M._Krzywak Opublikowano 7 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2012 Rusza konkurs w którym nagrodą jest tomik poetycki "Śpiewam i milczę" Jolanty Zarębskiej Zasady są bardzo proste i przejrzyste - do końca miesiąca (do 30 września) każdy użytkownik może wkleić jeden wiersz w tym wątku. Utwór ma dotyczyć naszego skromnego portalu i ma być, uwaga uwaga, rymowany. Oczywiście ma być własnego autorstwa! Na pewno pod uwagę będzie brany kunszt rymowania, bo, jak wszem i wobec wiadomo, nie jest zbyt łatwo taki wiersz napisać (chociaż wielu się stara ;) Jury w składzie: Oxywia J. Kaliope x oceni wklejone utwory, z moją delikatną pomocą. Zatem - do dzieła! Wklejamy do 30 września, do godz. 00:00
andrzej_barycz Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 Krzyk i milczenie chała pała
bazyl_prost Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 zielony koloryt szmaragd przywołuje myśli krąża biegle wiersze jak drzeworyt oceny, kontakty idei schronisko można tutaj zajrzeć zima czy letnisko
Stary_Kredens Opublikowano 14 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2012 każdy samotny po tej stronie a po tej już nie okna otwarte wieniec na skronie może tak może nie nic to kto po laur sięga ten wie że w tym właśnie tkwi potęga wszystko i tak zginie we mgle zginie we mgle? eh
Henryk_Jakowiec Opublikowano 15 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2012 Zielony Portal Zielony Portal pełen nadziei dla nowicjuszy by zaistnieli przez integrację z wyjadaczami bo Portal łączy nas a nie dzieli. Na tym Portalu niczym zające bielą się wiersze, hasają rymy a my dla siebie oraz dla innych miły, przyjazny klimat tworzymy.
Oxyvia Opublikowano 15 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2012 To ja tak poza konkursem, tylko dla zachęty i reklamy... Mogę, Michale? Jeśli nie, to wykasuję wierszyk. A napisałam go na powitanie niejakiej ewy* na Zieleniaku. :-)U nas się mówi wierszem, Ewo, często poezją jest rozmowa, wiersz się rozrasta jako drzewo, można "inwersić" i rymować. ;-) Dobrze, że jesteś w naszych progach, witamy Cię w tutejszą zieleń, wejdź w skryte myśli, wejdź nam w słowa, w nasze liryczne, małe cele. Mamy tu kłótnie, swary, mecze, kibicujemy wtedy cicho, a czasem śmiechy, chechy, skecze, czasem to z nas się śmieje licho. Tu można znaleźć świetnych Ludzi, grono Przyjaciół i Znajomych... Może też miłość się obudzić i zejść stąd w progi Twego domu.
Kaliope_X. Opublikowano 16 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2012 Oxyvio, Panie Michale... pozwolicie, że dopowiem kawałek? ;) a nade wszystko jest pragnienie pisać i chłonąć małe dzieła aby się czas zapełnił chceniem by się ze słowem myśl zaczęła rodzić i jaśnieć, i wciąż dalej odkrywać zwoje wyobrażeń tak więc poeto wejdź na stałe w szeregi twórców, niech się zdarzy przyjaźń z literą w prozie życia a zawsze miej na myśli złotej za cel pisania nie-odkrycie żeby spełnienie było wotum! również zachęcam wszystkich!
ROMAN_RIOWIL Opublikowano 16 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2012 Rym, cym, cym Rym za rymem, jak z rękawa, myśli me zamienia w wiersze. Żal, bo każdy brzmi jak banał. Weno nieciekawie szepcesz! Mam być błaznem w twoich rękach? Pod publikę cienko stękać? Już krytycy z org. Poezji mój wysiłek mają za nic. Maria bard igieł nie szczędzi, nie pochwalił Andrzej Barycz. A okrutny mistrz Mithotyn kpi, że produkuję gnioty. Słowem wszyscy w roli kata, a ja beczę jak baranek. I zapewnie tylko szatan będzie plastrem na mą ranę. Może za mój krwawy podpis sprawi abym się nie pokpił. Przestań pieprzyć stary grzybie! Znowu wiersz zamieniasz w dętkę. Nadmuchałeś go na siłę, aż za chwile głośno pęknie. Lepiej już wymyślaj rymy, przecież tak ci dobrze z nimi.
