Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powieści właściwie nie da się napisać. Chyba, że się jest zawodowym pisarzem i nie ma się nic innego do roboty. Bo inaczej, jak się pisze nocami, godzinkę czy dwie na dobę, to trzeba na taką jedną powieść poświęcić rok, jak nie więcej. A po roku się zapomina, co było na początku; po drodze gubi się wątki, zapomina o bohaterach i nici z całej fabuły. Można niby robić sobie notatki, jakieś plany w punktach czy coś... Kiedyś zrobiłem sobie taki plan, to już po tygodniu nie pamiętałem, którego bohatera oznaczyłem literą A, a którego literą B; dlaczego F miał się właściwie zakochać w P i czy to przypadkiem nie miał być romans gejowski; jak chciałem z punktu trzeciego dojść płynnie do punktu czwartego i dlaczego u licha nadałem całości taki bezsensowny tytuł.
Ale jest na to recepta: trzeba po prostu założyć, że to ma być powieść postmodernistyczna, wtedy się już o nic nie trzeba martwić. W powieści postmodernistycznej można sobie bezczelnie urwać wątek, zgubić bohatera albo zmienić mu płeć z rozdziału na rozdział; zmienić miejsce i czas akcji, wszystko można, i nawet o ortografię i interpunkcję specjalnie dbać nie trzeba. Ten cały postmodernizm, myślę sobie, wymyślił ktoś taki, jak ja: ktoś, kto potrzebował pieniędzy, a nie chciał się za bardzo narobić. Ot, znak czasów.
Kiedyś to czasy były inne. Dawniej, wiadomo, ogólnie było lepiej. Mieszkałem w największym domu w całej Dobrej Polskiej Okolicy i zabawiałem się beztroskim bieganiem wokół największego stołu w powiecie, po najokazalszym salonie w województwie.
Pierwszą oznaką tego, że something is rotting in the state of Poland, były dla mnie wybory samorządowe w 199X roku. Wydawało się, że wszystko pójdzie gładko: utworzą się dwa komitety wyborcze, jeden reprezentujący tych, którzy w niedziele chodzili do kościoła na ósmą i drugi, reprezentujący tych, co chodzili na dwunastą; oba przedstawią po jednym kandydacie na wójta; po burzliwej debacie publicznej, w niedzielę wyborczą Ksiądz Dobrodziej w kazaniu zadeklaruje poparcie dla jednego z kandydatów, który w efekcie odniesie miażdżące zwycięstwo.
No i tak właśnie miało być, ale nagle, zupełnie niespodziewanie i ku wielkiemu zaskoczeniu mieszkańców, w niejasnych okolicznościach utworzono także trzeci komitet – tych, co chodzili do kościoła na dziesiątą.
Msza o dziesiątej była jeszcze wtedy w naszej parafii nowością. Oficjalnie – w związku z wejściem w wiek szkolny wyżu demograficznego drugiej połowy lat osiemdziesiątych oraz w myśl biskupich wytycznych – miała być to specjalna msza dla dziatwy; szybko jednak przeistoczyła się w lokalny zjazd liberałów i odmieńców. Wybierali ją bowiem ci, którzy w niedzielę lubili porządnie się wyspać, a jednocześnie w południe nie odmawiali sobie sutego, zakrapianego obiadku; słowem: ci, którzy nie byli w pełni zintegrowani z Dobrą Polską Społecznością Lokalną, i którzy nad wielowiekową tradycję przedkładali uciechę cielesną.
Na szczęście Ksiądz Dobrodziej zareagował błyskawicznie, ujawniając dane, z których wynikało jasno: z mszy na dziesiątą dochód jest najmniejszy, a z mszy na dwunastą - największy. Dobrej Polskiej Społeczności Lokalnej nie trzeba było mocniejszych argumentów. Kandydat komitetu wyborczego Przyszłość poległ z kretesem. Wygrał Baran, kandydat Anioła Pańskiego, ale najmniej głosów zebrał mój ojciec, popierany przez komitet Ranne Zorze. Coś się bezpowrotnie skończyło.
Szczury mają ponoć tak, że jak jakiś zatruje się różową trutką, to jego potomstwo już nie ruszy niczego różowego; ludzie, najwyraźniej, mają dokładnie odwrotnie. Mój ojciec sparzył się na polityce nie raz i nie dwa, a ja, zamiast trzymać się od niej z daleka, też się za nią zabieram.
Głosowałem kiedyś na Dmowskiego i – jakby tego było mało – Dmowski w rewanżu głosował na mnie, a byłem już wtedy wojującym lewakiem i przyszłym masonem. Nie był to oczywiście Roman Dmowski, ale Seweryn, marszałek Parlamentu Studentów UW za mojej poselskiej kadencji; zarzekał się, że nic go nie łączy z żadnym Romanem, ale i tak coś się we mnie zagotowało, gdy dowiedziałem się, że mój klub parlamentarny zadeklarował poparcie dla jakiegoś Dmowskiego.
