Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

- rzeczywiście powinno być: tkwi na nas jak kapsel- co wcale nie jest złe, jest dobre:)
frazeologia trochę tyka, ale co tam.

- mam problem z tą frazą, gdby autor zechciał przybliżyć.

"rekreacyjnie się wierci w obrębie eksperymentu"

-koloseum kojarzę z wyszukaną zabawą starożytnych, w zabijanie. i my również mamy taką potrzebę, i ją realizujemy. skala naszych igrzysk jest znacznie większa i na dodatek, nieustanna, codzienna; dlatego "eksperyment" jakoś nie pasuje, jak dla mnie.
(nasze koloseum to nowoczesne media )

- pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ciekawy wiersz Tomku - lecz budzi wątpliwość fakt że
nawet tracąc świadomość - wiadomo jak to po wielu
bywa piwkach - knują swój spisek - ale może ja źle
pojmuje ten przekaz.
Mocny i dyskusyjny tekst - przyciąga swa treścią.
pozd.
Opublikowano

dla mnie:
kapslem jest coś, co nas w jakiś sposób ogranicza.
eksperymentem coś, czym próbujemy się tego ograniczenia pozbyć lub je pominąć
a rozejmem jest dla mnie kopromis (jezus-szatan), czyli pozbyciem się ograniczenia bez naruszania (że to tak nazwę) sumienia.
a koloseum to oczywiście my, bo ta walka (kombinowanie) w nas się rozgrywa

może i prosta interpretacja, ale moja

wiersz podoba misie bardzo.

Pozdrawiam, frrr ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
    • @Wiechu J. K. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Adam Zębala @Leszek Piotr Laskowski dziękuję!
    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
    • @Poet Ka Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa. @aff Dziękuję i również pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...