teresa943 Opublikowano 17 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 nie mogę dosięgnąć wspinanie na palce na nic bo jabłko tak wysoko wśród konarów listowie swawoli z wiatrem w blasku słońca pogodne obłoki cicho suną niewzruszone niemocą odbitą w lustrze błękitu jak rosa spływa pokusa zakazanego owocu z twojego drzewa chwilowo niedostępny
HAYQ Opublikowano 17 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 Uważaj na sekretarkę Tereso ;) Robi wszystko automatycznie ;p Ciekawie, wieloznacznie... Pozdrawiam.
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 17 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 Myślę iż dobrze, że są niedostępy i niewypadości i wszelkie inne bariery no bo co by się działeo. Miłego...
teresa943 Opublikowano 17 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe...no właśnie...stacjonarny...na szczęście :) dziękuję serdecznie pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 17 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cenna rada HAYQ, muszę uważać... Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :-)
teresa943 Opublikowano 17 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak sądzisz? Eeee, czasami te "niedostępy" utrudniają "łączność" itp. itd. i jest do bani :) Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam Mirku :-)
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 17 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak sądzisz? Eeee, czasami te "niedostępy" utrudniają "łączność" itp. itd. i jest do bani :) Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam Mirku :-) Mnie ratują przed popełnianiem głupstw. Taki dzwonek przeszkadza w zachwytach. Miłego...
Gość Opublikowano 17 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 Wiersz wieloznaczny ciekawy ;) serdecznie;)
bruno seping Opublikowano 17 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 byłby jeszcze bardziej wieloznaczny, gdyby miał nieco inny tytuł. a taki jest trochę za płaski do tak fajnej treści. pzdr.
bruno seping Opublikowano 17 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 może wystarczyłoby samo "poza zasięgiem"?
teresa943 Opublikowano 18 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się Justyno, że ciekawy. Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :) Krysia
teresa943 Opublikowano 18 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bruno, to na razie warsztat, więc można zmienić. Utwierdziłeś mnie, co do tytułu. Pierwotnie było "poza zasięgiem" :) Dzięki za sugestię. Serdecznie pozdrawiam :-)
Krzysztof_Kurc Opublikowano 18 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2009 Może w tytule po prostu „abonent”. Dobrze gra z ostatnim wersem. Ale to nic nie zmienia, sama konstrukcja wiersza ciekawa. Podoba się. Pozdrawiam krzysiek
teresa943 Opublikowano 18 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Krzysiu za ciekawą sugestię...pomyślę :) Miło, że zaciekawił, a do tego podoba się. Serdecznie pozdrawiam- Krysia
Pablo_Pikaso Opublikowano 18 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2009 witaj Tereso chwilowe zdziwienie... mój tytuł... ale autor nie pasuje:) no i wiersz też nie mój do Twojego też bym optował za tytułem "abonent" z puentą ładnie by spinał wiersz Paweł szacuneczek
teresa943 Opublikowano 19 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Pawle, urocze to Twoje "chwilowe zdziwienie", ale uwierz, nie wiedziałam pisząc tytuł :) dziękuję za sugestię serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
stokrotki w rosole Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak sądzisz? Eeee, czasami te "niedostępy" utrudniają "łączność" itp. itd. i jest do bani :) Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam Mirku :-) Mnie ratują przed popełnianiem głupstw. Taki dzwonek przeszkadza w zachwytach. Miłego... Dzwonek to jak przebudzenie do życia - halo, tam istnieje jednak jakaś rzeczywistość. Mi pomaga. Zgadzam się raczej z krysią. Nie jest bezpiecznie się zachwycać na odległość. O ile w ogóle zachwyty mogą być bezpieczne. A wracając do treści wiersza. Nawet dostępność nigdy nie przesądza o tym że połączenie się uda;) Pozdrawiam:)
teresa943 Opublikowano 20 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mnie ratują przed popełnianiem głupstw. Taki dzwonek przeszkadza w zachwytach. Miłego... Dzwonek to jak przebudzenie do życia - halo, tam istnieje jednak jakaś rzeczywistość. Mi pomaga. Zgadzam się raczej z krysią. Nie jest bezpiecznie się zachwycać na odległość. O ile w ogóle zachwyty mogą być bezpieczne. A wracając do treści wiersza. Nawet dostępność nigdy nie przesądza o tym że połączenie się uda;) Pozdrawiam:) Tak. Masz rację. Nawet dostępność nie daje pewności, bo przecież takie jest życie, lecz choć przyszłość jest zawsze niewiadomą, bez nadziei trudno byłoby w ogóle cośkolwiek budować, tym bardziej "na odległość". Dziękuję Stokrotkom :))) Serdecznie pozdrawiam. Krysia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się