Roman Kręplewicz Opublikowano 2 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2008 1. Spójrz Justynko księżyc juz wysoko opowiada gwiazdom bajki Ziemia w śniegu, marzeniaw obłokach, w ciszy słychać serce Matki. 2. Obok łózka przysiądzie cichutko, delikatnie sie uśmiechnie. Opowiada Tobie po cichutku, o marzeniach swoich westchnień. 3. By pokochać, trzeba to zrozumieć, bo uczucia są ulotne. By nie stracić co jest najpiękniejsze, wejdź w sen. Marzeń swoich dotknij. 4. Idź za głosem swej kochanej Mamy, ona pokaże Ci drogę do swych marzeń o ludziach kochanych, o rodzinie wymarzonej. 20.12.2007 Oświęcim Roman Kręplewicz
Michał_Kućmierz Opublikowano 2 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2008 No cóż, sam jestem ojcem od ponad trzech lat i nie zdecydowałem się jescze na napisanie "wiersza" dla mojego dziecka. Rozumiem euforię, etc, ale niech pan sobie wyobrazi, że Justynka kiedyś to przeczyta i zrazi się do poezji, (a może się mylę ?) Nevermind. Pozdrawiam M.
amehob Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 No niestety, dzieci są bardziej wymagające niż nam się wydaje. Wiersz, według mnie, nie przekona ani dorosłych, ani dzieci (dziecka). Popieram opinię Michała, chociaż może się mylę (?). Ja kilka wierszy dla córki już napisałem, zawsze kręciła nosem. Pozdrówki nocne zasyłam. am.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 Nawet przy gitarze (i przy ognisku, i ognistej) nie da się tego przeżyć bezboleśnie ;) Proszę podesłać linka Poetce Hani K. - doceni z pewnością! pzdr. b ps. dlaczego momentami są polskie znaki diakrytyczne, a momentami brak? nie chcę podejrzewać autora o niechlujstwo... ;D
Mirosław_Serocki Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 Nie kupię tego nawet po przecenie. Nawet ckliwy nie jest.
H.Lecter Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 To dopiero pierwsze poetyckie kroki. Nie ten dział.
JacekSojan Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 o biedne Serce Matki - chyba pęknie! temat nie robi wiersza, ale sposób jego podania; tu wszystko wtórne, na poziomie pamiętniczka gimnazjalistki której się wydarzyło; proponuję zabrać do swojej szufladki i celebrować ukradkiem; to głupia sytuacja - za intencje chwalić grafomaństwo; cóż - rzekło się; J.S
Rachel_Grass Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 nie ten dział. zionie banałem. niech Pan nie czyta tego córeczce.
Magnetowit_R. Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 Nie! można wiersz dla dzieci napisać, do recytowania na Dzień Matki, i będzie ok. a tu? gubienie rytmu, łamanie logiki dla rymu. 1 zwrotka w miarę, w drugiej "marzenia westchnień" ???? 3. zwrotka - co trzeba zrozumieć - TO? 4 zwrotka - imperatyw. ja osobiście nie cierpię idź, rób itp. matka przy dziecku zasypiającym (najukochańsze są wtedy;) marzy o rodzinie wymarzonej? marzy o wymarzonej rodzinie? a to dziecko to co? nie jest spełnieniem marzeń? więc czym?. Nie! bez minusa bo ja nie z jury
Lady_Supay Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 Kiedyś miałam 12 lat i napisałam taki wiersz dla Mamy (na dzień Matki): Matka, ileż radości oznacza to słowo ileż radości dziecięcej i dumy! To Ty Matko masz spracowane dłonie, lecz jakże chciałabym sięgnąć po nie... I choć one twarde i szorstkie są, dla mnie miękkimi jak puch się zwą.... Moja Mama spłakała się, jak dziecko... i ja płakałam.... Utwór przepisałam (dokładnie) ze swojego dziennika-pamiętnika i do dziś jestem dumna z tych słów. Jednak nigdy nie zamieściłam ich nigdzie (prócz serca) - portale internetowe, to nie miejsca na osobiste emocje. Strofy, które nam się wydają prawdziwe (bo są prawdziwe bez względu na wiek!) najlepiej podarować najbliższym, schować w sercu, a później wrzucić do szuflady (powszechnie przekazane mogą okazać się grafomanią - tak bywa zazwyczaj) i mieć z nimi zawsze, jak najmilsze wspomnienia OSOBISTE... Jednak portale internetowe mają to do siebie, że każdy ma prawo na nich być i, co za tym idzie - czytać nasze utwory, więc prosta rada: kiedy piszesz dla najbliższych - pisz tylko dla nich (ew. dla siebie), jeżeli piszesz dla ogółu i poddajesz krytyce własne rozterki - pisz dobrze. Niestety, za utwór tego typu zamieszczony w dziale dla zaawansowanych poetów - daję minus. Z najszczerszym pozdrowieniem, E.
Roman Bezet Opublikowano 3 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dojrzałe i fachowe krytyki z dozą uszczypliwości. Pan na coś cierpi, panie Zdanowicz? Tak, na miłość do ludzkości. Pani oczywiście jest wyjątkiem! :P pzdr. b ps. dzięki za docenę, że "dojrzałe i fachowe", skromnie potwierdzę :>
Bernadetta1 Opublikowano 4 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2008 no nie..:::::::::(..wiersz do kosza jak ulał..niestety..pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się