Polityka polega przede wszystkim na ciągłym monitorowaniu – zarówno koalicjantów, jak i opozycji. “Ufać” - jak powiedział towarzysz Stalin - “znaczy kontrolować”. Głównym zajęciem polityka jest zatem nieustanne podglądanie i podsłuchiwanie; zasadnicza trudność polega tutaj na tym, żeby widzieć i słyszeć jednocześnie.
W blokowisku jest, pozornie, najłatwiej. Ale to blokowiskowe kontrolowanie szybko przestaje człowiekowi wystarczać: sąsiadów z bloku naprzeciwko się widzi, sąsiadów z własnego bloku się słyszy, ale to wszystko nic, ciągle wie się o nich za mało. Już po kilku tygodniach chce się wypłynąć na szerokie wody wojeryzmu: widzieć z bliska twarze, czuć fakturę skóry i jej zapach, słyszeć nie tylko słowa, ale i myśli, a przede wszystkim: wiedzieć. Wiedzieć o ludziach wszystko, od daty urodzenia po tytuł ulubionego filmu, od preferowanej pasty do zębów po najgorsze wspomnienie z dzieciństwa, od średniej ocen na świadectwie ukończenia szóstej klasy podstawówki po liczbę białych krwinek. Zwykłe blokowiskowe podglądanie i podsłuchiwanie nie potrafi tego wszystkiego zapewnić. Dlatego szybko zacząłem – może nawet na wpół tylko świadomie – szukać sobie lepszego punktu obserwacyjnego.
Najpierw przeniosłem się do słupa ogłoszeniowego i wcale nie było trudno, wystarczyło dobrze poszukać wejścia. Do każdego – albo prawie do każdego – słupa ogłoszeniowego w Warszawie da się wejść. Wnętrze takiego słupa jest wcale przestronne, jest gdzie usiąść – wymarzony punkt obserwacyjny!
Pierwszy słup, do którego znalazłem wejście, mieści się przy metrze Racławicka, od strony Dąbrowskiego; wchodzi się tam nie inaczej, jak właśnie przez stację metra. To było akurat całkiem nieźle zamaskowane wejście; ze znalezieniem kolejnych poszło mi już dużo łatwiej. I dobrze, bo słup przy metrze Racławicka okazał się nudny i niczego ciekawego stamtąd nie wypatrzyłem.
Nowe odkrycie pochłonęło mnie do tego stopnia, że zapomniałem na jakiś czas o odwiedzinach u ciotki Kunegundy Wójcik vel Rosenzweig. Tymczasem ciotka miała wobec mnie poważne plany, które realizowała nie zważając na moją zgodę. Otóż umyśliła sobie, że mam rozpocząć studia prawnicze.
-Ależ ciociu, ja nie studiuję prawa. - zaznaczyłem łagodnie, jakbym przemawiał do osoby doszczętnie zdemenciałej - Studiuję anglistykę...
-No właśnie, młody człowieku, no właśnie. - ciotka odstawiła filiżankę na delikatny, secesyjny stolik. To mogło oznaczać tylko jedno: dłuższą perorę.
-Ale nie ciebie należy za to winić, ale twoich rodziców. To oni powinni dopilnować, by tak utalentowany młodzieniec ukończył studia, które pozwolą mu w pełni zrealizować jego intelektualny potencjał.
-Lubię anglistykę... To bardzo rozwijające studia.
-A i owszem rozwijające... - seniorka zawiesiła głos, by pozwolić mi odetchnąć z ulgą, po czym przystąpiła do zmasowanej ofensywy: - rozwijające, ale dla uczniów gimnazjów! W twoim wieku, młody człowieku, czytałam już biegle i mówiłam płynnie po angielsku, a także po niemiecku, rosyjsku, francusku, włosku, szwedzku, słowacku, węgiersku i grecku! - ciotka nie żartowała; słynęła z nadnaturalnych zdolności językowych. - Obcych języków należy się uczyć w dzieciństwie, a we wczesnej młodości doskonalić je w podróżach; w wieku lat dwudziestu trzeba zająć się czymś praktycznym. - tutaj się akurat zagalopowała: sama dopiero na emeryturze nauczyła się tureckiego, arabskiego, a także zdobyła solidne podstawy japońskiego, nie odwiedzając Japonii.
-No tak, ciociu – zgodziłem się dlatego tylko, że zbyt miłe mi były ciocine euro – tak, ciociu, ale ja nie mam żadnych tradycji prawniczych, a ciocia wie, jak to w tej branży bez tradycji...
-Ty nie masz prawniczych tradycji! Ty nie masz prawniczych tradycji! - egzaltacja ciotki była wyraźnie wyreżyserowana - Mój ojciec, a twój pradziad, był wybitnym profesorem prawa karnego, jego brat był sędzią, a drugi rejentem, nie mówiąc już o mojej skromnej osobie. Jeśli tego nie dopilnuję – dodała bardziej do siebie niż do mnie – tradycja umrze razem ze mną, a ja jestem już stara... I tylko ty zostałeś, młodzieńcze, tylko ciebie z całej rodziny można jeszcze wykształcić na prawnika.
-Ale ciociu, ja jestem synem prostego oficera i nauczycielki...
