Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Deonix_

Mecenasi
  • Postów

    4 382
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez Deonix_

  1. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    eyeliner :)
  2. @Berenika97 Dziękuję! :)))))))))))))))))))))
  3. @Berenika97 Tak, ależ Ty wnikliwie czytasz! Właśnie takie uczucia mi towarzyszyły i to chciałam w wierszu zawrzeć. Dziękuję. Serdeczności Deo
  4. O kurczaki, ale to jest dobre! Wciągające (!) i pomysłowe! Ale... czuję pewien niedosyt, jakoś tak... trochę mnie obchodzą dalsze losy kuriera na ten przykład :) I ta puenta... dla mnie aż w pierwszym odczycie za ciężka i za mocna, ale ma sens :) Ja po prostu nie jestem chyba przyzwyczajona do tak szybkiego wygaszenia akcji w prozie, jeśli wcześniej się dużo działo, ale to tylko moje... Ogólnie - fajnie było się tu zatrzymać (bez załadunku ;p) Pozderki :) Deo
  5. @Berenika97 Aaaa, bo lubię czasami coś wydłubać :) Poza tym - jak to mawia Ala Wysocka - Wiersz to nie mięsko - nie psuje się :)) D.O
  6. Deonix_

    Gra w skojarzenia. :)

    działka :)
  7. @Charismafilos Dziękuję uprzejmie :))) D.O
  8. @Charismafilos Super, bardzo mnie to cieszy, że tak myślisz :) D.O
  9. Ooo, jest klimat w tym wierszu, ciekawe zestawienia, skłaniają do obmyślań :) Parę chochlików do poprawki: Mam podobny punkt widzenia do Peela (a przynajmniej - długo miałam). Też jak dotąd za bazę przeżyć duchowych (sacrum) miałam te fizyczne (profanum). Ale ostatnio miałam sen... Sen, w którym widziałam jezioro, błękitne i lustrzane, piękne jezioro! Ono było w moim rodzinnym ogrodzie. Dookoła był szron, chociaż było lato. A ja w pewnym momencie baaardzo chciałam do niego wejść. Ale się bałam. Nie wiedziałam, jak bardzo jest głębokie. Pytałam o to moich bliskich, ale nikt mi nie chciał na to pytanie odpowiedzieć, więc tylko lekko nastąpiłam na płowe trawy, które uginały się na brzegu, ale tam nie było wyraźnej granicy, po prostu trawa stopniowo stawała się częścią jeziora. I wtedy się obudziłam. A po chwili zdałam sobie sprawę, że seks przestał być dla mnie mistycznym przeżyciem, że tym, czego mi naprawdę obecnie brakuje są woda i przygoda. No i poczułam się z tym źle. Poczułam się źle, bo nagle sacrum się oddzieliło się od profanum, jak dotąd mój erotyzm wydawał mi się czymś zacnym, wielkim i wzniosłym, a tu nagle... Trach!... I nie ma tego czaru! I myślę sobie, co ja w tym seksie widziałam, przecież to takie odzwierzęce, niskie, piwniczne i przyziemskie (choć podniecające i przyjemne), skąd ta fascynacja?! Ale zaczęłam wracać do siebie, do swojego bentosowego, mulistego, sexy bagna :) I jest mi z tym raz dobrze, raz źle... Boże, czym to życie mnie jeszcze zaskoczy? Jakie granice jeszcze przekroczę, czego jeszcze doświadczę, niekoniecznie realnie, ale w tej swojej dziwnej głowie?... Ufff... Sorry za ten elaborat, ale od dawna mnie męczyło i musiałam się komuś wygadać, no i padło na Ciebie :) A po lekturze Twojego wiersza czuję, że jeszcze mnie dopadną jakieś filozoficzne rozkminy :D Pozdrawiam :) Deo
  10. Chyba mi los ten piękny wiersz dzisiaj przysłał :) Bardzo bliski jest mi jego nastrój, trochę w nim jestem, a chciałabym być nawet bardziej :) Peelka to ma dobrze :) Zwykle mam niezbyt przychylny stosunek do licznych powtórzeń, ale tutaj nie przeszkadzają, wręcz nadają lekkości :) Nagość, zieleń, linia piekło-niebo... to są mi bardzo bliskie symbole. To odpuszczenie i dystans, które czuć w tym utworze - także :) Pięknie pozdrawiam :) Deo
  11. Kochani! Jeśli tylko macie czas i chęć na obcowanie z poezją w formie innej niż pisana, serdecznie zapraszam na mój kanał na portalu YouTube: http://www.youtube.com/@Oliryka-arcyboleśnieludzkaiżyw Wszelkie ślady Waszej obecności będą mile widziane :) Ściskam :) Deo
  12. @Berenika97 Łooj, no - zasłużyłaś :) Aż Ci kurna pozazdrościłam :)))) D.O
  13. @Leszek Piotr Laskowski Dziękuję :)
  14. @MIROSŁAW C. Piękne dzięki :)))) Deo
  15. O pięknie (moim zdaniem) zawsze warto pisać i dyskutować. Ale częstochowskie rymy w sąsiadującym układzie wg mnie nie przydają temu wierszowi uroku, niestety. Poza tym ma on formę patetyczną, trochę sztambuchowatą, czyta się go topornie. No nie gustuję w czymś takim, sorry. Do poczytania. D.O
  16. No chyba nadal jesteś przecież :) Jeśli cyferki przy nicku to Twój rocznik, to tym bardziej :)
  17. Piękne :) Acz długich sukienek nie lubię, wolałabym przyjść nago :) Ale może dla Peela to symboliczne. Mimo wszystko przemawia do mnie ten wiersz i bardzo mi się podoba. Pozdrawiam Deo
  18. Świetna miniatura, aż czuć ten żal i smutek spływające wraz ze strugą deszczu, ale (tak jakby) zostawiające jeszcze rysę, ślad na sercu. Bliska jest mi ta symbolika, w ogóle lubię też akwarele, za ich powietrzność, szklistość, przezroczystość właśnie. Aczkolwiek (abstrahując od treści wiersza teraz) na deszcz w tym roku to niecierpliwie czekam, bo czuję się jakoś przesuszona. Poza tym - taka pogoda jak teraz mimo że niby "ładna", to życia niestety nie daje... Pozdrawiam już majowo :) Deo
  19. Tak nagle odszedł. Tak młodo. Tak trudno w to uwierzyć. Złoty Człowiek, ciągle zaaferowany sprawami potrzebujących, czynieniem dobra i aktywnym zwalczaniem zła. Wielka strata. Wielki żal i smutek. Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen. [*] https://uwaga.tvn.pl/reportaze/pomagal-na-bezprecedensowa-skale-lukasz-litewka-nie-zyje-st9015828
  20. @MIROSŁAW C. Dziękuję pięknie. Pozdrawiam również Deo
  21. @LessLove Może i tak... Dziękuję za obecność i upodobanie :) Deo
  22. @KOBIETA Dziękuję :) Deo
  23. @Posem Dziękuję. Deo
  24. @violetta Tylko tę wieczność nieraz sobie trudno wyobrazić... Dziękuję, że jesteś, Violu :) Deo
  25. całowałeś obfitą krągłość mego brzucha pieściłeś blade ciało urabiałeś rękoma jak ciasto na chleb zachwycała cię delikatność mojej skóry w rozlanej bieli nasze ciała i myśli przenikały się wzajemnie podobno mnie kochałeś a ja zarżnęłam uczucia w sobie chyba nie umiem nie tęsknić za tobą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...