Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Dzięki za ostrzeżenie :)

Trochę mi brzmieniowo nie pasują te nagromadzone "ości" (miłości, zazdrości itd.),

ale to moja (chwilowa ?) preferencja, nie ma się czym przejmować :) Wiersz dobry. 

 

A teraz tak na poważnie: ten tekst wydaje mi się taką trochę psychogenezą,

tzn. wyjaśnia przyczyny pewnych patologicznych zachowań, bo istotnie osoby,

które nie doświadczyły bezwarunkowej miłości ze strony matki czy też obojga rodziców rozpaczliwie poszukują jej w ramionach osoby, z którą są w związku. A to może prowadzić do zaborczości, toksycznej zazdrości, zawłaszczenia i zniewolenia drugiej osoby. Zdrady, jakich dopuszczał się ojciec Peela też mogą rzutować na poczucie bezpieczeństwa podmiotu lirycznego, przez co może on "kochać za bardzo". On o tym wie, ma tę świadomość. 

I broni się przed tym, jak tylko może, aby kogoś nie skrzywdzić. 

Tylko czy na pewno słusznie? Czy na serio nie jest w stanie się opanować przed zawłaszczeniem,

nadopiekuńczością, trybem overcontrol ?

Jeśli tak, to chyba postępuje słusznie... A może odbiera sobie szansę na szczęście?

Szkoda mi go. 

A temat do obgadania na terapii. 

 

Pozdrawiam serdecznie 

 

Deo

Edytowane przez Deonix_ (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @SekrettTo będzie cały cykl, jest w tej chwili 16 piosenek - wszystkie są na youtube. Jak masz ochotę (tak na Ciebie wpłynęło) to przesłuchaj. Tam już pojawiają się pewne sygnały co i jak :). Ale sprzedaż siebie, haha :D. Tam jest ta księżniczka tak dalej, ale nie wiem ile jeszcze napiszę tego i czy w ogóle ktoś zrozumie to co miałem na myśli. Dobra nie zanudzam miło mi za komentarz :D @Poet KaDziękuję :)
    • Wstaję rano, jeszcze kwiecień, a pogoda jakby luty. Skrobię szyby i do pracy, przyznam szczerze - jej nie lubię.   W sumie nie jest to ta pierwsza, już kolejna, nie wiem która. Kocham tylko pisać wiersze, ale z tego żyć się nie da.   Radio w samochodzie krzyczy, że już będzie coraz gorzej, że niszczymy wszyscy klimat i tak dalej być nie może.   Że od jutra inne prawa, Sejm już zmiany przegłosował. Nowy ład dla całej Polski, a prezydent podpis złożył.   Mięso będzie zakazane, koniec schabów i zrazówki, bo kotlet z mielonej trawy znacznie zdrowszy karkówki.   Samochody?  Zakaz jazdy. Diesel będzie wrogiem ludu. Masz rowerek - to pedałuj, też dojedziesz nim bez trudu.   I podatek od oddechu, taki sam  od śladu buta, a jak kichniesz, licznik pika: „To emisja — nie oszukasz”.   W telewizji wczoraj mówił pan minister z miną mądrą: „Dla planety trzeba cierpieć”, i odjechał wielką hondą.   Dość mam, jadę do lekarza, numer biorę - jestem któryś, a przede mną siedzi małpa, a przed małpą trzy kocury.   Pani mówi: „Proszę czekać, bo dziś żółw ma konsultacje, pan ma tylko lekkie bóle, dla planety zwierzak ważny”.   Nagle budzę się spocony, patrzę - wszystko jest na miejscu. Są w lodówce kabanosy , więc uśmiecham  się do siebie.
    • @wiedźma To może coś z ciśnieniem atmosferycznym? Żeby się z tego epidemia nie zrobiła, dziękuję :) 
    • @lena2_   Czytam z uśmiechem, a zostaję z czymś poważniejszym. Na tym polega sztuka dobrej puenty.  Bardzo piękny i mądry wiersz! 
    • @Zbigniew Polit   Morał z tego jest rzęsisty- Nie rób z siebie florysty, Bo gdy dusza tnie jak brzytwa, Z koparką przegrana bitwa! Zostań przy burakach - idzie Ci to zdecydowanie bardziej malowniczo niż sadzenie petunii! :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...