Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Millarium

 

Gdy dzień za dniem podobne takie,
jak plamy wron na szarym polu, 
topią się w mroku na zatratę
bez wspomnień niemal, bez kolorów. 

 

Gdy rozmazują się obrazy, 
jak te zza szyby auta w deszczu,
półmartwej, sennej kawalkady 
bladych jaw i mar, świto-zmierzchów.

 

Gdy noce długie, głuche, straszne,
czarne jak dół co zmilczeć nie chce, 
jak suknie starożytnych płaczek, 
niosących lament przez mgłę w bezkres. 

 

Wówczas za siebie kamień rzucam, 
zlepiony z sylab, słów, i dźwięków, 
w nim jak w bursztynie tkwiąca mucha 
skryte jest to, co miałem w sercu.

 

 

Edytowane przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym Michale, dziękuję za te poetyckie wizje i kolejną półeczkę! Kolekcjonerów muszę jednak zmartwić – mój podpis można zdobyć o wiele łatwiej, wystarczy dobre słowo pod wierszem na portalu. Zgadzam się tu z Markiem, internet to wspaniała, nieskończona przestrzeń i na tym poprzestańmy. Pozdrawiam serdecznie obydwu Panów! :)
    • Nasza podróż zaczęła się u podnóża gór Po drodze widzieliśmy chyba ze sto trupów, lecz później zniknął sens liczenia ich od nowa, bo   na wyższych poziomach matematyka przestała zawierać liczby, dalej były tylko litery, a my tworzyliśmy z nich słowa.   Nie mogliśmy mnożyć przemiennie ale codziennie wyciągaliśmy pierwiastek z liczby ujemnej. Tak, wiem, brzmi niemożliwie  Ale przyznaj – poniekąd postępowaliśmy tak całe życie  tylko na innych płaszczyznach   „Postępowaliśmy”. Lubię to słowo.   Świat zespolony Świat urojony Część z tego jest rzeczywista   Przestrzeń wektorowa na marne usiłowała uchwycić wymiary naszej miłości   Tych, co stąpali twardo po ziemi nie spotkaliśmy Choć los ten sam wyznaczył nam szlak   Lecz my jesteśmy lekkoduchami więc tamci w ziemi, my - w chmurach zostawiliśmy ślad   I choć oni tam szli dla wspaniałych widoków, my ten najpiękniejszy dawno odnaleźliśmy spoglądając sobie w oczy, bo w nich odbijał się świat nienazwany, nieoznaczony żadną turystyczną flagą Nikt, poza nami, nie musiał o nim wiedzieć.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Troszkę inaczej go ułożyłam Nie porównuję kobiety do sczura. Bardziej jak haiku, maksymalnie dwa spojrzenia   Wyobraź sobie ten szczur leży od tygodnia na  uczęszczanym chodniku. Trochę dalej martwy jeż. Wszystko na drodze do szkoły. Nic więcej. Dziękuję pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka   Poe.   takie słowa od Ciebie to zaszczyt   dziękuję pięknie:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...