Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Po pierwsze strasznie cierpiałem wiedząc, że Łucja kocha się z innym. Szczególnie przykra była myśl, że bawi się jego małym, że bierze go do rączki, do buzi, czy między cycki.

Dominik Bielicki "Naleśniki"


i na tym ten wiersz mógłby się skończyć
wiersz który miał mówić o sprawach które wszyscy znamy
z perspektywy którą rozumiemy
o której nikt nigdy nie mówi
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


W którym miejscu?

[color=#FF0000]i na tym ten wiersz mógłby się skończyć
wiersz który miał mówić o sprawach które wszyscy znamy
z perspektywy którą rozumiemy
o której nikt nigdy nie mówi[/color]

Panie Żubr: nie wszystkie biorą do rączki, do buzi i się bawią tym małym... o jakich sprawach, które wszyscy znamy? Ja takich spraw nie znam, i myślę, że nie każdego wybranka :D brała do buzi członki obcego pochodzenia :P :) A jeśli więszkośc praktykuje przedstawiony przez Pana obyczaj i formę moralności, to nie trzeba o tym mówić, bo: albo to jest oczywiste (jak sam pan pisze - sprawy, które wszyscy znamy), albo - jakby nie było, to prywatne.

Pozdrawiam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


W którym miejscu?

[color=#FF0000]i na tym ten wiersz mógłby się skończyć
wiersz który miał mówić o sprawach które wszyscy znamy
z perspektywy którą rozumiemy
o której nikt nigdy nie mówi[/color]

Panie Żubr: nie wszystkie biorą do rączki, do buzi i się bawią tym małym... o jakich sprawach, które wszyscy znamy? Ja takich spraw nie znam, i myślę, że nie każdego wybranka :D brała do buzi członki obcego pochodzenia :P :) A jeśli więszkośc praktykuje przedstawiony przez Pana obyczaj i formę moralności, to nie trzeba o tym mówić, bo: albo to jest oczywiste (jak sam pan pisze - sprawy, które wszyscy znamy), albo - jakby nie było, to prywatne.

Pozdrawiam :)
Prywatne, rzeczywiście. To znaczy, że nie można o tym pisać? Nie znaczy.
To jak to w końcu jest - znamy, czy nie znamy? Bo w swojej wypowiedzi szanowny Komentator jest wyraźnie niezdecydowany.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    Dziękuję Ci za ten komentarz - to jedna z tych interpretacji, które mówią więcej o wierszu niż ja sama bym potrafiła. To przejście od miasta-miejsca do miasta-mechanizmu, ta myśl o noir jako metafizyce samotności, i wreszcie to spostrzeżenie o "nikt nie patrzy" jako paradoksie - że brak świadka staje się jedynym dowodem istnienia -  to dokładnie ten poziom, do którego chciałam dotrzeć. To, jak łączysz obrazy z głębszą refleksją o człowieku, samotności, istnieniu - to jest dokładnie ten rodzaj czytania, o jakim marzy każdy piszący. Twoje słowa nie są zwykłymi komentarzami, to małe interpretacje, czasem wręcz eseje, które dają mi nową perspektywę na własną twórczość.  Wielkie dzięki!  Serdecznie pozdrawiam. :)  
    • @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję za miłe słowa!  Cieszę się, że ta  metaforyka miasta-śledztwa się sprawdziła. Też lubię ten klimat. :))  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Twój wers -  "bezsenność bez imienia"  zostanie ze mną na długo - świetnie uchwyciłeś nastrój. Serdecznie pozdrawiam. :)    Neon nie śpi, karmi się naszą ciszą, płacimy bezsennością. @Marek.zak1   Dzięki za refleksję! :)   Mnie zaintrygowała informacja o neonach w przedwojennej Warszawie.  No i na końcu wspomnienie o Olsztynie - rzeczywiście ten napis na olsztyńskim dworcu  dla mnie był od zawsze- nawet nie pomyślałam, że to jeden ze starych neonów. :)))  Pozdrawiam. :) 
    • @Charismafilos   Pewien mistrz limeryków w Krakowie, O centusiach mi w żartach coś powie. Choć z dalekich stron jestem, To odpowiem tym gestem: Ślę darmowy komentarz, na zdrowie! ;)
    • @Duilla   Kiedy wypluł te zęby stalowe, Zrobił z drewna protezy dębowe. Zjadł bochenek cały, Aż drzazgi leciały, I odtąd beknięcia ma sosnowe!  :)) 
    • @Jacek_Suchowicz wszystko zależy od zachowania , wspomnienia to nie marmur, chyba że marmur
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...