Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wgryzasz się w chłodną czerń ziemi
usypując mozolnie piramidę własnych dni
zbierasz drobiny zużytych myśli
nie zastanawiasz się czy jesteś w nich ty

projekt skrojony prze konsumpcji krawca
zasysasz bezwonnie kolejny raz
każda jego kreska sarkazmem pogrubiona
odkłada w tobie niekształtną, bez rys twarz

własnymi pazurami wygrzebujesz chłamu maź
budulec jedyny, który z prosektorium znasz
powstało z niego industrialne kretowisko
wulgarnie mdłe jak w nim wszystko

Opublikowano

Lubię rymowanki, proste, błahe, krótkie
Ale wiersze takie, są co najmniej głupie
Po co słowa męczyć, każąc się rymować
Wiersze takie, do szuflady lepiej schować.

Nie chce powiedzieć, że Twój wiersz jest głupi, po prostu nie znalazłem lepszego rymu (krótkie - głupie i tak słabo się rymuję). Nie podoba mi się Twój tekst, tak jak powyższa rymowanka. Żeby pisać regularne wiersze z rymami, trzeba być dobrym, a Tobie jeszcze trochę brakuje.
Pozdrawiam i zachęcam do pisania.

Opublikowano

W dwóch pierwszych zwrotkach znajduję konsekwencję w rymach.
Naprzemiennie akcent oksytoniczny z paroksytonicznym.
W ostatniej się posypało, z czym rymuje się maź?
Popracowałabym też intensywnie nad rytmem oraz inwersją.


bez rys twarz
chłamu maź
jak w nim wszystko


Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
    • @Poet Ka Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa. @aff Dziękuję i również pozdrawiam.
    • o, jaki cudak: panujący, choć małpolud! gdyby korona rosła mu do wewnątrz czaszki – może kłując pobudzałaby szare komórki do działania. a tak – słowotok i przeskoki, szarpanina przerywanym ściegiem, myśl niczym kamyczek. puszczanie kaczek po chłodnej tafli. niewiele potrzeba, by naprawić. wystarczy odrobina czułości będąca jak kreska na środku talerzyka i banknot, by mógł ją wciągnąć, rozjaśniony poznał istotę własnych pragnień, chciejstw, fetyszyzmów. jednak nawet tego brakuje. wiem! poczytaj mu literaturę. na głos i mało wyraźnie, by zarysy się zlewały. pewnie spodoba mu się crossoverowy fragment o Podstolinie włażącej na Telimenę, słowa cętkowane, kręte. naucz go zafałszowanej sztuki, wersji kolażowych. niech jeszcze bardziej zmarnieje, podtraci się usiłując chwytać rozjazdy, przepływy, rozchylające się brzegi okładek. ...jeny, wyczuł, że o nim mówię, chyba zaraz zlezie z tronu! nie znasz, w głowie ci się nie pomieści, do czego może być zdolny! nie daj się zwieść – pomimo lichej postury – to bydlę, co gryzie i brda, uciekaj!
    • Witam - mi też uśmiech czaszki się podoba -                                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • Witam - Ludowe mądrości są jak stare płoty.- zgadzam się - niby stare a wciąż żyją - wiersz na tak -                                                                                                                     Pzdr.                           
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...