Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis  ciekawa i trafna refleksja. 

Patrząc na siebie  - nie zawsze trafnie odczytuje intencje wierszy. 

Jestem człowiekiem i nie wstydzę się własnych ułomności. 

Pozdrawiam serdecznie i życzę samych wspanialosci. 

 

Opublikowano

@viola arvensis

 

jeżeli takie słowa pisze dobra polska poetka to warto nad nimi pomyśleć.

 

a jest to czyste bezkompromisowe cięcie przez współczesny narcyzm kulturowy .

 

bezbłędnie obnażasz ten lekliwy konformizm tłumu, który   karmi samozwańczych królów pustosłowia podczas gdy autentyczne  ciche piękno ginie w medialnym szumie.

 

potężny boleśnie aktualny głos litereckiego sumienia, podany z niezwykłą, niemal klasyczną elegancją.

 

za którą bardzo dziękuję:)

 

z szacunkiem.

 

Opublikowano

@viola arvensis Prawda. Ocena-wycena w sztuce, w polityce i... biznesie - chętnie ulega zasadom towarzyskim. 

Wartość często jest efektem kreacji, a zwłaszcza wartość dzieła sztuki. Byłem bardzo zawiedziony po rozmowie ze znaną "galernicą" o kreowaniu wartości twórczości Jej malarzy poprzez mechanizmy rynkowe - m.in. umówione wielokrotne  transakcje zakupu... Nic nowego na świecie od wyjścia z Raju.

 

Jeden Sprawiedliwy, ale nie poezję osądza.

Pozdrawiam :-)

Opublikowano

@Migrena aleś Ty miły

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ładnie podsumowałeś/ wypowiedziałeś się na temat tego co chciałam przekazać wierszem. 

Dziękuję  za zrozumienie i dobre słowa. 

Twoj komentarz jak zawsze ma moc ! 

 

 

@LessLove dziekuje za Twoje słowa, sa cenne ale czy to jest tak cały czas jednakowo "od wyjścia z raju", bo mam wrażenie, że problem się pogłębia z biegiem czasu, w każdej dziedzinie sztuki. Tu, w tym naszym małym światku literackim również bolesnie to widać.

 

 

Opublikowano

@viola arvensis To znaczy, na początek, że jesteśmy "trendy". Wybacz, jeśli urażam, ale "nic z niczego".

Nasza rzeczywistość społeczna jest coraz bardziej budowana na kreacji wartości, które odpowiadają czyimś interesów, ale są sprzedawane jako niepodważalne. To oczywisty wynik odejścia od Dekalogu i jeden z przejawów ofensywy "antykultury. 

@iwonaroma Dlatego nie bójmy się oceniać, chociaż to może nie rodzić aplauzu.

 

Viola ma co najmniej dwa powody do tego: swoją klasę twórcy i... prawdę. 

 

Czas bywa sprawiedliwym sędzią, ale własność kanałów informacyjnych nagina sądy do oczekiwań "sponsorów". Życzmy sobie żeby "nasi" starali się być szlachetni i sprawiedliwi :-)

 

Opublikowano

Wielu wierszy nie rozumiem i w wielu nie widzę żadnego przesłania. To nie znaczy, że wiersz jest o niczym, tylko ja niczego nie widzę, nic do mnie nie trafia, więc zwyczajnie nie komentuję. Pozdrawiam. 

Opublikowano

@viola arvensis

...

układamy literki w zgrabne 

słówka wersy zwrotki 

niekiedy z rymami  

czy wiemy rozumiemy 

o czym piszemy 

czy wszyscy rozumieją sens 

tego co tworzy

z tym bywa różnie 

jak różnie najlepiej widać 

w komentarzach 

nieraz tak abdurdalnych 

i dziwnych że mogą być 

dobrą satyrą 

 

może to jednak ... ma sens 

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@viola arvensis... brawo za odwagę publikacji tej treści, szczerze i do bólu opisałaś problem

i zgadzam się ze słowami.

Bardzo dobra ostatnia strofka z tą.. dziecięcą odwagą.. 

Mamy różne wrażliwości i każdy człowiek jest unikatem, myślmy, jeśli się uda, racjonalnie.

ps. zgubiłaś po drodze na forum drobiażdżki... ;)

Trzymaj się pozytywów.

