HAYQ Opublikowano 9 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2009 kolejny raz o sprawach ostatecznych nie porozmawiamy spóźnimy się utoczony z naszych relatywizmów słup rozsądek powierzy się dogmatom w poczuciu odejścia wstrzykniesz celebrację lęku obiecując wszystko czego jeszcze nie objęłaś w moim zasięgu pogrąża własny bieg i czas twój czas na reklamę www.mp4.com.pl/index.php?str=linkif&teksty=5424
złamane skrzydło Opublikowano 9 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2009 bardzo na tak szczególnie puenta, mój czas na reklamę minął :P spózniłam się, trudno, macham ciepło z plusem ale niestety jeszcze nie na mnie pora :)
Magda_Tara Opublikowano 9 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2009 cokolwiek by... i tak będzie :)))) :* bez obaw!
Pancolek Opublikowano 9 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2009 spóźnimy się utoczony z naszych relatywizmów słup rozsądek powierzy się dogmatom w poczuciu odejścia wstrzykniesz celebrację lęku obiecując Dziwna ta strofa - ciężka i przeintelektualizowana, Hayq'u ;) Tak mi się wydaje przynajmniej. Nawet, nawet całość! Pancuś
Jimmy_Jordan Opublikowano 9 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2009 miałem się czepić, ale patrzę a już kolega przede mną się czepił i pogrubił. Poza tym, drogi HAYQ zwrotka po tej wskazanej przez Pancusia jest prawie banałem (nie merytorycznie, bardziej w warstwie języka) zdrówko Jimmy
JacekSojan Opublikowano 10 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 "relatywizmów słup" - ? "wstrzykniesz celebrację lęku.." - ? "czego jeszcze nie objęłaś w moim zasięgu pogrąża własny bieg i czas" - - - - - - - - - - ? - brak mi kontekstu, abstrahujesz; to niedobrze; J.S
Almare Opublikowano 10 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 źle, wydumka a nie wiersz. Dotyk śmierć to wejście pod lód spójrz już nie masz dłoni śmierć to szyba - dotknij - pozdrawiam ;))
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeśli minął, to chyba dobrze, bo już nie musisz :) - niektórzy całe życie walczą o markę i rozpoznawalność. Dzięki, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) palindrom? Dzięki Messalin, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. obawy? Nie mam :) Dzięki Magda, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czy przeintele... ;)) nie wiem, tak wyszło. Może powinienem oddzielić cztery pierwsze wersy (zaznaczone przez Ciebie od pozostałych trzech)... nie podejrzewam jednak, żeby coś tu było niezrozumiałe, ale dobra, niech i tak będzie. :) Dzięki Pancolku, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jimmy, znaczy dobrze chyba, bo wtedy wszystko byłoby przeintelektualizowane, a tak cuś ludzkiego jeszcze pozostało :) Cholera teraz nie wiem - cieszyć się, że to przynajmniej "prawie" banał, czy nie. :I Dzięki, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1 - utoczony z naszych relatywizmów słup - rozsądek powierzy się dogmatom. 2 - w poczuciu odejścia wstrzykniesz celebrację lęku, obiecując wszystko. 3 - wszystko, czego jeszcze nie objęłaś w moim zasięgu pogrąża własny bieg i czas. Tak szczerze, to trochę nie rozumiem tych znaków zapytania. Słup relatywizmów, to pewnego rodzaju frazeologia i jest oczywiście czymś zupełnie innym od słupa soli, bo i składnik jest inny, ale może powodować bardzo podobne zjawisko, jakie unieruchomiło żonę Lota. Czy to naprawdę tak niezrozumiałe? :) Jeśli chodzi o pkt. 3, czy określenie "w matni" byłoby mniejszym abstrahowaniem? Zresztą wg. mnie to nie jest nic złego - abstrahowanie bywa w wielu przypadkach wyodrębnieniem tego, co istotne od nieistotnego... zjawiska, przedmiotu. Dzięki Jacku, że zajrzałeś, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok... niech będzie, że wydumka, w końcy trochę nad tym podumałem :) Dzięki za wiersz Almare, pozdrawiam.
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 10 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 och, jak dumanie jest przyjemne i jak przyjemnie kołysać się wśród fal i pisać, pisać wiersze by z dumą je wysyłać w bezbrzeżną siną dal....ole! :) to ja dziękuję, za inspirację; miniaturka sampowstała i nawet druga zwrotka nadeszła.
HAYQ Opublikowano 10 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no ładnie, tylko z tą dumą, to trochę przesadziłeś ;)) ole
BARBARA_JANAS Opublikowano 11 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też tak mam...:)Pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 12 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2009 Odbieram to jako poetyckie zobrazowanie stwierdzenia, że człowiek ma zbyt mało czasu, aby wypowiedczieć się do końca, aby porozmawiać z innymi o wszystkim, aby omówić sprawy ostateczne. Zwłaszcza ludzie słowa cz w ogóle artyści, któzy nie maja możliwości wypowiedzi bez dostatecznej reklamy swoich dzieł... a ona nigdy nie jest wystarczająca, bo mamy zbyt mało czasu. Tak to odbieram. I podobasie. Pozdrówka.
H.Lecter Opublikowano 12 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2009 Można ten tekst zrozumieć, trudniej polubić...to chyba kwestia wyjałowienia z emocji. Przyjąłem wiersz do wiadomości... ; )
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się