lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 zabiliśmy lwa, a teraz wracamy do wioski kursywą. jesteś dzielnym poetą z ołowianą troską, niepodzielną drogą do snu wśród wzburzonych włosów, rudym nic-nie-spaniem. mam apetyt na milczenie z tobą; zamek, co wyrasta z ciemnej nocy, z chmur i liści łopianu. jak kinderniespodzianka; tylko my - wiecznie za mali. * zabiliśmy lwa, wracamy do wioski, nikt na nas nie czeka prócz depeszy z zamku; rozmyślam kopertę, przełykam sens, blednę:król - koronę miał siwą (ja kursywą brudne ręce)
Toby Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Pokrętna ta liryka, baśniowa aż miło płynie. Fabularna jakaś :). Morał głęboko ukryty. Łamigłówka, że ho ho, że chyba zaraz osiwieję (sic!) Pozdrawia. T.
Nechbet Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 pierwszą kursywę bym wywaliła :P i kinderniespodziankę i to szybko :-) rozmyślanie koperty też nie podchodzi i przełykanie sensu reszta baarrrdzoo w porządku zatem do przemyślenia :) cieplutko:* Marta
Eliasz Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 +Ja osobiście jestem zachwycony i dodaję wiersz do ulubionych. Bardzo bajkowe i radosne, czyli takie jak lubię. Kawał dobrej muzy i poezji zapisałeś.
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki Toby ;-) łamigłówka? jeśli nawet, to z zepsutym zamkiem ;o) dżołk, ale pozdrawiam serdecznie. angie =)
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przemyślę; z kopertą i sensem się zgadzam, alekinderniespodzianka musi być ;o) dzięki i pozdrawiam serdecznie.
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehehe dzięki Elli, czy radosne? hm, cóż; co komu w duszy gra ;-) pozdrawiam serdecznie. angie
Magda_Tara Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 kinderniespodzianka MUSI być, podwójna tajemnica, super !!! :))))
kasiaballou Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Tak wracam do tego wiersza, no bo technicznie cacy i w Twoim stylu, jednak zastanawiam się, czy nie czas pójść o krok dalej - wyrosnąć z podkolanówek na poczet eksperymentu z "poważniejszą" formą? Baśniowy styl (taki Twój styl) się podoba, ale odczuwam potrzebę poznania jeszcze innych wiatrów spod Latawca, w które nawet przez moment nie wątpię :)) Pozdrówki, Żelko kasia.
Rachel_Grass Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 ja bym się co do części II zgodziła z wypowiedzią Kasi - miło byłoby zobaczyć połączenie takiego stylu z trudnym tematem, typu alkoholizm chociażby. poza tym - trochę drażnią mnie niektóre motywy. nie orbitują wokół wspólnego mianownika, i tak zaraz koło łopianu dostaje mi się kinderniespodzianka, dlatego mam wrażenie lekkiej przesady :) pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 zabiliśmy lwa, a teraz wracamy do wioski kursywą. jesteś dzielnym poetą z ołowianą troską, niepodzielną drogą do snu wśród wzburzonych włosów, rudym nic-nie-spaniem przypomniał mi sie dowcip o grzybiarce i gajowym którzy z lasu do wioski wracali krakowiakiem a ten werss dla mnie najlepszy cmoook latawco;)
Patryk_Nikodem Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Niestety 'kinderniespodzianka' wszystko zepsuła. pzdr
Tomasz_Biela Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 ciężko się czyta / za dużo przerywników ogólnie przytłacza ten tekst nazbyt naładowany / nieudany jak dla mnie dla innych może być przepiękny ja wyrażam subiektywną opinię mnie nie zatrzymuje / chociaż zodiakalny lew jestem / uszanowanie /
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no, chyba jednak zrezygnuję; ale dziękuję pięknie za podtrzymywanie na duchu ;P angie
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cenna rada i pewnie kiedyś skorzystam, tyle, żeby peelka dorosła, i autor musi 'oberwać od życia' :P dzięki serdeczne :*
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zgoda ;P im więcej dumam, tym bardziej wszystko psuję ;P /jak mała mi :p dzięki, Rachel, za wpadnięcie ;P angie
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehehe ileż to skojarzeń ;P /a ja chciałam na smutno! cóż, dzięki Stasiu :* L-cmok
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wszystko? a to jajo ;P dz, zdrówko :P
lubię latawce Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no nie wiem, czy to przeżyję, panie ;P zdrówko.
Bernadetta1 Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Twój basniowy styl mi odpowiada:)...toszkę mi zgrzyta faktycznie,,rozmyslam kopertę'', ale to drobiazg.wiersz bardzo dobry:)pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się