-Na szczęście masz jeszcze mnie, ciotkę Kunegundę. A ja mam znajomych tu i ówdzie, a zwłaszcza na wydziale prawa. Od przyszłego roku akademickiego rozpoczniesz studia prawnicze, później dostaniesz się na aplikację adwokacką i otworzysz kancelarię. Tak, tak właśnie będzie i nie chcę słyszeć ani słowa sprzeciwu!
-Ciociu, ale to nie zależy tylko ode mnie...
-Resztą już ja się zajmę. Niech cię głowa nie boli, ty się tylko ucz, żebyś mi nie narobił wstydu!
Ciotka Rosenzweig zawsze stawiała na swoim. Tak było i tym razem; faktycznie – we wrześniu tego samego roku moje nazwisko znalazło się na liście przyjętych na dzienne prawo, choć nie brałem udziału w żadnym postępowaniu kwalifikacyjnym, w nadziei, że sprawa przyschnie. Nie miałem wyboru – pierwszego października przywdziałem garnitur i podreptałem jak skazaniec na uroczystą inaugurację roku akademickiego, a pięć lat później odebrałem dyplom magistra prawa i zdałem egzamin na aplikację. Po drodze obyło się bez większych trudności i – z czego jestem dumny – prawie bez konieczności interwencji ze strony ciotki.
Studiowanie prawa ma wiele minusów, z których największym jest masowość. Wbrew powszechnej opinii o elitarności tych studiów, są one w istocie okrutnie masowe; wystarczy w maju przejechać się metrem – cały wagon dzieli się na tych, którzy czytają czarne podręczniki z wydawnictwa LexisNexis, i na tych, którzy czytają białe podręczniki CH Beck, te z jadowicie pomarańczowymi grzbietami. “Prawo rzeczowe”, “Prawo zobowiązań”, “Prawo administracyjne”, gdzie nie spluniesz jakiś kodeks, albo chociaż konstytucja. W metrze nie potrzeba luster – wygląda się tak, jak współpasażerowie.
To właśnie na prawie, na drugim roku, poznałem Olimpię, dziewczynę obdarzoną najmniej interesującym biustem ze wszystkich warszawskich studentek – tak nieokreślonym, że sam mogłem o nim orzec tylko tyle pewnego, że plasuje się gdzieś między rozmiarem dziecięcym a 70A. Stykałem się z Olimpią wcale często już na pierwszym roku, ale dopiero na drugim ją zauważyłem – miała bowiem niezwykły dar wtapiania się w otoczenie. Właściwie wcale nie było jej widać, a jeśli już musiała się pojawić, wówczas całą sobą – każdym słowem, ruchem, gestem – przepraszała za swoje istnienie.
Podczas ćwiczeń z prawa karnego nagle po prostu ją spostrzegłem – siedziała obok mnie, cała jakaś taka mysia, myszowa. Myszowata. Czytała mi przez ramię kodeks. Spłoszyłem ją wtedy. Przesunąłem książkę bardziej w kierunku środka ławki, żeby mogła ją lepiej widzieć, ale i tak dopiero po chwili odważyła się ponownie na nią spojrzeć. Oboje wiedzieliśmy, co oznaczał ten milczący rytuał. Oto zostaliśmy przyjaciółmi.
Nazywała się Olimpia Nowak. Rodzice bardzo ją skrzywdzili, nadając jej imię, które wystawało z niej i utrudniało jej całkowite zniknięcie. Gdyby była Anną albo Katarzyną, do śmierci zachowałaby zupełną anonimowość. Olimpię niestety prędzej czy później ktoś musiał zauważyć.
I ja, podobnie jak ona, cierpiałem z powodu swego imienia, zbyt pospolitego i zupełnie niepoetyckiego. Przez pewien okres próbowałem wzmacniać je i uwypuklać, każdorazowo podając przed nazwiskiem także drugie imię – na nic się to zdało, oba nadal wyglądały smutno. Nie pomogło nawet skrócenie ich do inicjałów, były to bowiem inicjały, które po prostu nie mogły kryć niczego ciekawego.
-Proszę państwa – głos doktora wyrwał mnie z zamyślenia; siedziałem obok Olimpii na zajęciach z prawa karnego – proszę pamiętać, że zdarzają się przypadki, kiedy całkowite ubezwłasnowolnienie w prawie cywilnym nie wyłącza odpowiedzialności karnej. Weźmy na przykład casus z Łodzi: trzydziestotrzyletni mężczyzna upośledzony w stopniu lekkim, cywilnie całkowicie ubezwłasnowolniony, poklepał dwunastoletnią dziewczynkę. Mówię dosłownie, proszę państwa, że poklepał, nic tam się więcej nie wydarzyło, ale ojciec zaraz na policję dzwoni, że łapać pedofila. Przyjechali, złapali, no i biegły uznał, że nie zachodzą przesłanki wyłączające winę... a on tylko odrobiny bliskości potrzebował. Mówią państwo – niechby sobie misia pluszowego kupił; ale państwo nie rozumiecie jego tragicznego położenia. Jak on sobie mógł coś kupić, jak był pozbawiony zdolności do czynności prawnych?

