Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Nata_Kruk

To jest wiersz o pamięci pokoleń. Nieświadomie, ale ciało przechowuje historię, a historia przechodzi przez ciało i z ciała, traumami i pamięcią ludzkiego materiału, w przedmiotach, które zaludniają naszą przestrzeń bycia.

Opublikowano

@Nata_Kruk

Wspaniałe spojrzenie ...

...

zbyt często 

lubimy walkę o ...życie 

a ono 

ono 

nie lubi zasypiać

ale oczekuje spokoju 

zna swój potargany ład 

na pamięć 

wtedy jest KREATYWNE 

 

nawet jak...

 

odrodzi się na nowo 

przetrwa i nas 

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego weekendu 

Opublikowano (edytowane)

@Wiesław J.K.... @andrew...

nadzieja żyje w nas swoim życiem... :)

Tak, życie chciałoby spokoju, ale ten.. często mącony przez innych. 

Szukajmy słońca, nawet, gdy mgły za oknami... :) Dziękuję Wam 

 

@lena2_... lata mijają, a w kolejnych pokoleniach tyle burz, dlatego szukajmy pozytywów.

Dziękuję Leno.

 

Pozdrawiam Was serdecznie.

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Nata_Kruk

 

no tak - życie to nieustanna podróż, w której witalność przeplata się z nostalgicznym wspomnieniem prostoty i trudu minionych pokoleń.

 

czas mija ale jest w nim afirmacja nadziei i ciągłości w nowym pokoleniu.

 

bo niby jak inaczej żyć ?

 

bardzo mi się podoba Twój wiersz .

Opublikowano

@Nata_Kruk

Napisałaś tekst, który sam w sobie jest "za_cięciem", przerwaniem, ale i zawieszeniem między światami. Ten tytuł z podkreślnikiem to gest – graficznie pokazuje ranę, przerwę w ciągłości, ale też techniczny zapis pliku, jakby życie było dokumentem, który można zatrzymać, zapisać w momencie cięcia.

Pięknie splatasz przemijanie z trwaniem. Szczególnie porusza mnie kontrast między "zegarem kosmosu na trajektoriach orbit" a "szelestem opadłych liści" – wielki porządek wszechświata obojętny na ludzką miarę czasu, zapisującą się w "mapach na skórze życia".

A zakończenie... To ciche, nieśmiałe "ale" – "w łonie kobiet zakwitają nieśmiało nowe nadzieje" – które mówi, że każde za_cięcie, każda rana, każda śmierć ma swoje dopełnienie w ciągłości życia. Nie triumfalnie, nie głośno – "nieśmiało".

To wiersz o cykliczności, o tym, że zatrzaśnięcie powiek to też otwarcie ich gdzie indziej. Piękny!

Opublikowano (edytowane)

@Migrena... 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... dokładnie to..:) dziękuję.

 

@viola arvensis... miło, że czytałaś...:) dziękuję.

 

@Leszczym.... to fajnie, że.. "techniczny"..;) dziękuję.

 

@Annna2... dziękuję za.. nutki nostalgii.. :)   

 

@Czarek Płatak... ano.. tutaj bez dodatkowych stopków..:) Dzięki.

 

 

Droga Bereniko... zacytowałam cały komenatrz.... ja się nim.. delektuję... :)

Bardzo, bardzo Ci dziękuję za tak dogłębne pochylenie się nad treścią.

Masz sokoli wzrok na wyłapanie niuansów.! DZIĘKI.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Dziekuję Ci, chyba muszę się w końcu wybrać na plażę! Zaśpiewam wtedy sobie to: Plaża - jesteś lekiem na całe złoooo! Będę spacerować koło brzegu w Kołobrzegu i nie dam się falom! A są dziś fale?
    • @APM ... a gdzieś nad morzem ozon buzuje takich jak oni wypatruje    tam nic nie rozprasza plaża na spacer zaprasza ... Kołobrzeg... Życzę miłego...
    • Nigdy nie wierzyłem w ewolucję.  Nauka, Darwin to były bzdury.  Patrząc na małe nasionko , z którego wyrasta ogromne drzewo,  albo wyschnięte gałęzie winogrona, na których rodzą się smaczne soczyste słodkie owoce,  albo…moje dzieci, żona    To sprawa Boga.  Jak mogło się to  SAMO Z SIEBIE STWORZYĆ    Ale teraz… zrozumiałem że …   Wybitny noblista  wszystko to wytłumaczył . Wystarczy nic nie robić,  a świat będzie kwitł SAM Z SIEBIE.   My także powstaliśmy  z MARTWYCH atomów. Nauka to udowodniła.   Jego NOWA teoria mówi.  Zero utylizacji  Twierdzi, że śmietniki , są najlepsze do ewolucji. Tam z naszych wyrzuconych rzeczy  powstaną nowe lepsze.    Ze starych Atari ,Amig , ewolucyjnie powstaną  komputery najnowszej generacji. Podobnie z innymi rzeczami .   Nie niszczmy starych , a one same  się ulepszą drogą ewolucji , tak jak my. Wystarczy poczekać.    My także zanim ewolucja ożywiła , nasze martwe atomy, rozwijaliśmy się powoli.    POWSTAŁEŚ Z PRZYPADKU.   Wszystko było kiedyś martwe. Ewolucja ożywiła . Zrobi tak i z rzeczami …na śmietniku.   DAJMY JEJ SZANSĘ.    4.2026 andrew  Sobota, już weekend   
    • drzwi zatrzasnę zatrzymam czas a uwięzione sny jeszcze tylko raz potraktuję ulgowo do muru je cisnąc z nimi się rozmówię by rzeczywistości która jest mi bliska nigdy już w koszmar cuchnący jak łajno nie przeistaczały
    • Dzień domyka się podobnie jak scena albo akt.   Dialog z „stwórcą” jest nieraz formą monologu.        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...