Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w czerwonym tramwaju motorniczy
jest kobietą i potencjalnie mógłby
zostać najlepszym poetą w tym kraju
gdyby nie przerywały mu ciągle
poprzestawiane zwrotnice

potem wsiada pan w czerwonym dresie
zdejmuje dres pod dresem dres
pod dresem dres dalej skóra
i kości (tradycyjny praski dresiarz-matrioszka)

popielaty pan alfred nie ma z kim
porozmawiać odkąd jego przyjaciel pies
wyfrunął za gołębiami (taka rozumna bestyja)
zagaja: w pięćdziesiątym trzecim panie
też był taki tłok w tramwaju
a potem umarł stalin

zagłusza go ajfon. punkt siódmy:
miej minę jakbyś nie nawykł do jazdy tramwajem
indagowany wypowiedz się niepochlebnie o
przyjezdnym kierowcy który zarysował ci merca
pod złotym tarasem. punkt ósmy: stój bokiem
łatwiej utrzymać równowagę lepiej widać metki

blondynka zasnęła zmęczona kolokwium śni jej się
może turkusowy rubikon
w zajezdni długo jeszcze trzyma się uchwytu
pani już się puści
pani już się puści

Opublikowano

Przyjemnie. Są smaczki dla warszawiaków i dla pasażerów komunikacji miejskiej (metki - o tak!). Może trochę zbyt jaskrawo zarysowane (Praga=dres, Tarasy=lans), a może ciekawiej dzieki temu? Jeśli miałbym się naprawdę do czegoś przyczepić, to do ajfona - trochę mi zajęło zanim doszedłem o co chodzi.

Arek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C., Dziękuję! :)
    • @Lenore Grey   dziękuję za miły odbiór.   pozdrawiam:)           @lena2_   czasem czuję jakby wytarły się we mnie hamulce:)   nie wiem czy ktoś je reperuje u ludzi?   pewno psychiatra,:)))     bardzo dziękuję za Twoje słowa:)   najmilej Cię pozdrawiam:)      
    • Ciemność zapada bardzo szybko. Nagle jestem gdzie indziej. Zdążyłem uciec, lub raczej to coś mi pozwoliło. Widzę znowu ten sam cień. Jego źródło zostawiłem na zamglonym horyzoncie. Skrawki mroku krążą między drzewami, by po chwili zniknąć   Co za ładny sad, rześkie powietrze, nasycone zapachem słodkich owoców, pomarańcz, śliwek i jabłek.    Nieopodal wirują dźwięcznie, tancerki na łąkowej scenie. Upleciona z porannej mgły, gdzie krople rosy, niczym kryształowe latarnie, migoczą cicho szeptane lśnienia.   Oświetlona poświatą w kształcie pięciolinii oraz dźwięcznych nut, sama w sobie jest dziełem sztuki.    Pszczoły w kolorowych sukienkach, nakładają łyżeczkami wyrzeźbionymi z wosku, odrobinki miodu do maleńkich kubeczków, wyżłobionych w mroźnych sopelkach.   Strumyk przezroczysty tak bardzo, że widać przez niego myśli ryb, unosi wilgotną ożywczą wstęgę ukośnie do zielonej falującej trawy. Srebrzysty wąż pląsa na wszystkie strony, opłukuje drzewa i mnie, z cuchnącego brudu.    Jestem wewnątrz, lecz mogę oddychać. Nawet lepiej niż powietrzem. Słyszę skowronka. Siedzi na fali wznoszącej. Dosięga śpiewem daleki brzeg. Klucz wiolinowy z armią nut, drąży tunel do błękitnego brzmienia muzyki. Kapią stamtąd, odrobinki słodkiego, do nieprzytomności piołunu.   Po drugiej stronie horyzontu widzę następny. Muszę sprawdzić, co jest za nim. Pod sklepieniem umysłu szybują niewiadome. Obijają niewidoczne ścianki, niczym fruwające ćmy. Żeby tylko nie przylgnęły wygodnie do światła, zgłębiając złudną istotę sensu    
    • @wiedźma   ja Ciebie też pozdrawiam i bardzo serdecznie dziękuję:)   wszystkiego dobrego:)    
    • @Poet Ka marzą się krągłości co owiną:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...