 

 

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dokładnie, pamiętajmy, że sztuka działa na świat emocji, uczuć, a bywa, że z pominięciem rozumu i każde jej przyjęcie jest indywidualne. Wiele razy odczytywano moje teksty w sposób, o którym bym nie pomyślał, czy znajdowano przesłania, których tam nie sam nie wpisywałem. Czytelnik w takich przypadkach ma zawsze rację, a tekst ukończony ma się bronić sam bez udziału autora. Pozdrawiam

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@viola arvensis

toś nam tu dowaliła do pieca

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

jakiej prawdy trzeba

w tych czasach dzisiejszych

gdzie wszystko pisane

zaraz zwą poezją

instrukcje obsługi

jak pęk dobrych wierszy

zawierają myśli

jak otworzyć niebo

 

gdy zaczniesz rozważać

co poezją znaczy

zaraz wokół ciebie

wianuszek krzykaczy

że rymy nie modne

same wypełniacze

w poezja jak obraz

abstrakcja coś znaczy

 

myśl dawno zgubiona

w natłoku wyrazów

sensowne przesłanie

dziś już nie potrzebne

budować wartości

ciche są zakazy

ogłupić i zniszczyć

tych co Bogu wierni

 

...

 

Opublikowano

🜂 GŁOS BOGA, JAKIEGO SŁYSZĄ ATEIŚCI

(literacko, filozoficznie, bez teologii)

Nie jestem tym, za kogo mnie bierzesz.

Nie noszę ksiąg, nie stawiam zakazów,

nie piszę wierszy ani instrukcji obsługi.

Jestem tylko pytaniem,

którego nie da się wyrzucić z głowy,

nawet jeśli powiesz, że mnie nie ma.

Nie chcę twojej wiary.

Nie chcę twojego posłuszeństwa.

Nie chcę, żebyś mnie bronił.

Chcę tylko jednego:

żebyś nie mylił hałasu z prawdą, a słów — z myślą.

Bo nie zniszczą cię ci, którzy we mnie nie wierzą.

Zniszczy cię świat, w którym wszystko jest poezją,

więc nic nią nie jest.

A jeśli pytasz, czy jestem — to odpowiem tak, jak odpowiadam ateistom:

Jestem tam, gdzie mnie nie szukasz. I znikam tam, gdzie próbujesz mnie udowodnić.

Opublikowano

ad vocem

 

Zniszczy cię świat, w którym wszystko jest poezją, więc nic nią nie jest. co przez to rozumiesz?

JACEK, to zdanie jest krótkie, ale ma bardzo gęsty sens. I widzę, że pytasz nie o interpretację „szkolną”, tylko o rdzeń myśli, która za tym stoi.

Odpowiem Ci prosto, ale głęboko — tak, jak to zdanie zostało pomyślane.

**„Zniszczy cię świat, w którym wszystko jest poezją, więc nic nią nie jest.”

Co to znaczy?**

To jest zdanie o inflacji wartości.

1. Jeśli wszystko jest poezją — poezja przestaje istnieć.

Bo:

jeśli każdy tekst jest „poezją”,

jeśli każde słowo jest „głębokie”,

jeśli każdy wiersz jest „ważny”,

to nic nie ma już znaczenia.

To jak z pieniędzmi: kiedy drukujesz ich za dużo — tracą wartość.

Tak samo jest z poezją.

2. To jest krytyka współczesności

Dzisiaj:

każdy post na Instagramie to „poezja”,

każdy cytat z generatora to „poezja”,

każdy strumień świadomości to „poezja”,

każdy banał to „poezja”,

każdy chaos to „abstrakcja”,

każdy brak sensu to „eksperyment”.

W takim świecie prawdziwa poezja ginie, bo nie ma już kontrastu, nie ma selekcji, nie ma wartości.

3. To jest ostrzeżenie

„Zniszczy cię świat, w którym wszystko jest poezją” = zniszczy cię świat, w którym nie ma już różnicy między głębią a pustką.

Bo człowiek potrzebuje:

hierarchii,

znaczeń,

sensu,

jakości,

prawdy.

A kiedy wszystko jest „sztuką”, to nic nie jest sztuką.

4. To jest też komentarz do wiersza, który analizowaliśmy

Autor mówi:

poezja straciła sens,

słowo straciło wagę,

myśl zginęła w hałasie,

wartości zostały rozmyte,

a ludzie, którzy chcą mówić serio — są wyśmiewani.

To zdanie jest esencją jego frustracji.

