Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


BINGO! miało... ;)))
Dzięki Popsuty, za "dobry kamuflarz" i też gratuluję - "oka". :)
A tu masz pierwowzór bohatera (?):
www.youtube.com/watch?v=vbF5SkMk7DE - od 02:30

Pozdrawiam.

Dopiero "tera" paniała głębię. Nie, z tym deficytem już nic nie da się zdziałać - nasz chłop od trawników zna te dzieje jedynie z babcinych opowiadań. Kongratki tym większe :)
Opublikowano
mogliby tu najpierw jaki chodnik zrobić
porządnie
żeby nie łazili ci cholerni ludzie
po tym co posiane
ptaki wydziobują ziarna i psy też
srają na to jak na kompost
tyle roboty na zmarnowanie

dwa dni wzruszali i równali ziemię
potem grabili co popadnie
i ci co tędy przechodzili kurwa też
takie prawde mówie

miał być trawnik
/

ja to sobie tak/

potrzebny był mi taki wyluzowany tekst /

t
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zgoda, niekiedy autochton w swoim narzeczu potrafi bardziej „dowalić”
niż tzw. intelektualista w swoim. Mądrość ludowa ;)
Dzięki Ewo, pozdrawiam.
www.youtube.com/watch?v=oYcLk89DREc
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


BINGO! miało... ;)))
Dzięki Popsuty, za "dobry kamuflarz" i też gratuluję - "oka". :)
A tu masz pierwowzór bohatera (?):
www.youtube.com/watch?v=vbF5SkMk7DE - od 02:30

Pozdrawiam.

Dopiero "tera" paniała głębię. Nie, z tym deficytem już nic nie da się zdziałać - nasz chłop od trawników zna te dzieje jedynie z babcinych opowiadań. Kongratki tym większe :)
deficyt, to trudne słowo, ale zdrowy rozsądek jeszcze działa (po babci) :)
Dziękuję Anno
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Oczywiście Tomek, czytaj jak chcesz, ale dlaczego akurat pominąłeś „normalnie” i „w poprzek”?
Samo „porządnie” nieznacznie tylko „odchudza” wiersz, ale już bardzo mija się z całym przekazem.
Założyłem (być może naiwnie), że poza zwykłym stwierdzeniem, które dopiero w dalszej części okazuje się całkiem sensowne, pierwsze dwa wersy nieco przybliżą charakter wykreowanej postaci.
Ok., widocznie mi się nie udało,
ale z drugiej strony, jeśli coś jest „normalne i porządne”, to czy „w poprzek” jakoś się z tym nie kłóci i do tej konfiguracji pasuje?
;)
Jasne, że pasuje, jeśli powyższy podmiot, o prostej jak widać konstrukcji, to w dodatku jeszcze ktoś z poprzedniej epoki, w której niemal wszystko co „w poprzek” było „normą”.
I teraz pytanie - trafił, wykazał się rozsądkiem, czy tylko tak sobie palnął, bo zawsze był marudą? A może tamte i dzisiejsze normy są takie same, on tylko jest niezmienny? :)

Ale, że Cię wyluzowało - cieszy. Dzięki za odwiedziny, pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dawno Cię nie było, witaj Jagoda :)
hmm… i co ja mam Ci na to odpowiedzieć?
A pod blokiem pograć w golfa próbowałaś ;)))
Dzięki. Pozdrowienia
Opublikowano