Rihtik Stempelek Opublikowano 16 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. [center]liryczny serwis poetyczny ościenie wersów rymem zdobione wzruszą poruszą niekiedy zranią zdają się wielu takie znajome słowem zalotnie ku sobie wabią sumienie głaszczą lub korygują czule poruszą tkliwe uczucia balsamem Słowa rany wygoją wesoła od nich robi się dusza jedwabny wątek zdobią zestroju ciepłe kwieciste uczuć wyrazy bywają kopią niewierną znoju dosłownie słowne życia obrazy dylemat ujmą dadzą zagadkę o sens żywota pytanie zgrabne w stos ułożone tworzą makatkę albo fatyczne marzenie ładne w takt serca rytmem serdecznym biją stylem właściwym dla ducha twórcy ziarno wyborne prawd Bożych sieją szlachetną miłość krzewią do Stwórcy lirycznych tonów posłuchać miło gdyż uskrzydlają (spójrz na Pegaza) nawet gdy strofa zabrzmi zawile wszak sprawę uczuć ludzkich wyraża malować słowem obrazy barwnie pragnie niejeden pośród zieleni stąd do serwisu tylu się garnie wśród wierszy łażą jak wśród dereni
e-m-e-m Opublikowano 17 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2012 Ballada o www.poezji.org Motto: " O biedny Robinsonie jak mi cię żal po zgonie... " Wszystkie w kraju szumowiny znają stronę w internecie, gdzie się zbiera pół-rodziny, by współczesne pisać wiersze... Nawet wujek z Krotoszyna ( co to wygrał kiedyś w totka ) bez poezji nie wytrzymał... tak się kończy druga zwrotka. Ciotka zaś jest wniebowzięta ( bo na rymach rzadkich zna się ) i dlatego, tuż po świętach chce zamieszkać na Parnasie. No a kuzyn, co w żałobie czytał ciągle Lenehana, dzisiaj także coś naskrobie: ( więc przytoczę Tego pana ) Limeryk z LenehanaMacHugh, sławny mąż z Hindustanu nosi szkła o odcieniu hebanu. Lecz cóż z nich, mili moi, gdy mu w oczach się dwoi Z pewnych przyczyn, nieznanych i panu... a teraz nawiązanie do Motta z puentą w tle: lecz Robinson nic nie wyrażał i ponoć miał wielkie oczyska, ale czasem wiersz mu się zdarzał, bardzo ładny: mówili ludziska... na www.poezja.org
Baba_Izba Opublikowano 17 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2012 nowy (roczek) na zielonej trawce trzmiel mi doniósł łkała łąka ktoś tu lubi puszczać bąka nawet łopian o tym trąbi że się czepia rzepa zombi wnet się łączy łączka kłączem zabrzęczało całe pnącze mały bączek to niezdara bruździ wszystkim zieleń kala uradziły łącznie muszki nie pstrzyć trawie na kwiatuszki sprawdzian trzmiele ogłosiły lecz się nadto napuszyły wyjąkała złota łątka pewnie błądzi w mule mątwa smętnie w szlamie mąci ona i wypuszcza brudy ponad wtedy jeden uschły rzep szeptem takie słowa rzekł ja nie bronię wcale bączka lecz dla bączka też ta łączka niejeden już czaplą słynie co się wzbił na seledynie (wierszyk napisany dawno, dawno; może być poza konkursem. Sądzę, że nie trąci myszką? Jestem i w najbliższym czasie będę nieuchwytna. Pozdrawiam serdecznie, jak warunki pozwolą, powrócę do aktywności.)
