Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stała się 

 

Spadało
a jego krzyk się wznosił. 

 

Ono gdzieś w głąb
krzyk w górę leciał
ono w górę
krzyk w głąb się zapadał. 

 

Kiedy przez chwilę wypełnioną 
wrzaskiem przedarła się myśl

 

że tak musi wyglądać koniec
i jedyne co pozostało 
to się z tym pogodzić 

 

stała się Światłość. 

 

 

Opublikowano

Czarku, dla mmie to czysta abstrakcja. Nie mogę poukładać w żaden sposób.

Próbowałem to połączyć z Wielkim Wybuchem, lub z jakimiś opisem religijnym (co zdaje się sugerować to "stawanie się Światłości" - z dużej litery), ale nic mi nie wychodzi. Ostatnie skojarzenie , to Ono, to Słowo - Logos, ale czytając Twoje odpowiedzi dochodzę, do wniosku, że ten kirunek też jest błędny.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Siemasz, Czarku! Miło zobaczyć tu znajomego autora :D

Ja, na swój chorobliwie dekadencki sposób, widzę tu początek życia, przewrotnie widziany jako koniec bezpieczeństwa i wygodnej stagnacji. Bo jeśli tak ów początek wygląda z perspektywy rodzącego się człowieka, to jak on może być optymistą w kwestii tego, co go czeka "na zewnątrz"?

Tak to widzę, prawdopodobnie zupełnie błędnie ;D

Pozdrów się!

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czasami zdarza mi się podpowiadać, ale tym razem się wstrzymam ;)

Dzięki za wizytancję. Pozdrawiam

Podobno, podobno 

:)

O, a ja nie kojarzę z km mam przyjemność. Mam nadzieję, że mi to wybaczysz. Ostatnio coraz żadziej tu bywam. 

Interpretujesz niemal dobrze, tylko nie w tą stronę, ale w sumie myślałem, że i w tą będzie można. Czyli w ogólnym rozrachunku to dobra interpretacja :))

 

Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   A to perełka!  Podoba mi się, że najpierw nawiązujesz do Hamleta - symbolu memento mori, a potem do Epikura - „Dopóki jesteśmy, nie ma śmierci, a gdy ona przychodzi, nie ma nas”. Zdejmujesz śmierć z piedestału grozy. Sugeruje, że skoro i tak nie zarejestrujemy własnego niebytu, to jedynym logicznym wyjściem jest uznanie szklanki życia za pełną. Niemal matematyczne podejście do egzystencji. No i ta klepsydra na końcu - życie to czas, który się mierzy , a śmierć to tylko informacja, której i tak nie przeczytamy.   Świetne! Zdolniacha! :)
    • @Robert Witold Gorzkowski   Bardzo dziękuję!     Dziękuję Ci za ten komentarz -  to jest esej. Przeszedłeś przez wiersz uważnie, wers po wersie, i zostawiłeś ślady swojego czytania. To dla autora rzadki prezent. Pytanie o „może wreszcie zatonąć" - nie jest jednoznaczne. Każde czytanie ma prawo do swojego świtu. A "Próg" jako słowo wielowątkowe - tak, dokładnie. Piszesz o przejściu w świat intymny, o tajemnicy. Dla mnie próg był granicą, za którą można w końcu być sobą - i jednocześnie miejscem, gdzie świat się urywa. Jedno i drugie naraz. Chapeau bas również - za czytanie, za niezwykły komentarz. Serdecznie pozdrawiam kolegę, który pisze niesamowite wiersze. :)
    • @obywatel   Masz rację, że to dwa różne standardy i trudno tego racjonalnie obronić. Badania na mózgu - zakaz, bo niehumanitarne. AI - pełna para, bo zyski, bo przewaga militarna, bo kto pierwszy ten lepszy.   Fatalizm rozumiem. Ale "i tak zginiemy" to argument, który zwalnia z myślenia. A myślenie to jedyne, czego AI jeszcze nie zabrała nam całkowicie. Na razie przynajmniej. Pozdrawiam. :)  @violetta @iwonaroma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Samotność jak cisza  Z wyboru - koi Z konieczności- boli  Dom bez okien  50 odcieni czerni  Niema burza  Nie słychać  oddechu  Śpiewu ptaków   Pulsu w skroniach   Krzyku za szkłem   Szeptu imienia   Pęknięty dźwięk  Zgiełk miasta   Nie zagłusza   Tłum na przystanku   Ramię przy ramieniu   Oddech przy oddechu   Niema próżnia   Samotne drzewo   Świta     inspiracja :    Emily Dickinson¹   " The soul selects her own society - Then shuts the door "²           Przypisy:   ¹  Emily Dickinson - 1830 - 1886, poetka amerykańska. Większość życia spędziła w dobrowolnym odosobnieniu.     ²  Tłumaczenie: " Dusza wybiera sobie własne towarzystwo -Potem zamyka drzwi ".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...