Alicja_Wysocka Opublikowano 20 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2025 Rocznica ślubu. Dla jednych - kolejna kartka w kalendarzu. Dla Tomka - dzień, który trzeba było zapamiętać. Miał ułańską fantazję i serce większe niż rozsądek. Kiedy kochał - to po całości, z gestem, z uśmiechem, z planem, który pachniał szaleństwem. Tego roku wymyślił coś specjalnego. Najdłuższe róże, jakie tylko się dało znaleźć - zamówione z wyprzedzeniem. Kurier - ustawiony na punkt siódma rano. Miał tylko jedno zadanie: dostarczyć bukiet i nic nie mówić. Miał się zgadzać adres, imię - i tajemnica. I tak właśnie było. O świcie dzwonek do drzwi. Asia zaspana, w szlafroku, niezadowolona, przecież kto o tej porze ludzi budzi?! Tomek, z rozkosznym lenistwem, zakrył głowę poduszką i wymamrotał: - Idź, zobacz kto to... ja wróciłem późno z pracy... Zła, zmęczona, zeszła na dół. A tam - mężczyzna z bukietem. - Dla pani – powiedział. - Od wielbiciela. Asia spojrzała, jakby ktoś jej świat wywrócił. - Jakiego wielbiciela? Co to ma znaczyć? Ja mam męża! Ale kurier tylko skinął głową, położył róże na podłodze i wyszedł, rzucając przez ramię: - Zgadza się adres, imię... ja tylko doręczam. Została z kwiatami, niepewnością i sercem bijącym jak dzwon. A wtedy... Tomek zszedł na dół. Z udawanym smutkiem, z miną godną tragikomedii, spojrzał na żonę i rzucił teatralnie: - Asiu... kto to jest? Co to za facet, o którym nie wiem? Jak możesz? W dniu naszej rocznicy? Jestem załamany... Ona - zapłakana, zaskoczona, z rozdartą duszą - zaczęła tłumaczyć, że to nieporozumienie, że nic nie wie, że to chyba pomyłka... że przecież go kocha. I wtedy on wybuchł śmiechem. - Ty, ty wariacie - tylko tyle zdołała powiedzieć przez łzy i śmiech. A Tomek miał uciechę po pachy. Tak właśnie kochał. Z pomysłem, z dowcipem, z zaskoczeniem, które zostaje w człowieku na całe życie. Nawet jeśli ten człowiek już tylko żyje we wspomnieniach - one nie gasną. 6
Berenika97 Opublikowano 20 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2025 @Alicja_WysockaPrzyjemna historia, bardzo dobrze się czyta. Twoja narracja jest klarowna, wciągająca i stylistycznie bardzo dobrze napisana. A co do Tomka - Tomkowie właśnie tacy są - inteligentni, z pomysłami aby swoim ukochanym umilić każdy dzień. A przede wszystkim te najważniejsze rocznice. :))) 1
Migrena Opublikowano 21 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2025 @Alicja_Wysocka .....nie gasną ! Są w kolekcji wspomnień jak kotwice. Jak fundamenty na których rodzi się nowe. Al. Dpbre jest to Twoje pisanie. Apetyczne. Taka pachnąca literacka melba :) 2
Alicja_Wysocka Opublikowano 21 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2025 @Migrena Dzięki, a wiesz, że jestem w temacie pisania opowiadań mocno pogubiona? @Berenika97 Dziękuję Bereniko, takiego Tomka, znałam tylko jednego :) @Marek.zak1, dziękuję 2
Migrena Opublikowano 21 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2025 @Alicja_Wysocka Jak to pogubiona ? Piszesz plastycznie i obrazowo. Twoje teksty są zwięzłe ale soczyste. Al. Jesteś po prostu dobra !!!!! 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 21 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2025 @Migrena Nie chcę więcej mówić, dziękuję za dobre słowo, wiele dla mnie znaczy.
wierszyki Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Ładnie napisane. Mi osobiście ten pomysł (by wytrzymać ja w niepewności) wcale się nie spodobał. Z rzędu takich, aby wszystkim było do opowiadania. Ale czy na pewno było to miłe dla żony. A one czasem żyją sobie w cieniu takich gwiazd czy nawet manipulatorów. A może jednak ma kogoś? (Wieczny cień zazdrości). Łzy z rana w taki dzień? I jeszcze - ty wstań i otwórz - a dla niej to tak naturalne. (Oczywiście jedna scena to tylko jakiś wycinek i interpretacja nie musi być trafiona). Pzdr Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @wierszyki Rozumiem Ciebie, bo jak to, najpierw musi być strach i stres - a potem dopiero radość? Ale Tomek taki był. Kiedyś, jak było oberwanie chmury, rozebrał się do bokserek, oblał szamponem do włosów i wyleciał na taki deszcz, bo mu się uwidziało wykąpać w deszczowej wodzie. Ażeby było śmieszniej - było to prawie w centrum miasta. Widziałam to, a zemną inni. Innym razem kupił żonie bransoletkę z platyny i powiedział, że to srebro, żeby się nie wkurzała, że wydał za dużo kasy. A pracownicom - bo był moim szefem, płacił za wymalowane paznokcie - bo mu się tak podobało. Tomka już nie ma, ale jego szalone pomysły - zostały we wspomnieniach. 1
Kwiatuszek Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Alicja_Wysocka Uśmiechnęłam się. Ładnie, pomysłowo i przede wszystkim prosto. Tak lekko się czytało... że chyba za mało;-) Pozdrawiam serdecznie! 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Kwiatuszek Dziękuję Kwiatuszku :) 1
UtratabezStraty Opublikowano 6 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dowcip dowcipem. A ja sobie pozwolę potraktować sprawę poważnie i dochodzę do wniosku, że mi, jako facetowi, nie imponują mężczyźni zazdrośni o swoje żony. W moich oczach idealna miłość powinna polegać na tym, że mąż widzi w swojej żonie tak wielki ideał, że uznaje, że nie może ona należeć tylko do niego, do swojego męża. Dlatego za znacznie lepszą uważałbym taką reakcję męża: O, widzę, że jakiś wielbiciel, ci przysyła kwiaty...Bardzo mnie to cieszy, ale pamiętaj, że nie wolno ci mnie z nim zdradzać! 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 6 Września 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2025 @UtratabezStraty Było jak było, tego już nie da się zmienić. Opisałam to, tak, jak opowiadał.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się