Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie byłem w(e) Wiedniu i jakoś po przeczytaniu nie widzę go - bo u nas lato a tam "zima"? no cóż żarty żartami a ja bym to tak:

...
Namaszczam myślą oleistą
Myśl wyszeptaną - czystą

Oczyszczam z czegoś pięknego
Z ostróg rozebrana - dotykam
się martwo do żywego
przez myśl - myśl zasycha
...

wybacz - za zmiany - ale może tak lepiej by zabrzmiało?

MN

Opublikowano

napisalabym wulgarnie żeby to ując dosadnie...
ale dopiero zostałam odblokowana wiec napisze iż świetne...
urzekł mnie ten wierszyk...
pierwsza reakcja (wzrokowa) - dżizus... znowu powtórzenia...
ale to jednak co innego... urzekłaś mnei Cat

pozdrawiam
Tera

Opublikowano

Cat
podoba misie
napiszę tu tylko wersję awaryjną ;) żeby nie było zbyt różowo:

namaszczam siebie
myślą oleistą
wyszeptana

oczyszczasz mnie
po wiedeńsku

z ostróg rozebrana
dotykam martwo
czasu do żywego
***
serdecznie pozdrawiam

Opublikowano

Niestety nie porównam z poprzednią wersją,bo nie zdążyłem jej zobaczyć ;)
Ale ta do mnie przemawia, może oprócz doczepionego niezrozumiale (dla czytelników) tytułu i 3xmyśl w jednej strofie trochę drażni, lecz poza tym same pozytywne wrażenia. Uroczy maluczek :)

Pozdrawiam serdecznie
Coolt

Opublikowano

Albo wiersz napisany za jednym dotknięciem, albo efekt starannego oczyszczenia jakiejś wcześniej bardziej złożonej formy (czasami nie wyczuwam do końca). W każdym razie wychodzę stąd z podziwem i zazdrością - choć niekoniecznie poczułbym się tu podmiotem lirycznym. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta nie, jakoś nie widzę tego
    • @Berenika97 Dziękuję bardzo za analizę i docenienie obrazów rozkwitania :). Bardzo dobrze to opisałaś.  To poczucie wyobcowania połączone z tym, że świat dalej płynie i obecność tych zwłok pod krzakiem nie ma żadnego znaczenia.   @Charismafilos No, rozbawiłeś mnie :) Nie pod UJ, ale tam to pewnie faktycznie może być tak brutalnie :)     @APM Dziękuję za te piękne słowa, dodają otuchy. Mam nadzieję, że ten krzew nie jest wysuszony, a jedynie jeszcze nie zdążył otrząsnąć się z mrozów zimy :) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mnie poruszyło, cieszę się, że do ciebie trafiłam, ale z drugiej, ściskam mocno :)
    • A więc dziś marcowa pełnia, tu wojny, bessy i hossy; A tam pełni Robaczego Księżyca z zaćmieniem losy. – Zaćmienia Księżyca z natury swej towarzyszą pełni, Księżyc się zaćmi, gdy drogi do swego węzła dopełni. Węzły są dwa: „Rahu” – północny – wstępujący, w tym dziś I „Ketu” – południowy – zstępujący. Nazwy zda się mi Bardziej fantastyczne to: „Caput Draconis” – „Głowa Smoka” Oraz przeciwna do niej „Cauda Draconis” – „Ogon Smoka”. I to coś znaczy? Podobno tak, i ja myślę, że anioł wie. Bo wbrew astrologom człowiek, choćby uczony, raczej nie. Nie, nie obserwowałem, bo zasłoniła jasność słońca I szare kotary kłębiących się smutnych chmur tysiąca. Lecz myślę, że szkoda, bo tu cichy kryzys, gdzieś naloty; Ktoś coś powiedział, lub gestem zrobił przykrość i co po tym? Gdy Księżyc Robaczy, i istotnie ziemia odetchnęła. Wciąż się sukniami zieleni i kwiatów nie ogarnęła, Lecz już ptacy w poranki pobudkami jej szczebiocą, Już jejś Marsie z towarzystwem górował, choć poza nocą. Myślę, że prócz ludzkich inne wpływy, osoby i moce Toczą cię ma części globu za wiosenne równonoce. A tam, chociam dziś niezdrów – sił u mnie tak skrajnie niewiele, Jak bywało znów przypłyną i się z Wami podzielę…! . . . Na koniec, przez noc, żeby nie było mi smętnie i łzawo, Przez gałęzie zajrzał mi Księżyc jak Słońce złotem żwawo.   Ilustracja: „Perchance”, pod dyktando Marcina Tarnowskiego „Księżyc zagląda przez okno”.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie   a może to nie ludzie chcą być jak czaty, Annie - tylko czaty uczą się być coraz bardziej ludzkie?    Twój wiersz lekko, ironicznie, ale bardzo celnie dotyka naszej epoki.     i tu tkwi jego moc !!!   super :)   pozdrawiam :)
    • Tak dla relacji  opartej na wzajemnym poszanowaniu   dla  melisy w kubku dla unikania cukru.   Dla  poezji po zmierzchu; rapującej dziewczyny z przedmieścia    Dla milczenia takiego, że  nie odpowiadamy na głupie pytania bo człowiek ma prawo do błędu     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...