Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiedziałem wszystko na początku
dalej musisz iść sam
niech prowadzi cię tęsknota

pamiętaj o trzech pierwiastkach
bo są zawsze w tobie
światło reszta jest przenośnią

lecz kochaj jedno ze względu na drugie

to jest właśnie wierność
rzeczy skończonych
którymi sam się staniesz

Podaruję ci jednego człowieka
dbaj o niego i bądź z nim
bo będzie celem twojej wędrówki

Opublikowano

Piękny! I mądry...
Ostatnia zwrotka wstrząsnęła mną do głębi....
Zgadza się. Celem wędrówki jest przeważnie jeden człowiek.
Tylko nie zawsze udaje się z nim być....
Dostatecznie blisko, by o niego dbać....
Długo będę o tym myślała.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Celem, może być też uczucie do tego człowieka, one poddane jest złym wiatrom i zupełnej
ciszy i samo też może zwątpić nieraz czy to jest dobrze, nie wiedząc nic o jego życiu, nie chce być też jego ciężarem. Jednak czuje to uczucie w sobie i nic tego nie może zmienić.

serdeczności Macieju

Opublikowano

Dziękuję bardzo wszystkim ;

Wydaje się, że komentarze skupiają się na ostatniej strofie - i bardzo dobrze, właśnie z takiej treści wziął się cały ten północny, bo napisany przed ostatnią północą wiersz.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


szkoda że gdy to niemożliwe łatwo zgubic trzy pierwiastki.


Na to właśnie próbowałem sobie odpowiedzieć, stąd symetria wiersza, dwie pierwsze odpowiadają na dwie ostatnie,

dalej musisz iść sam
niech prowadzi cię tęsknota


Odpozdrawiam czterokrotnie ;

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      miło się czyta, jak slońce się chyli ku ... ziemi    Pozdrawiam serdecznie Miłego wieczoru 
    • @Nata_Kruk   To bardzo wielowarstwowy wiersz, w którym dominuje stan „zawieszenia” między pragnieniem życia (oczekiwaniem na lato, bliskością) a psychicznym czy fizycznym unieruchomieniem. Metafora kobiety jako „fugi” wypełniającej pęknięcia jest świetna, ale i bolesna. Moją uwagę przykuwa też warstwa językowa - te wszystkie pęknięcia w słowach współgrają z pęknięciami w portrecie psychologicznym Heleny -Kaliny.   Bo przejście od Heleny do niepodległej Kaliny pokazuje proces wewnętrznej walki, która ostatecznie i tak przegrywa z nieubłaganym czasem, który „unicestwia słowa”. Zostawia z poczuciem głębokiego i pięknego smutku.
    • @Tomasz.O ... świat piękny i kolorowy a my my ciągle wybrzydzamy tak świata i siebie nigdy nie poznamy  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego wieczoru 
    • @Charismafilos   No to jestem świadkiem narodzin nowej formy poetyckiej. Twoja charmeduła  to prawdziwy popis miniaturyzacji słowa. W sztywnych ramach  zamknąłeś potężny ładunek duchowości.  Jak dla mnie to niezwykle udany eksperyment, który udowadnia, że ograniczenia formalne nie przeszkadzają  wyzwolić  artystycznej wolności.  Postaram się też spróbować ułożyć charmedułę. :)
    • Spieszyłem się, by odnaleźć słowa adekwatne do rzeczywistości, która mnie otacza.   A otacza mnie dziś dziwna, elastyczna, naciągliwa majestatyczność.   Siedzę jak król na fotelu z outletu za dwadzieścia złotych.   Kołyszę się nad sklepieniem niebios raz po stronie południa, raz po stronie północy.   I nie powiem — kiedy jestem po północy, jest mi chłodniej.   Delektuję się rozmytym, wyblakłym ego.   Z zimnej butelki popijam strumienie mądrości, a może tylko bąbelki.   Jest południe, noc. Patrzę na wiesiołka.   On patrzy na mnie, zamknięty w sobie, mrużący własne wnętrze.   Siesta rozmija się z drzemką.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...