Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem
sobą

blaskiem
cieniem
mgłą marzeń

rozszczepiającą się
w głuchym świetle

słowa
zbyt pewne
zbyt mocne
jak trzpień uderzyły

Kiedyś
bolało

rozlały się
czerwoną farbą
bladych łez

Smuga
nadziei
rozprzestrzeniła się
czekaniem

pragnieniem
zrozumienia

dlaczego?
dlaczego
przeciw komu

niszczyłeś drobinę
niezkazitelnej dziecięcej
miłości

Szukałam nad Tobą
nad sobą
złocistej aureoli

byłeś cieniem
wyklętego
nie umiejącego kochać
tyrana

Dziś jestem

Inną silniejszą
drobiną

atomium ciszy
spokoju
miłości...

dziś odnalazłam
ląd i ukojenie

nie wierząc w szczerość
tego
co nieszczere

Moje atomium
w końcu zrozumiano

Wciąż doczepiając
Kryształy wartości.
Kathrineoberd

Opublikowano

Solidny minus za :
- czerwoną farbę bladych łez, uderzający trzpień, głuche światło, złocistą aureolę, kryształy wartości itp.
- wersyfikację stawiającą na baczność przy czytaniu ( inaczej nie wypada )
- serialową refleksję
- samozachwyt peela
Autorko - ten dział, to jeszcze bardzo, bardzo za wcześnie. Pozdrawiam.

Opublikowano

to chyba gdzieś w Brukseli, Pani przewodniczka opowiadała nam jak to Belgowie pracują przy tej budowli, jak lubią świętować, a pod atomium siedzieli nasi i popijali pyfko i coś tam niezręcznego dogadywali, tekst do nich chyba bynajmniej nie dla mnie i nie do tego dizału
MN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel świetny wiersz!
    • @Alicja_Wysocka   Ówcześni interpretowali "Lalkę" między innymi jako powieść z kluczem. Najczęściej wymieniano  dwa pierwowzory- Jakuba Langego (podobna kariera) i Stanisława Strójwąsa (podobieństwo charakterologiczne i prowadzenie działalności charytatywnej).   O Strójwąsie wspomina J.Kasprzycki w książce „Warszawa nieznana".    Na spodzie fotografii odczytałam podpis - Strójwąs z córką- właściciele "Fabryki zup i przypraw":).   Mój pradziad, będący "podówczas":) kawalerem (na zdjęciu była też jego późniejsza żona) chyba zalecał się do Strójwąsówny. Trzymali wspólnie gałązkę, ich głowy były blisko siebie. On coś do niej mówił, a ona spuszczała skromnie oczy:)   wierszyk „z przymrużeniem oka”:) @Alicja_Wysocka dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • tuż za oknami świergolą ptaszki i rośnie trawka i deszcz i słońce i ciepła ławka witryna z reklamą ekran od auta i patrzę jak zmienia pogoda przyrodę przyroda człowieka newsy reklamy niech nie znikają chcieć więcej po co do czego a okna nie zamykają powietrze dobre bez wiatru a może leciuchny powiew przyjemny chłodek wieczoru światła wczesny poranek wiosna za oknem może jutro nie wstanę nic się nie zmieni poleniuchuję a jak się znudzę coś skomentuję    
    • @Robert Witold Gorzkowski rozprawiam się z pomnikami po swojemu a ich wizje są tylko tłem do mojego świata. Do sensu narodowych zrywów do refleksji poetów nad nimi do idealizowania bohaterów w stylu romantycznym. Duchowych przywódców  postaci Szamana Wernychory lirnika. Aniołów i mistycznych obrzędów. W wielu swoich tekstach sięgam głęboko w siebie. Ważnym jest dla mnie także jakimi oni byli ludźmi. Każdy w swojej epoce. Moją pasją jest polskość i postaci które były dla Polaków ważne. Zbieram o nich książki i korespondencję. Rozprawiałem się już swoimi tekstami z Kościuszką, Mickiewiczem Norwidem Witkacym Perfeckim Beksińskim Chopinem Pendereckim Tuwimem czy z Herbertem. Ostatnio pracuję nad Julianem Wieniawskim. Dzięki temu ich poznaję. Zapomniałbym o Sienkiewiczu czy Reymoncie Orzeszkowej i Meli Muter itd pochłaniam ich historie i to jest moja pasja, moje życie.  @Robert Witold Gorzkowski no i ten obraz Malczewskiego Anhelli przy zwłokach Ellenai - mistyczne. 
    • Ludzie palą papierosy jakby chcieli zobaczyć własny oddech.   Stoją przed budynkami, w zimnie, w cieple, w półmroku, w świetle, na chwilę wyjęci z życia, które przed chwilą było pilne.   Lubię patrzeć na tych ludzi.   Przez moment wszyscy wyglądamy tak samo krucho.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...