Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Ten kogucik to klasyczny playboy z kurnika – śniadania tu, spacery tam, puszczanie przodem (gentelman!), a nawet ustępowanie grzędy. Uwielbiam tę scenę zebrania! Kury odkrywają, że wszystkie miały "wyjątkową relację" z tym samym kogutem. To jak moment oświecenia w grupie wsparcia: "Siostry, byłyśmy wszystkie tą jedyną!" :)

"Oskubiemy mu te piórka" – Feminizm w pigułce!   Problem w tym, że...

"Jemu znów odrosną piórka" – możesz oskubać koguta, możesz go zawstydzić, ale biologia jest nieubłagana. A kury? Znowu przy nim staną. To nie wiersz o kogucie – to wiersz o tym, że niektóre wzorce powtarzają się w kółko, choć wiemy, jak się skończą.

Czy kogucik jest winny, że urodził się kogucikiem?

Fantastyczny wiersz! 

Opublikowano

@Marek.zak1 Dzięki Marku, to stareńki wiersz, ma swoje odniesienie do sytuacji na portalu, który od wielu lat już nie istnieje.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Raczej kurki, bo każda myśli, (nie, no nie myśli przecież),  że jest tą jedyną.

I tak kiedyś będzie z niego rosołek :)

Ale póki co, nadał się najpierw do wierszyka. 

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Ten song to już viral, ale kurkom polecam :)

Kogucikom na  pohybel!

 

 

Opublikowano

@Migrena A dlaczego miałbyś się gniewać Ancymonku?

Ty tego nie potrafisz, a napisałam to 20 lat temu - wtedy Ciebie jeszcze nie było na świecie.

No to kawa na ławę.

 

Byłam kiedyś na takim portalu, (Już nie istnieje) na którym pewien poeta kochał wszystkie dziewczyny

i do każdej o tym pisał w listach na PW. 

A one, jak to kobiety, jedna do drugiej zwierzały się - no i doszły wspólnie do tego tego, że każda ma ten sam list (różniły się tylko imionami) No i uradziły jak wyżej :)

 

Serdeczności :)

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@Alicja_WysockaŻeby to faktycznie te kurki solidarne były, ale obawiam, że prędzej one sobie wzajemnie wyszarpią pióra w walce o atencję, niż oskubią zgodnie tego pierzastego lowelasa.

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Jest ta cała akcja Metoo. Oskarżamy macho, ja to rozumiem nawet, ale inna sprawa że są kategorie natury, której się nie oszuka. Bo ci macho podobają się dziewczynom, naprawdę tak bywa, choć do czasu aż sobie nie nagrabią. Nie macho z kolei są uznawani za zupełne fajtłapy i nieatrakcyjnych. Gdzieś po środku tych trajektorii może być ten szczęśliwy układ, związek, małżeństwo. Ale to też jakby coraz większa rzadkość. Muszę przyznać, że mi się kiedyś trochę oberwało za powtórzenie porównania kobiet do kur, a mężczyzny do koguta. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 więc zamiar został osiągnięty;) 
    • @Poet Ka Pewien Artur kierowca z Wrocławia  W samochodzie  się  z pawiem zabawia  Choć paw się opiera Ten z piór go obdziera Tak starą znajomość odnawia.
    • Framugę moich drzwi zalewały fale, a sól blokowała zamek.   Otworzyłem drzwi mojego pokoju na oścież   Zgrzyt sypiących się kryształów   Próg przestał istnieć Doszła jedna para kapci, słodki zapach i spanie od ściany.
    • jaśminy w bieli wspominają   jak wtedy pogodne niebo spadło na ziemię upał   lody z czekoladą smakują tobą   pamiętają śmiech szukające się dłonie   bzy akacje dziś  jaśminy jutro  będą wspomnieniem   jesteśmy niczym  kwiaty    zatopić się w płatkach lilii  skosztować nektaru   życie to chwila   6.2026 andrew     
    • Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji I to mimo skali zbrodni Znajdowali się świadkowie Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe jak ten katowski miecz co na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków Ostrze i jego stan Wina kara Wobec zaistniałych okoliczności Nie zaistniały Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz Ale wielu wykrzywiło usta Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia A jedynym wyborem było Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli Bądź alternatywnie Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie Pozwól dać sobie szansę Pozwól nie dać się zniewolić na siłę  I zdecyduj się na podjęcie ścieżki Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty Wracaj do budy Na ryj kopy buty ‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...