zak stanisława Opublikowano 7 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2008 pochylona ugniata do wyrośnięcia zwinnym przedramieniem zagarnia formuje i pieści do połysku potem pośpiesznym ruchem wyrosłe wsuwa do rozgrzanego - jak samo piekło - wnętrza oddycha ciężko w oczekiwaniu szczeliną wypływa łechcąc podniebienie - zapach samego diabła by skusił smak domowego chleba * odprężona syci swój głód powszedni smacznym wypiekiem
Alicja_Wysocka Opublikowano 7 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2008 Psia kostka, mam podwójne skojarzenia i tyleż samo apetytów :P Pozdrawiam miło :)
zak stanisława Opublikowano 7 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2008 Alu, jak miło cię widzieć :) ściskam mocno!
teresa943 Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stasiu, sorry, ale dopatrzyłam się drugiego dna (wytłuszczone) / oj, Ty, Ty...a może to ja coś za bardzo widzę? Fajny wierszyk. Bardzo wieloznaczny. :) Serdeczne cmokałki -teresa
Nata_Kruk Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 Króciutko, podzielam zdanie Teresy. Pozdrawiam... :)
anna_rebajn Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 Poniekąd to drugie dno, to też nasz chleb powszedni ;-). I mnie sie podoba. Pozdrawiam ciepło. Anna
Jacek_Suchowicz Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 Stasiu jestem bardzo rozczarowanym już myślałem, że to drożdżowe z kruszonkom tak rośnie a to chleb domowy jestem na - nie zbyt prozaiczne :))) pozdrawiam łasuchowo Jacek
egzegeta Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 Stasiu a ja głowę nadstawiam, że to wypiek odświeżony Chyba gdzieś mam nawet wydrukowany ten pierwszy wypiek, czy tak? Pozdrówka
HAYQ Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 Co tam wypiek, lica ochłoną, ale samo pieczenie było, jak marzenie - z polewą i skruszoną ;p Ładnie Stasiu - jak zwykle. Pozdrawiam serdecznie.
M._Krzywak Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 "piekło" w znaczeniu pozytywnym :))) No i dobre. Pozdrawiam.
Beenie M Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, Egze, ta lekcja już leciała - trudno nie pamiętać ;)
amehob Opublikowano 8 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2008 piękny i zmysłowy erotyk :) gratuluję am.
zak stanisława Opublikowano 9 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2008 ech, kochani dzięki za wpisy i zagladanie, nie mam czasu wakacje praca na dwa etaty, dom dzieci działka, więc podziekuję wszystkim razem tak egze to leciało już w warsztacie! nihil novi, ale nie chcę być w odstawce a weny nimom więc wklejam starocie:P:) dzięki najlepszego żyzcę1 słońca w równowadze z deszcem, bo mnie On ratuje przed podlewaniem moich' kiatkóf!' cmok, cmok
Ewa_Kos Opublikowano 10 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2008 mimo, że masz tyle obowiązków - obowiązkowo zjawię się w swoim czasie by zasmakować:)) Pozdróweńka serdeczniaste:)) Cmok!!!! EK
zak stanisława Opublikowano 11 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2008 NOOOOO mam nadzieję, a ona umiera ostatnia- podobno kosie!!!!!!! cmok kosy w nosy!!!!
Fagot Opublikowano 12 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2008 Pełen smaku wiersz :-) Oczywiście bardzo pozytywnie Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się