Anna_Myszkin Opublikowano 17 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2012 To i ja w swoim nawracającym rymowaniu coś upichciłam: Instrukcja obsługi Tu się grywa w duecie - peel w bazgraniu poety lubi siebie, więc plecie z rozwartych kątów podszepty. Czasem bywa inaczej - piszący w nim się przegląda. Zobrzydzony kontrastem kreuje siebie od podstaw. Dualizm też wyłazi, gdy się przyjrzymy budowie. Wierszy, bo o nich mowa, zatem bez obaw, autorze. Jeden w stronę deseru bierze słodkimi rymami, inny świeżutkim mięsem w przydrożnym barze nakarmi. Na zielonych serwetkach zostają ślady po daniach. Z nich obraz konsumeta, nie tylko gust, się wyłania. Skoro już wszystko jasne, dorzucę jeden drobiażdżek: niezwykle pożądana jest komitywa z dystansem.
lena2_ Opublikowano 19 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2012 Intruz Przyczepił się jakoś od rana i czule zagląda mi w oczy, ja idę do pracy on za mną, tuż obok natrętnie chce kroczyć. Odpędzam, tłumaczę jak mogę,co tydzień to już nie wypada on znowu na ucho mi szepcze, że musi koniecznie pogadać. Więc proszę, by wreszcie dał spokój, lecz tylko szelmowsko się śmieje i mówi, że owszem, odejdzie, gdy wcześniej, na serwis go wkleje.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 20 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2012 Do poetów Grają sylaby rytmem gładkim, w strofach złożonych od niechcenia, bo wiersz powstaje tak przypadkiem i tylko czasem sensu nie ma. Dziś wszelkie słowa zwą się wierszem, pisane z rymem lub na biało. Jedne smakują jak chleb czerstwy, inne jak ciastko lub kakao. Zazwyczaj mają swe przesłanie, albo oddają jakiś nastrój, lub język polski mając za nic tylko zabiorą cenny czas twój. Bywa, że sensów wiersz ma kilka, każdy rozumie na swój sposób, gdyż dla poety to jest chwilka, a komentuje parę osób. Jedni wiersz ganią, inni chwalą, teorią komuś gdzieś powieje, a poecina puentę walnął przy kompie siedzi i się śmieje. Zwłaszcza, gdy grono znawców samych kadzi; No, masz swój twórczy atut. Albo potępia niesłychanie: Z tym wierszem tylko do warsztatu. Na zakończenie myśl wymiotę gdzieś spod dywanu albo szafy. Tekst musi płynąć tak jak okręt i w metafory być bogatym. Kreować myśli co wciągają, razem z nastrojem tworzą jedność, oplotą wątkiem niczym pająk by sam czytelnik znalazł sedno.
Jan_Lateo Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Ucieka istota człowiecza z Utopii po kablach złotych, linach przez świat, co nie istnieje ukryty, w rymach, nie minach nie w rąk, a w mowy knieje. Jak wiosłować tym wiosłem, by się nie utopić? Czy wejść i odfrunąć? Noc za oknem nie licha. Czy światłem ekranów rażony runąć, czar goryczy przelać z tuszem do kielicha?
