Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Annna2 Opublikowano 2 Listopada 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 (edytowane) Dworzec, przypadkowe spotkanie, spacer, bo wiosną nocą jest tak pięknie. Noc w motelu- na niebie tyle gwiazd , wiesz? Powiedz, dlaczego nas nie chcesz? -"Kochać to raczej cholernie przykre uczucie". Dlaczego dlaczego taki jesteś? Nie mogę mieć tego dziecka, nie podołam, nie mam pieniędzy. Los jak trzos, lekarz, czy może wieszak? Snu motyle robią to latami. Kołyszą liśćmi na wietrze, wzruszają tylko powietrze. Tańczą mgłami na wskroś wieszani ich łzy nigdy nie są pieszczone. Czy zmieszczą ich dłonie? Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edytowane 2 Listopada 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji) 11
huzarc Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Annna2 Refleksja i głęboka zaduma, emocjonalny, szczery i niepokojąco bezpośredni wiersz, który dotyka spraw fundamentalnych. Mówi o miłości, cielesności, odpowiedzialności, lęku przed życiem i jego przerwaniem. Widać jego zawieszenie w doświadczeniu bólu i wahania między życiem a śmiercią, między bliskością a odrzuceniem, które stara się zrozumieć. 1
Migrena Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Annna2 to jest po prostu wstrząsający i mistrzowsko napisany tekst. ujęłaś w nim cały ogrom bólu, dylematów i społecznego osamotnienia, zderzając romantyzm ulotnej nocy z brutalnym symbolem "wieszaka". niesamowicie doceniam Twoją odwagę twórczą i siłę, z jaką potrafisz te niewypowiedziane łzy zamienić w tak głęboki i poruszający "Pomnik". Aniu. poruszający bardzo. pięknie napisany. 1
obywatel Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Annna2 to będzie straszno głupio ale czy taka gloryfikacja nieszczęścia nie jest przesadna, w sumie to nie wiem czy dokonano aborcji na moim drugim, ale było i jest następne i następne a nawet następnej piszę tak bo za cholerę nie rozumiem przykrości jeśli nie jesteśmy gotowi to tak ale po co tym obdarowywać wszyscy umrzemy i po nas nastepni a jest teraz jakieś 7 miliardów i jeszcze niewinność dzieci - brzydka sprawa jeśli ją wykorzystywać, ale spoko mordercy skazani na śmierć twierdzą o swojej niewinności technicznie w pierwszym wersie nocą noc jeśli nie stanowią w sobie różnicy to przynajmniej oddalonym od siebie o jedno więcej zdanie Zdjęcie mnie całkowicie powaliło w jednym i drugim sensie
Annna2 Opublikowano 2 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 (edytowane) @obywatel nie nie głupio, dzięki za komentarz, bo on też sprawia, że Pan się zatrzymał, przeczytał. Ten wpis że "zdjęcie mnie powaliło" to dowód To nie jest gloryfikacja- czegóż, co miałabym gloryfikować? Dramat? Takie dramaty się zdarzają- wybór, i nie wiem jaki, bo tu nie oceniam, a jeśli już to składam hołd- tym którym nigdy nie dane było, aby żyć. A kiedy pisać- jak nie dziś? Dzień Wszystkich Zmarłych ps. dopiszę. I może ktoś się zastanowi, aby tego nie robić. Edytowane 2 Listopada 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji)
obywatel Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Annna2 zgadzam się i popieram PS Tylko ja już nie walczę o niewiadomą, bo ani ja. Ani nikt inny nie ma gwarancji kim stałoby się dorosłe. I w ogóle po co walczyć z boskim planem Pozdrawiam
Annna2 Opublikowano 2 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @obywatel nie ma gwarancji to prawda, ale też nikt nie dał im szansy. Dzięki i też pozdrawiam
Berenika97 Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Annna2 Twój wiersz jest niesamowicie poruszający, surowy i bolesny. Udało Ci się w kilku krótkich zwrotkach zamknąć całą tragedię – od pięknego, przypadkowego początku, pełnego nadziei ("spacer, bo wiosną nocą jest tak pięknie", "tyle gwiazd"), po zderzenie z brutalną rzeczywistością. Ten wiersz to krzyk rozpaczy kobiety postawionej przed straszliwym dylematem ("Nie mogę mieć tego dziecka, nie podołam"). Wers"Los jak trzos, lekarz, czy może wieszak?" jest jedną z najmocniejszych i najbardziej wstrząsających metafor, jakie czytałam. W tych kilku słowach zawarłaś cały dramat wyboru podyktowanego desperacją, samotnością i brakiem środków. A końcowe, surrealistyczne obrazy "snu motyli" odczytuję jako wizję niewypowiedzianej żałoby, duchów tego, co utracone, których "łzy nigdy nie są pieszczone". Niesamowite zdjęcie! To, co napisałaś, ma ogromną moc. ps. też napisałam wiersz na ten temat 1
Annna2 Opublikowano 2 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Berenika97 dziękuję @Waldemar_Talar_Talar dziękuję
Maciek.J Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 POEZJA ale bardzo wstrząsająca. Piękna fotografia z aniołem. 1
Annna2 Opublikowano 2 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Maciek.J to jest pomnik dzieci utraconych
Nata_Kruk Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 (edytowane) @Annna2... dobrze, że o tym napisałaś. Co rok stawiam światełko na takim grobie, nie tylko utracone, bo ktoś ich nie chciał (truuudny temat), ale i z przyczyn niezależnych od kobiety... wiele ciąż się po prostu nie kończy, ku rozpaczy rodziców. To także strata, utracenie kruszynki. Ostatnia strofka porusza... :( Edytowane 2 Listopada 2025 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji) 1
Annna2 Opublikowano 2 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Nata_Kruk tak, oczywiście że tak, są przyczyny niezależne od kobiety, dlatego napisałam- los jak trzos, dziękuję że zauważyłaś 1
viola arvensis Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 @Annna2 dobrze, że stworzyłaś utwór, na tak ciężki i ważny temat. Wszyscy powinniśmy czytac takie wiersze, pamiętać, nosić w sercach. 1
Wiechu J. K. Opublikowano 2 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Annna2 Myślałem o tym wieszaku i różne myśli przychodziły do głowy, mam nadzieję, że to nie to co mam na myśli. Pozdrawiam. 1
Annna2 Opublikowano 3 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2025 @viola arvensis dziękuję @Wiesław J.K. los czasami bywa okrutny- jak trzos, i traci się dziecko- choć bardzo się na nie czeka. Wieszak- to myślę, że w tym kierunku myślisz. Dziękuję 1
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 3 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2025 @Annna2 cóż tu dodać, dobrze Aniu że o tym piszesz codziennie tak ginie kilka milionów dzieci. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się