Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

odkleja się twarz od twarzy
świt
zgorszone święte obrazy
zasypiają do następnej nocy
przeraźliwie skrzypiących łóżek

na szczęście
nasz dom ma jeszcze strych
a tam pierwsze źdźbła przedświtu
wciąż pachną sianem zagubionym
w prostocie uśmiechu
gdy przypomina się smak
niedojrzałych owoców zza płotu

Opublikowano

Powtórzę za Jolą - Janusz /jeśli mogę po imieniu/, czy to aby Twój wiersz?
Tak, czy owak, bardzo mi się podoba! Zapach siana, smak niedojrzałych papierówek i koniecznie z drzewka sąsiada zza miedzy !! :)) Wyjmowaliśmy dachówki z dachu, by głowę kłaść pod niebem, po gwiazdy, po księżyc... Ojciec nie mógł potem dachu dołatać i jesienne deszcze nie dawały mu spać... twarz do twarzy w asyście świątków - jak to w małżeństwie :))

Dziękuję :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jak to było?... podobają się nam tylko te piosenki, które już słyszeliśmy?
Łatwo i przyjemnie na znanych motywach.
Ale to tylko część wiersza, na szczęście.
Zasypiające "zgorszone obrazy świętych" i "źdźbła przedświtu", przynajmniej w mojej głowie, brzmią czysto i świeżo.
Aż szkoda, że przy nich ta reszta paprajstwa.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ten fragment szczególnie.
Pozdrawiam.
Opublikowano

lubię jak wiersz pachnie, pozwala obrazom otwierać się, nasycać kolorem
lubię dotykać każdy szczegół jakoś po swojemu
przesiewać przez własne doznania
ładnie można plątać się po twoich strofach
mnie nie brzmi tylko pierwsze słowo wiersza "odkleja się"
to chyba nie tak...
ale mogę się mylić
dziękuję i pozdrawiam

Seweryna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Życie starszego mocno, dopiero co owdowiałego mężczyzny. Jeszcze wczoraj ktoś był, mówił, spał z nim, dzisiaj już jest sam w dzień i w nocy. Te same czynności, które jeszcze wczoraj miały sens, wykonywane z rozpędu, żeby coś robić. Jego umysł i on sam zatrzymali się wczoraj razem z czasem, który stanął wraz z jej śmiercią. Bardzo dobry i poruszający wiersz, świadczący o ogromnej wrażliwości autorki. Brawo. M. 
    • @Berenika97 Trochę jak o tym kocie od Szymborskiej
    • @Berenika97 Tak. To tak jak grasz w szachy i wiesz, że widzisz i rozumiesz jedynie część, pojedynczą warstwę trójwymiarowego obrazu. Ale masz też przeczucie, że na innym poziomie ziarnistości i zoomie, do którego nie masz dostępuu - ten sam obraz wygląda inaczej. I do tego dostajesz jeszcze przeczucie... Że to wszystko rozrasta się rizomatycznie w różne ścieżki. A gdy tak jest w wierszu... To okazuje się, że przy każdym nowym czytaniu zaczynasz odkrywać w sobie tę pustkę, którą wiersz zaczyna wypełniać zawsze jednak, z definicji pozostawiając brak, który nadal będzie pytał. Jeśli wiesz co chcę powiedzieć...
    • jeśli naprawdę chcesz za mną tęsknić zacznij natychmiast jeśli trudno ci żyć bez myśli o mnie prześlij ją dalej jeśli zakopiesz to głęboko i przyklepiesz nic nie urośnie   znaki i gesty wschodzące przypływy senne w pęku klucz przywieszony jako ten nie wiadomy czy jest od czegoś być może od złotej komnaty   słucham jak do mnie mówisz moje ciało słucha staje się wielkim uchem które odczuwa jak dotykasz brzmieniem wtulony bezpieczny   i rozciągam ten sen po noc piję z nim kawę czarne pokruszone ziarna zalewam wrzątkiem   i na powrót w tym pęku noszę cię przy sobie   jeśli naprawdę chcesz za mną tęsknić bądź w tym mocniej jeśli trudno ci żyć bez myśli o mnie zajmij się nią lepiej jeśli zakopiesz głęboko i przyklepiesz czy wybaczysz sobie
    • Bezruch. Kto wie czy to dobre, czy złe? Jeśli przejściowe to oczyszczające, to nawet wymagane, ale na dłużej... kto wie? Każdy przypadek zapewne jest inny.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pełni jesteśmy monologów, to leży w naturze człowieka, tak samo jak dualizm, który często wyciszamy czyjąś obecnością. Interesujący wiersz.   Pozdrawiam:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...