anna_rebajn Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Ach, jakże chciałbym wśród tej zieleni tak dajmy na to się rozprzestrzenić- rzekł konik polny razu pewnego też do konika - lecz mądrzejszego. Tamten pomilczał, pomyślał chwilę, na końskiej główce przekrzywił biret, znowu pomilczał (choć czas go gonił), w końcu powiedział - Nie można bronić, aby kto pragnie i kto ma talent to co potrafi rozsiewał dalej. Szkopół polega dość często na tym, że każdy wierzy, że coś potrafi. A kiedy wierzy to i rozsiewa. Tu - dla przykładu chwaścik wygrzebał. I tutaj zamilkł. Z wrażenia gwizdnął. Zgniótł koniczynę - lecz czterolistną. Tutaj morału, zwyczajnie nie ma. Tam się zieleni - gdzie żyzna ziemia. :)) Taki żarcik.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 25 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2012 Twój Portal Piszę póki mi nie zbrzydło także goszczę na tym wątku, czasem wkleję też wierszydło i na razie jest w porządku. Bo zabawa tu jest miła taka swojska atmosfera, przyjaźń także zagościła, swoją radą każdy wspiera. Daje mi to satysfakcję kiedy wierszyk sklecę sobie, ktoś coś wytknie, przyznam rację i poprawkę małą zrobię. Na tym naszym zieleniaku pośród wierszy tych wędruję, coś dla gustu i dla smaku na portalu wynajduję. Przesycony jestem czasem i gdy mętlik w głowie mam spaceruję sobie lasem lub z wędką na rybki gnam. A tam także coś się skleci kiedy myśli się skłębiają, marzyciele, czy poeci na papier je przelewają. Codziennością zaganiani, zasiadamy rozmarzeni my zwyczajni grafomani, lewitując wśród zieleni.
Jolanta_S. Opublikowano 29 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2012 orgowe jaja proszę pani proszę pana bezrobocie beztalencie rozgościło się w poezji a mówiono że w łazience portal org jest załamany grafomani łamią pióra pisząc listy do admina - niech nam zrobią tu szkolenie bo krytyków jest zbyt wielu do komentów naszych tworów a wieczorem w internecie brak poezji na onecie rosną tyłki w tłuszcz niezdrowy gdy szperamy na orgowym do północy albo trzeciej rano wstawać nam się nie chce a na orgu jest robota trzeba wkleić co dzień tworka admin milczy nie chce pisać a poeci biedaczyska bezrobotni i bez kasy do urzędu pracy poszli ustawili się w kolejkę niech nam płacą kuroniówkę
pijaczyna_ok Opublikowano 29 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2012 Krytycy Kto będzie szukał klamer, gdy znikną krytycy? Kogo dotknie aluzja i zaboli puenta? Kto pochwali ulotność, metafory zliczy, osiągnięcia niszowej sztuki zapamięta? Poeci? Jeden z drugim pręży się i puszy, coś bełkoce, i zdaje mu się, że jest wieszczem. Krytyk takiego krótko, szybko, między uszy; jak królika przemiele na pasztet wraz z wierszem. A my? Czy tak naprawdę wiemy o co biega? Czy damy radę sprostać wszystkim wyjaśnieniom? Czy jeden z drugim krytyk, siermiężny lebiega, zdoła nadać sens życiu i naszym natchnieniom? Nota bene: Jeśli Oxywia i Kaliope są jurorami w tej zabawie, to nie powinny, myślę sobie, wklejać swych wierszy. I po sprawie.
Marek Cyprian Konrfanty Opublikowano 30 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2012 Jaki kontekst taki portal Cały opis przedstawić Ci tu mam W rymie być powinno to tak, sam zakładam w śród rymarzy uprząż, do perfekcji nocą dniem dążąc, Na Was owieczki, co myślą, że są poematem, prozą, wzorem, poetką ja jestem czystym poetom, kłaniam się swoim wierszom, wiedzą, czytam się, uczę i pracuję, nie rozumie, nie pojmuję, czemu tutaj nikt nie rozumie, że jak napisać coś chce, zwierz, to na mieć korzenie historii, zna pojęcie filozofii, pojęcie szarej atrofii, zaniku komórek, Burek zwykły mówi uprawiasz sport czujesz pasji swąd śpiewasz, latasz interesuje Cię msza, nie ważne, zanim poplikasz sprawdź to i tamto, bo niczym Niccolo w lwa z lisa się zamienię, odgryzę niepotrzebną głowę. Ramy Zielone, Brak tu kartek, Słowo i tak uwiecznione, Myśli i przemyśleń zatem warte.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się