Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Psy srebrne dyndają
na bezsmyczach nocy.
Ujadają blaskiem,
milczą, gryzą w oczy.

 

Kołyszą krzaczaste łby
lwy źle nazywane -
drzewa, kudły spalone
w czerń porozwiewane.

 

A wokół ludziecienie
budują się z ziemi,
jakby chmury twardniały
w kształty kamieni.

 

I wychodzą kolejno,
silni czy zagubieni,
niosą prosto w strach
głowy pełne nocy i dni.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...