Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czyim zręcznym palcom
zawdzięczasz swe istnienie ptaku papierowy
jeśli w kształtach rzeczy ukryty jest rozum
twój lot - ptaku trwać musi bo myśl pragnie skrzydeł
unosisz się na fali spojrzeń i oddechów
w porywach nadziei że jesteś więc żyjesz
zanim o cel spytam z czym dokąd żeglujesz
szukam gniazda
początku

ten magiczny kwadrat
kawałek papieru geometrii prawom poddany tak ściśle
otworzyć trzeba kluczem własnej wyobraźni
utajonym formom dać przestrzeń i słońce
z tysiąca figur wybrać
konieczność wyboru daje poznać ci siebie
obfitość w wyborze pozwala zgłębić rozkosz i sam smak tworzenia
o ptaku pomyślałeś - z twojej woli stał się

jeśli na początku był kwadrat - idea
form co się zrodziły z takiego dogmatu
ma wszystkie cechy liczby i logos nią włada
każda z figur podlega prawom geometrii
których sens i porządek pierwszy kwadrat zawarł
kwadrat - matka
magiczny

trop do twego gniazda
to słowa zdumienia
świat jest poznawalny

jeśli myślę
w kwadracie rozpoznam zarys ptaka
w ptaku los odczytam
pod murem powietrza
nie śpiewasz jesteś śpiewem
nie latasz już fruwasz

w Hokkaido papier i Bóg
tym samym słowem
boski zatem papier święte twoje
skrzydła

i choć wyproszone spełniasz nam życzenia
nie mówisz co na końcu
lecąc prosto w ogień

Opublikowano

Jacku!
jak zwykle warsztatowo perfekcyjnie, ale tematycznie nudy:) egzaltacja przepływa u ciebie nawet w kawałku o papierze:D dla mnie wierszem tutaj sa cztery ostatnie strofy, które juz coś mówią, pierwsze trzy to jakaś przegadana sprawa- można było to zawrzeć w dwóch zdaniach i w zasadzie nawet nie wiem po co;)
pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W zasadzie zgadzam się z przedmówczynią. " Nuda ", może oczywiście być grzechem autora ale i winą mało wyrafinowanego smaku, przeciętnego czytacza. Pozdrawiam, Jacku.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pozwoliłem sobie na odrobinę egzaltacji tylko w przedostatnej;
gustuję w tematach dla innych uchodzących za "nudne"; rodzaj zaangażowania w temat wynika z przekonania, że temat wart jest opracowania może nie tylko dla mnie;
pozdrawiam - J.S
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W zasadzie zgadzam się z przedmówczynią. " Nuda ", może oczywiście być grzechem autora ale i winą mało wyrafinowanego smaku, przeciętnego czytacza. Pozdrawiam, Jacku.

czytelnik zawsze ma rację;
autor czyta jednym tchem "Boską Komedię" Dantego ze świadomością, że jest tylko Jackiem Sojanem;
pozdrawiam - :) J.S
Opublikowano

lubię sobie posiedzieć nad wierszem
i bez pośpiechu spróbować znaleźć
to co w wierszu ale i w mojej głowie ukryte
tak na marginesie można pomyśleć
że napisałeś o nas prostych "czytaczach"
origami się podoba
bo forma
bo treść
„bo myśl pragnie skrzydeł”

dziękuję
Kmiel

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



odważne stwierdzenie!
warte medalu Komisji Edukacji Narodowej;
:)) J.S

Agata Lebek.;
tak, lubię długie dystanse, ale tak biec w pojedynkę nie zawsze jest zabawne;
dlatego dziękuję za tak zgodne towarzystwo;
pozdr. :)) J.S

nocna zmora;
:)
anegdota stanowi niezły klin pomiędzy wyobrażeniem o swoim tonie autora, a odbiorem tego tonu przez czytelnika; ciekawe , po której stronie facecjonista widzi tę groteskę;(?)
pozdr. J.S

czarna porzeczka.;
prawda, swada aż kipi, ale mówi się, że styl to człowiek;
J.S

Robert Kmiel;
posiedzenie nad moim wierszem przydaje mu splendoru bo wiersz jest jak spławik, lubi "łowić" czytaczy...
pozdr. J.S

Hania K;
czytanie wierszy odbywa się na własną odpowiedzialność czytających; nie odpowiadam za skutki utraty zdrowia ani wobec tak ambitnych jednostek jak pani, ani wobec ich rodzin; rozumienie tekstu może przynieść niezawiniony przez autora uszczerbek na zdrowiu, dlatego na przyszłość proszę najpierw iść po poradę do lekarza; przykro mi - życzę Zdrowia!
:) J.S