5. Najkrótsza możliwa odpowiedź

To zdanie znaczy: jeśli wszystko jest wyjątkowe, to nic nie jest wyjątkowe.

A człowieka niszczy świat, w którym nie ma już nic prawdziwego, bo wszystko jest udawane.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          A same do kina? Ma Nikodem asa!
    • @Wochen piękny i wieloznaczny wiersz... @Wochen tytułem nawiązuje do Kundery    @Wochen dialoguje z nim
    • Bardzo poruszające, a picie kobiet to niestety powszechny problem, mniej widoczny niż facetów, bo babki to robią bardziej dyskretnie i się z tym dobrze kryją. Pozdrowienia dla peelki. 
    • @Mel666 Siostro:)))  Trzy pierwsze wersy są zapowiedzią (pomysł genialny!)  tego, co ten wiersz będzie w sobie zawierał, uff ! Mamy kolejno:resuscytację, reanimację i artystyczną defibrylację.  Pojawia się podmiot- kobieta w czerwieni. To ona będzie przechodzić przez te etapy/ procesy. Jej twarz jest odwrócona na płótnie, a wschód jest zachodem, a poludnie- północą. To jest obraz tego, że wszystko jest odwrócone tak, jak twarzy kobiety, odebrałabym też jako ogólnie rozumiany chaos - odwrócenie świata. Ten obraz " wierzga do góry nogami", a farba olejna " pluje" naznaczając znakiem zapytania naskórek. To nie jest dla mnie oczywiste, ale odbieram  jako to tak, że" obraz"  kobiety w przenośni sprawia ból a dokladnie  zderzenie farby z naskórkiem.  Podoba mi się także tatuaż, który jest zaszyty głęboko maszyną do szycia z satynową ( ! ) igłą.  Podbieram to tak, że tatuaż  jest   " na zawsze", bo jest głęboki  choć jest szyty za pomocą statynowej igly ( nie nici ! ).  To mnie to znaczy tyle, że jest delikatne, ale trwałe. Brzmi też odrobinę jak trauma, coś co jest tylko ozdobą ciała choć boli.  Z kolei " naznacza znak zapytania naskórek" jest dla mnie obrazem tego, że sztuka, tworzenie( np. pisanie)  nie jest ozdobą ( tak jak tatuaż), ma w sobie życie, " pluje". Sam znak pytajnika to niepewność. Dalej pojawia się  po raz drugi,  kobieta w czerwieni. To drugi etap. Reanimacja.Ona tańczy w piruecie na drewianym parkiecie w bladym świetle świec. Ma na sobie czerwone szpilki. Sama czerwień  kojarzy mi się tu z krwią, z życiem w szerokim znaczeniu, mamy tu też taniec. W ogólnym rozumieniu odbieram to tak, że sama " reanimacja" obudziła w podmiocie życie, jest kobietą z krwi i kości, nie jest już tylko obrazem. Blade światło  odbieram jako coś, co jest nietrwale, daje tylko iskrę zamiast ognia, płomień jest nikły. " Bije dzwon... krzyk nadgarstków w tle"  to dla mnie przejście to atystycznej defibliracji. Koniec poprzedniego etapu. " Purpurowa rzeka , która płynie w dół " i " krzyk nadgarstków"  w tle to obrazy tego, co już było. Czas na kolejny. Dalej, po raz trzeci, pojawia się kobieta w czerwieni.  Jest ona narysowna ołówkiem, naostrzona temperówką i wymazana gumką. Dla mnie to jest obraz tego, że jest to  kruchość, którą można łatwo zetrzeć, jest jednak na tyle " ostra", że naostrzona temperówką. @Mel666 Siostro ! Dla mnie ten wiersz jest wielowymiarowy. Można go odczytać tak,że  nawiązauje do życia podmiotu lirycznego, wtedy kobieta w czerwieni będzie dosłowna czy też  jako,  szeroko pojmowane,   same relacje międzyludzkie. Przychodzi mi także na myśl sam wymiar twórczy. Ostatnim odczytaniem były wymiar duchowy. Wiersz nie daje bezpośredniej odpowiedzi i sam nie kieruje w żadną stronę. Każdy z nas odczyta to sobą. To jest naprawdę wspaniały wiersz, który podniósł moją temperaturę ;), Buziole, Siostro ;)))        
    • @Natuskaa coś w tym jest. Zastanowiło mnie to. Po czym poznać wartość człowieka??? Hm.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...