Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Migrena

To bardzo czuły i bezpośredni wiersz o miłości, który nie boi się patosu i mówi wprost to, co wielu ludzi tylko czuje. Przemawia ona przez słowo, które rozświetla przestrzeń i umieszcza ukochaną osobę w centrum wszechświata. A pragnienia wyrażone przez nie - spina całość istnienia w jedną i szczerą deklarację oddania.

Opublikowano

@Migrena

Ach, jakie to niezwykłe!

Jakże piękna jest ta chwila, kiedy miłość przestaje być słowem, a staje się światłem.

Wzruszyła mnie ta fraza - "Nie bój się, jestem" - to cała istota związku zmieszczona w trzech słowach. I ta świadomość, że szczęście ma swój oddech, swoją ciszę, swoje miejsce na dywanie.

Piszesz o miłości tak, jakbyś odkrywał ją po raz pierwszy w historii ludzkości. I to jest piękne - bo w pewnym sensie każda prawdziwa miłość jest pierwszą miłością świata. Piękny wiersz!


 

Najpierw się wzruszyłam Twoim tekstem, a potem muzyką i słowami - miłość -

 

nadała sens mojemu pustemu światu,
jakby nigdy nie było innej miłości, innego czasu.
Weszła do mojego życia i uczyniła je pięknym.
Wypełniła moje serce...

 

ale dlaczego .... koniec tej historii ... wiesz 

Tekst pochodzi z

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97

 

Bereniko,
dziękuję Ci za te słowa.

 

przeczytałem je jak ciepły oddech po wierszu.


masz niezwykłą umiejętność wyłuskiwania z tekstu światła, które ja sam czasem widzę dopiero po czasie.


a co do końca tej historii… tak, wiem.
„Love Story” zawsze zostawia w człowieku ten rodzaj niedokończonej tęsknoty  może dlatego tak mocno z nami zostaje.

 

pięknie dziękuję :)

pozdrawiam :)

 

 


 

@KOBIETA

 

Dominiko.

 

bardzo dziękuję za Twoje ciepło :)

 

swoim ciepłem !

 

 

 

Edytowane przez Migrena (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Migrena ale ten twój peelek, ma fart, mi to całe życie znosiło kłody pod nogi w sferze miłosnej, kiedy już trafiłam na swojego, to bez kija ledwie można do niego podejść a i tak wcześniej odburknie (jeśli w ogóle raczy), z drugiej strony nie wiem, czy jeśliby mi się tak wszystko układało z mężczyzną, jak po tak zwanym maśle, to czy długo zdołałabym wytrwać w takim czymś idealnym i bez zastrzeżeń :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kasjopeja. To  wiersz o uzależnieniu od miłości, a nie o samej  nieumiejętności kochania.   Odczytuje to tak:  kawa jest  metaforą relacji, która pali. Pl mówi "nie lubię", ale cały czas trzyma kubek w ręce. Zakochuje się szybciej niż zdąży pomyśleć , czyli impulsywnie.  Próbuje " to "  osłodzić, za mało- nie dobre, za dużo - nie smakuje. Na  początku parzy jedynie   z zewnątrz, więc wydaje mu się że da radę. Z czasem jednak gorycz zostaje w środku. Zostają fusy w każdym łyku. I mimo, że zna ten scenariusz na pamięć to  znowu pali sobie język.   Dla mnie puenta "chyba nigdy nie nauczę się jej pić"  uzmysławia, że problem tkwi w tym, że nie potrafi odstawić kubka.  Podoba mi się bardzo !  Pozdrawiam. 
    • ud ręce w udręce dotykają o wiek powiek się pytają uczy szyję przeszywają na nos donos rozgrywają a oczy? oczy wiście! nie mrugają
    • @Konrad Koper prawda :)
    • W jakie ramy można zamknąć nieuchwytne? To co każdy w sobie nosi, sercem czuje. Definicji są miliony archaiczne i współczesne "tak jak każdy ją rozumie".   Takie słowa ktoś powiedział względem prawa wywołując konsternację i ambaras, lecz w poezji, która chodzi zakochana, różne smaki, różnym ludziom daje czara.   Z której napój, co dla jednych jest ambrozją, zaś dla innych, ot zwyczajna rymowanka, albo też poszatkowaną wersem prozą, jak kapusta przed wrzuceniem jej do garnka.   Smak napoju uszlachetnić zawsze można, głębszym sensem; często jawnym lub ukrytym: przerzutniami, paralelą i ironią. Gdy przeczytasz, nie odejdziesz nigdy – z niczym.   Czytelnicy posiadają swą wrażliwość; Wykształcenie, bystry umysł – o czym nie wiesz. Spraw, gdy piszesz, by każdemu było miło. W twoich wersach zawsze znalazł coś dla siebie!
    • @lavlla nisu   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...