Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

WOLNE

 

Zmoczony w mrocznych szuwarach,

oczekuje dźwięku kropli staczającej się ze szczytu drogowskazu,

łączącego dwa światy cienką nicią niewidzialnej ręki, 

która niczym więcej niż perfidną lochą udającą ślepotę,

co mierzy na skali,

kto żyw a kto się na zawsze oddali.

Źródło życia młotem wali dając szansę na wytrwanie.

Wizją nimfy w srebrnej zbroi szara głowa rozpalona.

Łudzi, kusi myśl natrętna by położyć się na tarczy,

szepcze starczy…starczy…już starczy…

Znaku brak.

Znowu znęcam…

Czekam w ciszy, tkwię w bezruchu, czekam…


 

GRAHAMOZA




 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...