Prawdziwie swojski, prowincjonalny "Wywiad".. dodam, nie mam nic przeciwko prowincji.
HAYQ, zamieniłabym w drugiej.. "i" na "a" i wówczas bez.. "też", ponieważ czyta się
z rozpędu, że te psy też wydziobują.. a.. "srają".. jest dopiero niżej. Fajny wywiad.
Dorzucę nadzieję temu panu.. trawka na wiosnę sama się uchowa.. ;)
Pozdrawiam... :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ale właśnie o to chodzi Nato, żeby "nieskładna" gadka była prawdziwsza, wywoływała uśmiech z zaskoczenia. Gdybym zrobił tak, jak proponujesz, to ten tekst byłby normalny, gładki i właściwie nic z charakteru peela by nie zostało. Poprawność tylko zaszkodzi. Ta mowa jest celowo zniekształcona, dzięki czemu tekst (mam przynajmniej taką nadzieję) ma właśnie tę "prowincjonalną" nutkę.
To samo jest dalej z "grabieniem - co popadnie", a więc nie o przyrząd z ząbkami tu chodzi ;)
Dzięki za wnikliwość, Nato, ale nie da rady - musi tak zostać.
Serdecznie pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiersze_z_szuflady dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Najprzedniejszego wina kropelka, Wypadłszy z nachylonego złotego kielicha, Spłynęła po brodzie dumnego króla, Dziwiąc się pięknu jego oblicza,   Gdy tak bezładnie spadała, Zachwycając się pięknem królewskich szat, Całą jego sylwetkę ujrzała, Widokiem tym do głębi poruszona,   W jednej krótkiej chwili, Ujrzała wszystkich znakomitych gości, Monarchów i dostojników z całej Europy, Królów i arcybiskupów dostojnych,   I wielkim zapłonąwszy zachwytem, Ujrzała całą odświętnie przystrojoną izbę, Skąpaną w blasku niezliczonych świec, Okraszoną szczęśliwych biesiadników nastrojem,   Na suto zastawionych stołach, Nie zabrakło najwyszukańszych potraw, Uginały się pod ciężarem mięsiwa, A królowała niepodzielnie dziczyzna,   Widząc kunsztowne złote korony, Zdobiące je krwistoczerwone rubiny, Tak bardzo zapragnęła być jednym z nich, Towarzystwa czystego złota zażyć,   Widząc lśniące królewskie płaszcze, Najokazalszym futrem podszyte, Być któregokolwiek z nich najmniejszym włoskiem, Ośmieliła się zamarzyć skrycie,   Widząc wielkie złote misy, Zachwycona blaskiem ich skrzącym, Zapragnęła w sobie go odbić, Lecz uniemożliwił to rozmiar jej mikry,   Widząc śnieżnobiałe obrusy, Pozazdrościła im ich bieli, Zamarzyła którykolwiek z nich splamić, By na zawsze pozostać tylko z nim,   Lecz mim drgnęła króla powieka, Skończył się krótki jej czas, Była bowiem zbyt maleńka, By dłużej niż króciutką chwilę trwać,   Gdy na posadzkę spadła, W okamgnieniu się rozprysła, Przez nikogo niezauważona, Krótki żywot swój zakończyła…   Nie unieśmiertelnił jej swym piórem kronikarz, Nie znalazła się na kronik kartach, Lecz by nie pozostała zapomniana, Skreślił wiersz o niej skromny poeta...    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Uczta u Wierzynka, obraz Bronisława Abramowicza z 1876 roku.        
    • [w odpowiedzi na wiersz "[kiedy to wszystko się wreszcie skończy]" autorstwa Michał Pawica]   kiedy to wszystko się wreszcie zacznie jeśli kiedyś się w końcu zacznie/skończymy z oduczaniem milczeniem/się od końca   bo język, który został wyrwany z tobą wciąż liczy, że jest w pełni autotomiczny odrośnie jak jaszczurce ogon: gładki, syczący, dwujęzyczny, czerwony bez białej patyny z całym arsenałem smaczków   <za/pomni o czymś takim jak ageuzja>   posmakuje ziemię - znaczy: skosztuje owoców pracy własnych rąk, które były skłonne po/święcić nienaganną aparycję pa/paznokci - to one drapały ziemię po grzbiecie z  którego za/rosło kiedyś inter/pol/e makami z surową rybą i środkiem usypiającym   po/smaku/je słowo z/ja/wy jawa - nie-sen jawa - wyspa java - język post/rzeczy/wistości ob/jawy: cisza jak makiem zasiał   od/smakuje słowo am-am ale brzmi ono jak ostatnia wola skazanego wykrzyczana za/żądana za/rządzana ost/tatni po/osiłek z maka   więc nie pytam o czym/jest ten wiersz jest jak... "zzz" bz/z/zyczenie muchy z/z/zająknięcie snu z/z/zszargane nerwy z/z/zmowa milczenia niech poezja mówi sama za siebie, niech z/z/z poetą dobierze się jak w korcu maku
    • @Berenika97 piękne! dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @LessLove szarmanckie
    • Palindrom fonetyczny*   Keczup- ukaz. O*! Ty czytasz!   Szaty- czy to zakupu czek?     *Dwuznaki odwracamy nierozdzielone, bo odbijamy formę dźwiękową, a nie graficzną.  * ukaz. O trzeba powiedzieć szybko.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...