Zjajami_Baba Opublikowano 3 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pierdółka:D lubię ten wyraz nad wyraz dzięki za czytanie:)
cyklop Opublikowano 4 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2011 A ja się nie zgadzam z tą pierdółką. Najtrudniej rzec krótko, a treściwie, do tego z wdziękiem. Zazdroszczę i pozdrawiam :)
Zjajami_Baba Opublikowano 4 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. babę z jajami posądzać o wdzięk - cholernie mi miło, naprawdę:) dzięki i pozdrawiam:)
złamane skrzydło Opublikowano 4 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czy lubię? nie wiem , mam są bardzo wygodne, ale czy to czyni je lepszymi od najków:P super babozj, najlepszego w Nowym :))))
Zjajami_Baba Opublikowano 4 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czy lubię? nie wiem , mam są bardzo wygodne, ale czy to czyni je lepszymi od najków:P super babozj, najlepszego w Nowym :)))) powtarzam się alem wezwana do tablicy - najepiej w martensach jednak:) dzięki za komentarz, pozdrawiam noworocznie! :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 5 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2011 podoba mi się ta współczesna wersja kopciuszka co chciałby spełnienia marzeń; bo chyba nie tylko pomarzeń :))) pantofle nawet od Prady to już w zasięgu ręki, w... lumpeksie vel ciucholandzie primo voto peweksie; ja mam od NIEGO torebkę! właśnie z peweksu :))) no i popatrz, jak trafiłaś w czuły punkt; świetnie nawołujesz: nie jesteśmy kopciuszkami!!! :))) pozdrawiam serdecznie, Grażyna :)
cezary_dacyszyn Opublikowano 5 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2011 aa cóż to za ubezwłasnowolnienie ??? Chwała zatem obuwnikom :-) Ale czy mają w pantoflach rozmiar dla Paramecium caudatum ? No , chyba że od Prady - w końcu szanująca się firma ;-) Pozdrawiam rozbawiony bańkami mydlanymi służącymi za wygaszacz na ekranie monitora :-)
Anna_Myszkin Opublikowano 5 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2011 Baba Z. jako sufrażystka też mi niezmiernie pasuje. Myśl i wykonanie - przednie :)) Pozdrawiam, natchniona zakupowo :)
Fly Elika Opublikowano 5 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2011 Mnie się marzą plisowane spódnica i butki, ale sobie pomarzyć przecież można... fascynują mnie też wzorki i duże kwiaty z frędzlami, ale podrożały fajnie sobie marzycie :))
Pan_Biały Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak czytam po raz n-ty i się zastanawiam czy nie lepiej będzie zacząć tak:oczekiwania obniżyłam do poziomu obcasa wtedy dochodzi perspektywa i wizualizacja miejsca w jakim znalazła się peelka i unikniemy powtórzenia a dodatkowy atut to tylko takie gdybanie, zbyt wczesne gdybanie;)).ale może dasz się skusić pozdrawiam r
Zjajami_Baba Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no nie jesteśmy, choć peelce widać zdarza się upaprać popiołem spalonej namiętności, a potem siedzi i pierze łachmany:D dzięki, Grażynko, pozdrawiam Cię! :)
Zjajami_Baba Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Związek dwojga osób zawsze jest formą pewnego ubezwłasnowolnienia, czasem mniej, czasem bardziej. A buty bywają fetyszem. Tobie, Cezary, powinna się spodobać przewrotność tytułu - pozamieniaj pierwsze sylaby i pokombinuj, zobaczysz:)
Zjajami_Baba Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sufrażystka - wielki dla mnie komplement, bardzo dziękuję:)
Zjajami_Baba Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a mnie się marzą wysokie obcasy, takie z prawdziwego zdarzenia, cóż, będąc najwyższą w autobusie, mogę sobie pomarzyć do woli. pzdr:)
Zjajami_Baba Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak czytam po raz n-ty i się zastanawiam czy nie lepiej będzie zacząć tak:oczekiwania obniżyłam do poziomu obcasa wtedy dochodzi perspektywa i wizualizacja miejsca w jakim znalazła się peelka i unikniemy powtórzenia a dodatkowy atut to tylko takie gdybanie, zbyt wczesne gdybanie;)).ale może dasz się skusić pozdrawiam r ewentualnie można ostatnie pantofle zamienić na buciki zresztą chromolę od jutra prać już nie będę a zupę podam w martensie pachnącą parytetem :)
Marek_Dziekan Opublikowano 9 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2011 Oczekiwania jednokomórkowe, a marzenia ... Pewnie trudno z praczki zrobić intelektualistkę, prędzej z intelektualistki praczkę.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się