Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy Salomon był blisko Akaby,

przyjął pokłon od królowej Saby.

Składam, panie, ci dary:

złoto, mirrę, talary.

Oraz crème de la crème - te kebaby.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po tych kebabach był rozochocony,

podniósł jej status do rangi swej żony.

 

:D

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Salomona ciekawość rozpala,

woń kebabów zaś zmysły zniewala.

Czy mój tester Książulo,

co przeżuwa gębulą,

da muala czy nie da muala?

 

 

Opublikowano

Co prawda nie jestem miłośniczka kebaba, ale trzeba przyznać, że ma on w Polsce długą tradycję. Już przed II wojną światową Bodo śpiewał: Kebaby, ach kebaby, człek by je łyżkami jadł. 

 

Opublikowano (edytowane)

Król Salomon w pobliżu Akaby

przyjąć hołd od królowej chce Saby.

Składam, panie, ci dary:

złoto, mirrę, talary.

Oraz crème de la crème - te kebaby.

 

Jakże pyszni kebabów się sterta!

Przed mój tron wnet sprowadźcie eksperta!

Temu w lochach dam szansę.

Kulinarne niuanse

znać ma lepiej od mistrza Alberta.

 

Salomona ciekawość rozpala,

woń kebabów zaś zmysły zniewala.

Czy ten tester Książulo,

co przeżuwa gębulą,

da muala czy nie da muala?

 

Jędrne, świeże warzywa są w bule,

w język szczypie sos lekko, wręcz czule.

W tle miętowa jest nutka.

Jagnięcina kruchutka

tak, że gryźć jej nie trzeba w ogóle.

 

Już Salomon się wgryza w kebaba.

Skarb największy królestwa to Saba!

Obiecuję, królowo,

będziesz żoną mą nową

i na wieki trwać będzie twa sława.

 

 

 

Ideolo. Akcenty równiutkie, że palce lizać! :)

 

 

 

 

Edytowane przez hehehehe (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...