Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dla mnie to erotyk pełen miłości (nie mylić z seksem) - głębia uczuć przedstawiona z pasją!!!!

zdjęcia nie udało się otworzyć (z tego drugiego linku, bo na tym "face" nie jestem zarejestrowana) ale cokolwiek, ktokolwiek na nim jest nie ma znaczenia w poezji. czasem tylko rozjaśnia wiersz, albo go przyciemnia.

powiem jeszcze od siebie, że długo nie czytałam takiego pięknego wiersza na orgu,
gratuluję!

serdecznie pozdrawiam - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie mam najmniejszego zamiaru lookać na cokolwiek, co nie jest wierszem. To już jakaś choroba, ciągle ktoś mnie odsyła do jakiś zdjęć, obrazów, muzyki, innych tekstów, nie pytając, czy mam na to ochotę...Nie mam. Jeżeli wiersz nie może obejść się bez "tłumacza", to jest po prostu do bani lub pozwala na swobodę interpretacyjną, wykluczającą autorskie "echanie"...

zgoda, tylko nie zmienia to faktu niewiarygodności jaką mi zarzucasz;)
ja sobie echam i będę echał, nikt mi nie zabroni wrzucania zdjęć czy linków innego typu. się nie podoba to trudno, nie ma także obowiązku komentowania więc nie rozumiem po co się unosisz;)

Dlaczego nie sięgnąć po rozwiązanie najprostsze, ułatwiające życie czytelnikom i autorowi ?
Dedykacja : "córce" i odnośnik do zdjęcia, jako uroczy, nieobowiązkowy (!) dodatek :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dla mnie to cicha, pełna czułości kołysanka...
widać w niej mgłę, która rzadko roztacza się za dnia przy mocnym, południowym słońcu...
i jak za dotknięciem różdżki kołysze i odsłania piękno, dalekie jednak od chwili-szczęścia, w ładnych lecz jakże ulotnych zaklęciach-obrazkach. ocalenie ma tu swój wzniosły, dramatyczny wymiar.
frazy pełne uroku, uczucia i zaklinania...
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Christina Rossetti, Song [When I am dead...]   When I am dead, my dearest, Sing no sad songs for me; Plant thou no roses at my head, Nor shady cypress tree: Be the green grass above me With showers and dewdrops wet; And if thou wilt, remember, And if thou wilt, forget.   I shall not see the shadows, I shall not feel the rain; I shall not hear the nightingale Sing on, as if in pain: And dreaming through the twilight That doth not rise nor set, Haply I may remember, And haply may forget. __________________________   Kiedy umrę, najdroższy, Nie śpiewaj dla mnie już; Cyprysów nie chcę cienia I nie sadź dla mnie róż: Niech tylko trawy zieleń Obmywa rosy łza; I jeśli chcesz, zapomnij, Lub we wspomnieniach trwaj.   Nie będę widzieć cieni, Nie poznam, kiedy deszcz; Słowika nie usłyszę, Gdy śpiewem budzi dreszcz: I marząc tak w półcieniu, Gdzie ustał słońca bieg, Mogłabym pieścić szczęście Albo szczęśliwie nie.        
    • @hollow man ty lepiej patrz pod nogi bo jak wdepniesz w Korei placek to ówczesnych gospodarzy pozbawienia opału na zimę ewentualnie lepika do łatania chat

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Z perspektywy rozporka to uczucie miało pewien sens równowagi, jak słony karmel na skórze.   Lecz w strzaskanych złogach wiarołomnego słońca, zstępującego z sufitu, stanowiło już nazbyt wysoki koszt uzyskania bez pokrycia w ciele.   Pozostało tęsknić drobnymi zapiskami na konturze kołnierzyka, menstrualnie zabrudzonego, gorzką szminką.   Bezwstydny guzik rozpięty w głębokim westchnieniu nocy, jak rozerwana błona w oporze pończochy, kusił jak cień krucyfiksu kształtem szkarłatu.   Przelot nad gardłem, język zawinięty w węzeł zasypał pamięć popiołem.   Najważniejsze - nie żegnać się nad ranem, a tylko usunąć z listy subskrypcji.
    • @Marek.zak1 1. Symptomatyczne, bo nie wydaje mi się, że gdzieś pisałem, że on jest czarnoskóry. 2. Powtarzam, że "dziaderski"  nie odnosi się do wieku. 3. Prostytutka Leppera to nie był zabieg erystyczny per se. 4. W żadnym z momentów nie było moją intencją Cię obrazić. Przykro, że tak to odbierasz. 5. Masz rację - zakończmy.    
    • @tie-break Zawsze jest jakąś barierą, płynną i niebezpieczną.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...