Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Litery się tulą do siebie
Śpiewamy je, ręka w rękę
"Jod" to punkcik, przypomina przecinek
Księżyc - kapelusz na niebie

Jeśli w Szaddaj, Wszechmogący
zabraknie przecinka miłości
Zostaje Szod, spustoszenie

Co to byłby za Bóg,
gdyby nie chciał z nami zatańczyć
wyśpiewać i nasze imię


---

Tekst powstał dziś jako "reklama" filmiku.
Ostatnia zwrotka jakby odstaje od 2 pierwszych formalnie, ale nie wiem teraz jak ją uśpiewnić

Film o chasydach (tematyka złożona):
www.vimeo.com/16172083

Chasydzi i księżyc (okładka książki Martina Bubera)
www.imguser.gandalf.com.pl/pd_54655.jpg

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A wiesz, mógłbyś dać wierszowi właśnie taki tytuł: "Chasydzi i Księżyc".
Ale i tak bardzo mi się podoba, a film świetny!
Do tego stopnia mnie zafascynowałeś, że od godziny szukam,
gdzie zapodziała mi się książka "Wszystko jest iluminacją".
Twoi Chasydzi i księżyc - kapelusz na niebie, czy również nie są iluminacją?

Pozdrawiam.
Opublikowano

Boskie: jest też film "Everything is iluminated" - do Odessy jedzie, prawda?
Ten film jest w sieci.
Mój dziadek przed wojną w Oddesie chciał zostać aramatorem, ale..ułożyło się inaczej.
A w czasie wojny miał nawet na lewych papierach żydowskiego aplikanta - ewenement!

pozdrawiam :)

Opublikowano

Bardzo dobry tekst, bez sztywniackiego faszerowania "wiedzą". Nie wiem, czy mamy ten sam film na myśli (ja znam taki jeden w wersji polskiej wg książki... ale ani autora, ani tytułu nie pomnę teraz...), ale klimatem wiersz mi go przypomniał.
Pozdrawiam

Opublikowano

Dziękuję Wszystkim za akceptujące komentarze.

Ciekawe, napisałem to to tak - o, w zasadzie jako rodzaj "head - line" do filmu (który zresztą nie tyle przedstawia chasydyzm jako taki, co zestawia pewne wątki historyczne) a tu się okazuje, że się w miarę podoba. Motyw z Szaddaj i szod jest mi bliski, wykorzystałem go nawet w scenariuszu filmu fabularnego.

"Wiersz" jest minimalistyczny, co też może być zarzutem, ale taki miał być. Jeśli spotyka się z pozytywnym oddźwiękiem cieszy mnie to, bo zawiera w sobie idee, które są mi osobiście bliskie. Jestem też jakoś mentalnie związany z czasami przedwojennymi i różnorodnością polskich miasteczek.

Cadyk Horowitz, bohater "Goga i Magoga" powiedział: Co to byłby za Bóg, gdyby służyć mu można było tylko w jeden sposób (na zarzut, że w jego szkole rytuał jest odmienny)

H. Lecter:
Idą Zaduszki, zombie przemawiają ludzkim głosem

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...