Krzysztof_Kurc Opublikowano 31 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2012 bańka powietrza którym oddychasz jest idealnie okrągła zanurzona w mieszaninie fenickiego złota i stygnącej hemoglobiny mieścisz się w niej intymnymi dotknięciami pędzla kiedy gaszę światło trzeci wymiar powstaje we mnie samoczynnie chciałem ci nadać nazwę zanim zaczniemy rozmowę i chociaż patrzę na twój lewy profil dla mnie będziesz Awersem
maria_bard Opublikowano 31 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2012 Mam podobnie jak Mithotyn :-) To może być o Twoim alter ego, ale też i o Tej drugiej połowie. To wszystko jedno...;-) To może być i złoty pieniążek na szczęście, zaciskany w dłoni...(skojarzenie fenickie:-) To może być (wersja bardziej smutna, ale przyszła mi do głowy) okrągły portret trumienny. Byłaby to piękna metafora... Wiersz, Krzyśku, jest niezwykle poetycki, malowniczy, po prostu -piękny. Ckliwie napisałam, wybacz, ale - sprowokowana:-). Miłego wypoczynku Tobie i M. - wiele słońca na plaży! Uściski. Elka.
dawniejbezet Opublikowano 31 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla mnie tak. Pozdrawiam
Ania_Ostrowska Opublikowano 31 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2012 "chciałem ci nadać nazwę zanim zaczniemy rozmowę" - raczej nie liczę na przypadek, bo u Ciebie nieobrócone po wielokroć słowa to rzadkość, ale ze względu na intymność w dotknięciach pędzla, chciałoby mi się "nadać imię", a nie "nazwę" - bo nazwa brzmi sucho, kalatogowo, bezosobowo - no, chyba że takie zderzenie surowego z subtelnym klimatem całości jest zamierzone. Pozdrawiam - Ania
Wawrzynek Opublikowano 31 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2012 Dopóki krew ma konsystencję płynu to i odpowiednia bańka powietrza się znajdzie. Dobry wiersz msz.
Ania_Ostrowska Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ...choć zdawałoby się, że uwaga może mieć swoje uzasadnienie, to jednak "metaforą" jest przedmiot, który relacją skazuje "obiekt" na "złą monetę" i podlir finalizuje ten moment "Awersem" uwaga została napisana pod wpływem dalszych słów w tymże wersie: "zanim zaczniemy rozmowę" sugerujących relację osobową, słabo poruszam się w "metaforach"
Ania_Ostrowska Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2012 racja :) ale ze słów "choć zdawałoby się, że uwaga może mieć swoje uzasadnienie to jednak" odniosłam wrażenie, że refleksja odnosi się do mojego komentarza
maria_bard Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Jeśli wolno dodać słowo... Nazwa ma zasięg czy znaczenie szersze niż imię. Wszak imię jest też nazwą, a odwrotnie bywa rzadko. Poza tym "imię" czyniłoby tekst trochę ckliwo-trywialnym. Natomiast :"nadać nazwę rzeczy" jest bardziej wieloznaczne. Takie mam wrażenie, co nie znaczy, że ...no...:-) E.
andrzej_barycz Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Oniryczny Pigmalion i Galatea - to jedyne moje skojarzenie, zastępujące pytanie : a o czym to szanowny autorze, czego będzie dotyczyła konwersacja z Awersem?
Ania_Ostrowska Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ckliwo-trywialnym, być może, tak, też o tym pomyślałam, ale, w moim odczucie nadawanie imienia jest bardziej nadawaniem tożsamości, a nadawanie nazwy jest tylko czynnością porządkowania, systematyzowania. W kontekście użycia formy chciałem a nie chcę i późniejszego dla mnie będziesz Awersem - w wersji z imieniem odczytywałabym przekaz jako uświadomienie sobie przez peela niemożności przeniknięcia przez idealnie okrągłą wypolerowaną powierzchnię, chroniącą to, co skrywane, rezygnację z próby dotknięcia nieuchwytnego trzeciego wymiaru. Całkiem być może, odczytuję nazbyt dosłownie i powierzchownie, jak napisałam wyżej w metaforach poruszam się niepewnie :( Pozdrówka - Ania
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wątek fenicki jest tylko skojarzeniem z kolorem złota i pieniądzem. Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Okazuje się że sprowokowałem sam sprowokowany :), otrzymałem prezent który zainspirował mnie do napisania tego tekstu. Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla mnie tak. Pozdrawiam Może być i tak, w pewnym momencie pisania tak ten tekst wyglądał. Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nazwa bardziej mi pasowała ze względów technicznych oraz szerszego znaczenia. Można zapytać: jak masz na imię? lub jak się nazywasz? Nazwa brzmi katalogowo, racja, myślę że tutaj pasuje. Pozdrawiam
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, to to. :)
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gadał dziad do obrazu a obraz ani razu. Tym razem obraz zagadał, łatwiej rozmawia się znając imię interlokutora. :) Rozmowę z nieznajomym można prowadzić różnymi ścieżkami do punktu "kim jesteś?". Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ckliwo-trywialnym, być może, tak, też o tym pomyślałam, ale, w moim odczucie nadawanie imienia jest bardziej nadawaniem tożsamości, a nadawanie nazwy jest tylko czynnością porządkowania, systematyzowania. W kontekście użycia formy chciałem a nie chcę i późniejszego dla mnie będziesz Awersem - w wersji z imieniem odczytywałabym przekaz jako uświadomienie sobie przez peela niemożności przeniknięcia przez idealnie okrągłą wypolerowaną powierzchnię, chroniącą to, co skrywane, rezygnację z próby dotknięcia nieuchwytnego trzeciego wymiaru. Całkiem być może, odczytuję nazbyt dosłownie i powierzchownie, jak napisałam wyżej w metaforach poruszam się niepewnie :( Pozdrówka - Ania Wszystkie moje teksty są trywialne, inaczej nie umiem. :)
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Każdy ma swoją bańkę powietrza. Dzięki, pozdrawiam Krzysiek
Ania_Ostrowska Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ckliwo-trywialnym, być może, tak, też o tym pomyślałam, ale, w moim odczucie nadawanie imienia jest bardziej nadawaniem tożsamości, a nadawanie nazwy jest tylko czynnością porządkowania, systematyzowania. W kontekście użycia formy chciałem a nie chcę i późniejszego dla mnie będziesz Awersem - w wersji z imieniem odczytywałabym przekaz jako uświadomienie sobie przez peela niemożności przeniknięcia przez idealnie okrągłą wypolerowaną powierzchnię, chroniącą to, co skrywane, rezygnację z próby dotknięcia nieuchwytnego trzeciego wymiaru. Całkiem być może, odczytuję nazbyt dosłownie i powierzchownie, jak napisałam wyżej w metaforach poruszam się niepewnie :( Pozdrówka - Ania Wszystkie moje teksty są trywialne, inaczej nie umiem. :) oj, za szybko czytasz :( ckliwo-trywialnym odnosiło się do imienia - zob. komentarz marii bard
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się