Sól ziemi – interpretacja tytułu

Autorka opracowania: Marta Grandke.

Józef Wittlin jest znany jako autor powieści zatytułowanej „Sól ziemi”. Dzieło to przedstawia losy pewnego analfabety pracującego na kolei, Piotra Niewiadomskiego, który prowadzi spokojne życie na ziemi huculskiej aż do momentu wybuchu w Europie I wojny światowej. Zostaje wówczas wcielony do armii i wyjeżdża na Węgry, by tam służyć cesarzowi jako żołnierz. Powieść była wymieniana jako propozycja do Literackiej Nagrody Nobla w roku 1939.

W dziele Wittlina warto przyjrzeć się jego tytułowi, który brzmi „Sól ziemi”. Jest on powiązany z mottem, które pojawia się w książce. Pochodzi ono z Biblii i brzmi:

Wy jesteście sól ziemi. Jeśli tedy sól zwietrzeje, czymże solić będą? Do niczego się już nie przyda, tylko aby była precz wyrzucona i od ludzi podeptana.

Źródłem cytatu jest Ewangelia Świętego Mateusza. Motto to podpowiada przede wszystkim, jak powinno się interpretować tytuł powieści. Wynika bowiem z niego, że żołnierze tacy jak Piotr Niewiadomski byli solą ziemi, jej esencją, tym, co w niej najważniejsze, treściwe i stanowiące podstawę, tym, co cenne. Jeśli jednak sól zwietrzeje, to co zostanie? Kiedy żołnierze, prości ludzie z całego kontynentu, zginą na wojnie lub zostaną okaleczeni, to co pozostanie społeczeństwu? Pozostaje jedynie pozbyć się tego, co się popsuło, tego, co już do niczego się nie nadaje.

Sól ziemi to zatem żołnierze i ludzie, na których ta ziemia się opiera. Bez nich ziemia nie miałaby żadnej wartości. Społeczeństwo nie składa się bowiem z wielkich władców i dowódców – to nie oni stanowią jego podstawę, lecz zwykli ludzie. Tymczasem w czasie wojny dochodzi do zwietrzenia soli, gdy ludzie ci są masowo wysyłani na front, by ginąć w imię interesów wielkich przywódców. To osłabia społeczeństwo i pozbawia je tego, co najcenniejsze.

Sól jest zwyczajna, jest jej więcej niż złota i diamentów, tak jak Piotrów Niewiadomskich jest więcej niż Franciszków Józefów. Jednak to właśnie analfabeta pracujący na kolei ma więcej do zaoferowania światu niż cesarz – to na nim opiera się istnienie społeczeństwa.

Warto też pamiętać, że sól ma cenne właściwości przechowywania, konserwowania tego, co dobre i wartościowe. Dlatego jest tak ważna i wszyscy z niej korzystają.

Prości ludzie-żołnierze zostali zatem przez Wittlina przyrównani do soli i uznał on ich za największą wartość, jaką kryje w sobie ziemia. Bez nich nie jest już ona tak cenna i nie pozostaje już nic, co można w praktyce z nią uczynić.


Przeczytaj także: Sól ziemi – plan wydarzeń

Aktualizacja: 2026-05-08 15:54:59.

Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.