Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

śliskie zmurszałe skały, w srebrnej trwając skali,

powinnością zmęczone, brudne tkwią w oddali

 

woda między nimi śliska, zimna, nie mokra,

płynie chytrze, wciąż wspomina każda przebyta,

 

te stopnie nierówno choć chwalą carpe diem

ostatni po ostatnim, brzmi nullus dies est

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...