Patryk_Nikodem Opublikowano 19 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2008 byłem tam z oczami świecącymi la hoja de coca no es droga w czarnych latających spodkach w czarnych powrotach do domu a potem leżałem drgając jak kwarc czekałem aż pierwszy promień słońca pozwoli mi zasnąć i obudzić się z obrazem tej samej pustki w podupadłych talerzach odmiennej rzeczywistości byłem tam i wracałem stamtąd bez pamięci na uszach nosząc elektroniczne wynalazki proroków nowej ery audycje choć o jeden wymiar stąd jak oddech czarnej dziury zapadałem się we własnych oczodołach a miasto miało własny dreszcz bliżej rzeczywistości zimą topniał w aspirynie polopirynie jak drzewa bez korzeni topnieją wszyscy święci na ulicach nieprzytomne duchy zaglądałem im pod powieki by zobaczyć lustra neonowej magistrali centrum to że nie ma jutra to druga wersja
M._Krzywak Opublikowano 19 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2008 Twoja poezja sunie, wbija się w umysł i to jest jej charakterystyczna cecha. W dodatku ta niekonwencjonalna wyobraźnia, umiejętność budowania treści - to ja zawsze podziwiam. Żeby nie wyszło zbyt "laurkowato" - "oczy" (razy dwa) i te nieszczęsne "zapadanie się w "oczodoły" okrutnie zgrzytają. Pozdrawiam.
Patryk_Nikodem Opublikowano 19 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a ciekawa sugestia, popatrz - nawet nie zauważyłem dokonam więc edycji; dzięki!
wounded nurse Opublikowano 19 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2008 bardzo dobre. tytuł, tak tak, uk 1998, utwór 5 :p
lubię latawce Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 byłem tam a potem leżałem byłem tam i wracałem stamtąd bez pamięci to że nie ma jutra to druga wersja yhy, no es droga ;o) pozdrawiam serdecznie.
a._mrozinski Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 I tytuł i klimatem skojarzyło mi się z Without you I'm nothing Placebo (najlepiej w wersji z Davidem Bowie). Bardzo na tak. Mocny wiersz. Arek
Waldemar Talar Opublikowano 21 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 Jaskrawy i mocny wiersz Patryku. A czemu to już inni napisali więc nie będę się powtarzał tylko dodam kolejnego plusa od siebie. miłego dnia życzę
marcze Opublikowano 21 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 Przestrzeń jest w tym tekście, a do słów "zapadałem się we własnych oczodołach" czyta się naprawde świetnie. Później mi się nieco rozmył klimat, jakby za dużo słów - chociaż to chyba dotyczy tylko tej strofy z oczodołami. bless.
Rachel_Grass Opublikowano 21 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 trochę zmęczyłam się na końcu, ale generalnie - czytam Cię, odkąd tylko zauważyłam. taka poezja warta jest powrotów. pozdrawiam.
kasiaballou Opublikowano 21 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 'byłem tam" - a ja u Ciebie razy kilka i teraz już wiem; je to! bankowo! - nie patrz na giełdę ;) Cacy! Pozdrówki:) kasia.
kasiaballou Opublikowano 21 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 Aha; zapomniałam - ad. tytułu; tego kwiatu pół światu - spokojnie ;) hej! - sia.
Toby Opublikowano 22 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2008 kosmos spodki trochę wypchnęły mnie z przyziemności czytania..ale potem cudownie powróciłem i przy kawce doczytałem z przyjemnością..oczodoły..hmm..osobiście wolę je nad oczy ( o których już wiele poezji popłynęło..)...dla mnie oczodoły to coś pozbawionego swoich właściwości..tym samym bardziej prawdziwego niż oczy, które naświetla sie nam różnymi obrazami etc...pozdr..:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się