Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Charismafilos
"Piję wodę życia / Z ciszy po burzy" spotyka J 4,14 w jednym miejscu: obie mówią o wodzie, która karmi, gdy wszystko inne wysycha. 
Różnica jest w źródle. Samarytanka dostała Źródło z zewnątrz. Miała 5 mężów.
Tu źródłem jest bursztyn pęknięć. To, co pęka, wypełnia się złotem i zaczyna świecić, gdy nikt nie patrzy. Bursztyn jest jeden.

Dziękuję Ci bardzo 

Pozdrawiam ciepło 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@wiedźma

 

To opowieść o budowaniu bliskości poza społecznymi konwenansami. Metafora „zdzierania masek” z dnia oraz fraza- „Oddaję oddech , Nie liczę , Ile wróci” doskonale oddają stan emocjonalnego bezpieczeństwa. Świetna jest puenta - pęknięty bursztyn, który świeci inaczej, gdy nikt nie patrzy, to genialna pochwała ludzkiej kruchości i piękna, które rodzi się z niedoskonałości oraz intymności.

Piękny! 

 

Opublikowano

@wiedźma... ... juz wstęp jest obiecujący... "piję wodę ze studni oczu"... w nich blask, bursztynowy żar... :)
Ostatnia mówi mi o wewnętrznym  dojrzewaniu, by wybierać dobro z.. ciszy.. gdy nikt nie patrzy. Czemu nie.
Ode mnie plus.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...