miłości                                                                                                                                          Lovej . 2026 -04-29                        Inspiracje . Co przybliża Nas do miłości 
    • Mucha ten bzyk zderzenia  pędem bez kasku  tak mi oko podbiła  Mu cha ty gruba armato  pocisk trzydzieści na godzinę poleciałaś odbita  gdzieś rikoszetem   ten siniak plujko  mnie ominie
    • "jej kot leży na parapecie jak rozlany naleśnik po rozwodzie z grawitacją" Tu jest sedno kota, w jego gracji spoczynku.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...