Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

siedzisz pośród swojej działki
zakochany drogą kropelkową
wkurwia cię kwiatowa kolorowość
nie pozwala tętnić
nieznośna

potrzebujesz butelki
lub kolorowej wycieczki
powstrzymuje cię jedynie
niewydolność
głowa i portfel protestują unisono

*

zawsze może przytrafić się nam ułamek kwietnia
albo chociaż wata cukrowa
i nawet nie obejdzie nas ta ulotność

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To znaczy jaki?

Czysty.To znaczy,bez :

- tanich prowokacji
- sztubackich wulgaryzmów
- postrzegania świata w kategoriach czarno - białych
- kastrujących skrótów myślowych
- łopatologicznego przekazu
- banalnej refleksji
- oglądania się na innych

Masz co robić a najczęściej drepczesz w miejscu.Pozdrawiam.Powodzenia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak generalnie to przegadany (ktoś już to zauważył ;)
Nie można siedzieć "pośród działki"
(pośród = wśród
1. «przyimek komunikujący, że przedmiot, osoba itp., o których mowa, są otoczone innymi przedmiotami, osobami itp., np. Szła miedzą wśród rozgrzanych zbóż.») - za PWN SJP
działka jest JEDNA (no, chyba, że chodzi o "inne" działki - drogą kropelkową - donosowo? ;)
"Młodzieńcza naiwność w opisie świata" - tak można to ująć. Ale to kwestia "patrzenia na świat", a nie warsztatu (tylko).
pzdr. b
Opublikowano

A pośród ogrodu można? W każdym razie dzięki, jeśli będę się jeszcze zabierał do tego wiersza, przemyślę ten początek.

Skoro to tylko młodzieńcza naiwność, to musi minąć:)
Dzięki za koment, pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lena2_ trzeba uważać czego sobie życzymy, bo możemy być rozczarowani, gdy już to się ziści, świetny tekst!
    • następna doba zawitała w moich skromnych progach gość w dom, lecz zapewne, pominięta została moja zgoda Zbyło mnie ewidentne kłamstwo, mówiono o czułościach, okazało się to ironią, wspieraną zbyt łatwo   wtedy gdy się pożegnałem, miałem na oku jeden cel wyzbyć się na istotę ujrzeć jeszcze jedną z tych ostatnich niedziel bo komu ryczy wzrok nad jego włos temu leje się z twarzy, martwy pot i ja się utopiłem   brnąłem w swe zażyłości mając testament, na dawne imię tyle, że czekać nie potrafiłem zabrakło mi cierpliwości a do czego? mimowolnie, myślę iż do prawie że niczego bo wiem, że mało co zostało z gruzów znanych kawiarenek   co mi po mieście, gdzie dogorywają moje lokale? pomioty gonią innych chcąc ich zabić i infekować dalej dlaczego mam widywać swoje imię, na butelkach piwa tylko po to, by tracić rozum oczywiście, jakżeby inaczej lato ze mną pogrywa   ekran wlewa we mnie, kolejne wiadomości oczy się zamknęły gwiazda mnie wita oto ballada na mą cześć, składa się głównie z dymiącej bezsenności   bałagan w tym pokoju więcej stoi puste niżeli ktoś odpoczywa żyję w wielu głowach, jako widmo na placach widnieją moje postulaty tam gdzie samochody spotykają się, by omawiać nudne tematy   szukam czegoś co już nie istnieję już rozumiem, to było przed tygodniami, nad wodą, rozchwiany wieczorami…   [...]   przede mną grupa czapek z daszkiem w rękach trzymają szkło, szczęśliwsze niż ja odnaleźli wrzaskiem to, czemu ja cichy byłem łypią na mnie na myśl o nich dwa słowa: „całkiem, całkiem”   [...]     tak więc, gościu drogi co mnie odwiedził tyle na razie się wydarzyło, tyle mam przemyśleń pozbądź się obiekcji, twoja wizja nawet krańca realiów nie pomieści wyjdź z tego bloku tak i ja wyjdę z tobą, wrócę przed ósemką z przodu jedynie muszę zdążyć na pociąg, porzucić neon znajomego sklepu myślisz, dobry Panie, że to możliwe?   mam dość już tych spopielonych wierzeń drżę na samą myśl by coś przeżyć, został tylko sierpień   Z zapisków Lecha 2/3.  
    • @Poet Ka Będę prymitywnie męski... Dla mnie to wiersz jednoznacznie polityczny i tak trafia do mojego umysłu i serca. Rzeczywistość polska, europejska i światowa stała się koszmarem, w którym "musimy"(?!) akceptować kłamstwa i zbrodnie. "Beze mnie"... i bez Ciebie.  Swój wk-w wylałem w piosenkach, które wejdą w lipcu na EMUZE i wrzucam w lipcu na FB. W powietrzu jest siarka. Pozdrawiam Cię :-)
    • @Leszek Piotr Laskowski Kolejny piękny wiersz o drodze życia, pisany z perspektywy lat doświadczeń. Dziękuję :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...