Messalin Nagietka.;
jakże to by było - bajda w bajdzie?
przecież baję... :) J.S
Opublikowano

do wiersza jak do origami potrzeba cierpliwości i dokładności
a wtedy dopiero widać każde zgięcie, ślad i odcisk palców
faktycznie, może początek zbyt rozbudowany, choć mnie osobiście nie przeszkadza
całość konsekwentnie ułożona od dużego formatu kawałka papieru
do małej kształtnej formy przestrzennej

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:))
długodystansowy wywód logiczny (bo przyznaję, ma to formę wykładu o sztuce origami) opatrzony własną, filozofującą koncepcją patrzenia na rzecz stanowi pewne wyzwanie dla czytelnika;
cieszę się, że jesteś jednym z takich, którzy do końca cierpliwie podążają za myślą autora;
pozdrawiam! :) J.S
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


rzeczywiście, ani grama tu retoryki, ni funta patosu
głębia "jesteś więc żyjesz"

honor autorowi!
pax

przypominam, że jest tu mowa - a właściwie rozmowa z papierowym ptakiem; chwyt retoryczny jest tylko świadomie użytym środkiem artystycznym;
honor komentatorowi, który nawet jeśli rozumie co czyta- zapomina o środkach stylistycznych kształtujących formę wypowiedzi - tak, retorycznej, patetycznej;
kto mi zabroni? a jaki środek jest tym "bardziej" uprawnionym? i kto ma decydować o ich użyciu lub nie?
moje pytanie też wygląda na retoryczne, niestety...
pozdr. J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gra-Budzi-ka   Świetna gra słów! :))    Gdy wieść doszła do Maćka ze Zgierza, że tak srogo „kopnęło” rycerza, rzekł:  „To nie są omamy, takie kwiaty tu mamy, co zjadają i konia, i zwierza!”
    • Tęsknią litery pragnące słowa z każdym wersem siebie spragnione między strofami namiętna cisza dotyka ustami warg wiersza   z każdym wersem siebie spragnione chce być gotowa do czytania dotyka ustami warg wiersza tęskniąca za metaforą poezja   chce być gotowa do czytania tuli nieśmiałą kochankę Weny tęskniąca za metaforą poezja pragnie łączyć zakochane wersy   tuli nieśmiałą kochankę Weny dotknąć jej włosów nie potrafi pragnie łączyć zakochane wersy bez siebie istnieć by nie mogli   dotknąć jej włosów nie potrafi między strofami namiętna cisza bez siebie istnieć by nie mogli tęsknią litery pragnące słowa
    • @Marek.zak1   Moje noże zawsze się tak suszą. :)))  A co do butów, na razie nie zrezygnuję z wyjściowych szpilek, mimo, że potem chodzę z plastrem. :))) Czasami pozwalam sobie na głupotę i nieracjonalne zachowania.  Pozdrawiam. 
    • Autorzy: Michał Leszczyński plus AI.   Nie jestem   Pytania lubią się tutaj powtarzać świat lubi niejedno zaadresować po zasłyszanych ciekawych pytaniach dopiero gdzie jesteś zaczynasz się orientować   Pytania wbijają ciebie w przekonanie dużym ryzykiem jest tu milczeć przesadnie i ryzykownie to tak zlewać mnogie pytania nie wiem – cóż tego nie chcą usłyszeć   Bogiem zdaje się wcale nie jestem choć przy setnym pytaniu to zastanawia a może właśnie jestem tylko tego nie wiem chcą ciebie na pełnej świadomości   Masz świadomość jest odpowiedzialność nie płotki ładnie się tutaj ubiera w garniturki coś zabrali, ok, niech będzie że stracone krążą tu i tam twe idee takie przeinaczone   Nie tacy się tutaj im stawiali nielekko i stawiali się jeszcze lepiej i mocniej stawiali się aż postawili ich do pionu to ja sobie poleżę, to ja sobie poleżę   Historie wielu ludzi są całkiem ciekawe odtrutka po alko i po każdym kłopocie oto mój nowy dla was dobry prezent sprawy są dużo łatwiejsze niż się zdają   Do pracy nie pójdę bo każą wymyślać jak jeszcze mocniej się tutaj opowiedzieć powiększ niektóre cyferki w dowodzie oto moja serdeczna rada, oto ważny plan   Ta piosenka nie jest wcale arcydziełem i wcale a wcale nie ma takich zamiarów to rzeczy nieprzeciętne robią problem a ja sobie poleżę, ja sobie poleżę, poleżę   Nawet siedzieć trzeba równo i prosto więc siedzę, ostatnio częściej na ławce milczę o nic nikogo wcale nie pytam bo oni lubią zrobić komuś duży problem   Gdybyś kupił ode mnie tę piosenkę nie napisałbym ani jednej następnej więc jej nie kupujesz i kręci się interes cóż zmuszony będę napisać kolejną Ole!          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...