Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak ty się mylisz, jakże mylisz,
pojęcia nie masz, jak z tęsknotą
przesiewam noce, świty, błoto,
aż się wypełni, aż przesili.

po twojej stronie leży wina,
grzech zaniechania od niechcenia,
czekam na skraju upragnienia,
powój niewinny – niedziewczyna.

a światy same się śpiewają,
beze mnie, ciebie, bezcieleśnie,
przychodzisz teraz tylko we śnie,
hebanem, trwożnym nierozstajem.

jak ty mnie mylisz pośród zgiełku,
postrzegasz złość, kiedy jej nie ma,
piekielna czarna anatema
gotuje smołę w tym piekiełku.

Opublikowano

:) no tak, słusznie napisałaś Aniu. można się pomylić a tkwienie w błędzie przynosi często opłakane skutki. światy same się śpiewają ale Twój wiersz również śpiewa, czysto i równiutko. teraz ja gratuluję Tobie warsztatu :)))
pozdrawiam i miłej soboty i niedzieli życzę :)

Opublikowano

Krzyś: Dzięki. Bardzo mi miło, że ciągle Ci się podoba moja staromodna liryka:) Jak wiesz, białe rodzę znacznie rzadziej i w wielkich bólach, sylabotoniki - częściej i w większych bólach. ;) Cieplutko, Para:)

Opublikowano

Zdzisławie: Lekcje z interpunkcji zamawiam u Ciebie jako korki, systematyczne, regularne, bo inaczej - za diabła się nie nauczę. Kochany jesteś, Mistrzu Interpunkcji, Dzięki. Jeszcze raz powiesz, że mój wiersz "niefajny" jest - przylecę z miotłą, na miotle. Para:)

Opublikowano

Podpiszę się pod Grażyną, że wiersz bardzo liryczny.
Można się przy nim bardzo rozmarzyć i wprowadzoć w tęskonote podmiotu lirycznego.
Bardzo mi się podoba ten wiersz :) Życzę doczekania się na skraju upragnienia i by nie przychodził tylko we śnie :)
Serdecznie pozdrawiam...

Opublikowano

Mateuszu: Powtórzę podmiotowi lirycznemu;) tzw. peelce. W przestrzeni lirycznej wierszy (nie tylko moich) pojawiają się elementy: ludzie, przedmioty, rośliny... niekoniecznie prawdziwe, ale...miło mi, że autorce także dobrze życzysz. Cieplutko, Para:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • o tym że zastać kogoś na miejscu         ciągle nic nie znaczy bluszcz w ogrodzie mojej siostry wiąże słowa które potem gałęzie przydrożnego dębu rozwiązują   szukam grabię liście czyszczę zlew grzebię w mydlinach włosach i okruchach ciała między rzeczami węgielnymi   czekam na zgrzyt koła zamachowego tajemnej szafy za której drzwiami przechowywane są kształty przedmiotów codziennego użytku a także najbardziej nieoczywisty z nich kształt miłości    słucham cierpliwie zanim spróbuję na końcu dopytać  wchodził tam  ktoś czy wychodził zalśnił jak księżyc a może tylko przetarł oczy i zdumiony nic więcej nie zdążył   
    • @Mel666 Hej, "nocny marku". Każde markowanie ma swoje granice, więc i ja zaraz się poddaję, ale chcę Ci przekazać może  nietypowe spostrzeżenie pod tym kolejnym dobrym wierszem.  Piszesz tu i w kilku innych wierszach w sposób, który znam z autopsji. To pisanie "fabularne", typowe dla potencjalnego prozaika. Weź to pod uwag i pisz także prozę, bo to może przynieść równie dobre owoce. Pzdr i dobranoc.
    • @Berenika97 Dziękuję :) Tak, ta ławka, choć pusta, jak piszesz - naładowana możliwością. 
    • Polecam także zajrzeć na mojego bloga literackiego. Tam omawiam dużo ciekawych problemów, o których wielu z nas boi się mówić. Link jest w opisie profilu.   Jeśli chcecie, możecie podzielić się własną interpretacją tego wiersza w komentarzach.           Cisza w pokoju, spokój przy świecy, Kiedy jesteśmy sobie dalecy. Nie ma przyjaźni, jest tylko wojna, Zaś armia w kłamstwa jest dzisiaj zbrojna.   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg… Jedynie słodki nałóg…   –– –– ––   Serca zatruto, miłość spędzono, Zaś nienawiści dawno uczono. Każdy z nas mundur winien dziś nosić, A kto jest mądry – świat go nie znosi.   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg… Jedynie słodki nałóg…   –– –– –– –– –– –– –– –– ––   (Gdzieś daleko, gdzieś w ukryciu Dalej ceni się swobodę. Po samotnych dróg przebyciu Dalej w prawdzie słychać zgodę. Mundur – ubiór narzucony Miłość niszczy – świat go wzmacnia, Gdy kłamstwami jest karmiony, Przez co zieleń już nie wzrasta!)   Nie widać ostrzy mieczów! Nie słychać żadnych strzałów! Krwi, mięsa nawet nie czuć! Jedynie słodki nałóg!   Nie widać łez wokoło!! Nie słychać wołań, krzyków!! Człek w łóżku gardzi smołą!! Tam czeka dnia zaniku!!!
    • Następnym razem mogę to zmienić.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...