Opublikowano

Najbardziej wartościowy tekst, i technicznie, i treściowo, jaki było mi ostatnio dane przeczytać, gdyby rzeczywiście była to wspomniana "niemożliwa" powieść, z pewnością nie zdołałbym się zatrzymać po tej ilości słów. Podoba mi się narazie jedynie nakreślona fabuła, postaci również na plus. Jedno tylko zabrzmiało mi sztucznie:

Ale ciociu, ja jestem synem prostego oficera i nauczycielki...

prostego oficera? kto tak mówi o swoich rodzicach? sorki ale za duży dysonans powstaje między tą kwestią a resztą. Przecież, żeby coś takiego palnąć trzeba mieć dystans do siebie jak cholera, tymczasem bohater mimo, że ocenia i krytykuje swoje zachowanie zdaje się kierować emocjami.

Bardzo mi się podoba, działa na wyobraźnie, a żarty zawarte w tekście są wysmakowane i odważone skrupulatnie, dzięki temu się tekst nie rozpływa chyba... (motyw z godzinami w kościele- mistrz, nie mówiąc już o tym: "albo przynajmniej konstytucja...)

ale jeszcze jedno: dwa razy używasz wcale fajnej konstrukcji z "wcale", zupełnie jakbyś się jej wczoraj nauczył, dlaczego?

"i wcale nie było trudno, wystarczyło dobrze poszukać wejścia. Do każdego – albo prawie do każdego – słupa ogłoszeniowego w Warszawie da się wejść. Wnętrze takiego słupa jest wcale przestronne,"

i jeszcze tu:

"Stykałem się z Olimpią wcale często już na pierwszym roku, ale dopiero na drugim ją zauważyłem – miała bowiem niezwykły dar wtapiania się w otoczenie. Właściwie wcale nie było jej widać"

zdrówko
Jimmy
pisz pisz chcę czytać

Opublikowano

Uwagi:
1) „Bo inaczej, jak się pisze nocami, godzinkę czy dwie na dobę,” – moim zdaniem, doba nie pasuje do pisania nocami. Albo na dobę albo nocami – wybierz.
2) „…miała być to specjalna msza dla dziatwy; szybko jednak przeistoczyła się w lokalny zjazd liberałów i odmieńców.” – Czy msza może przeistoczyć się w zjazd?
Może raczej msza na dziesiątą stała się wyśmienitą okazją do spotkań liberałów i odmieńców - bądź spowodowała zjazd liberałów i odmieńców.
3) „Wybierali ją ci, którzy… nie odmawiali sobie sutego, zakrapianego obiadku; którzy nad wielowiekową tradycję przedkładali uciechę cielesną.” – uciecha cielesna raczej kojarzy mi się z czymś innym aniżeli z rozpieszczaniem i dogadzaniem swojemu brzuszysku. Radziłbym „uciechę cielesną” zamienić na coś bardziej adekwatnego
4) „Przesunąłem książkę bardziej w kierunku środka ławki, żeby mogła ją lepiej widzieć,” – Przecież nie chodziło o to, aby mogła książkę lepiej widzieć, tylko właśnie lepiej widzieć tekst.
5) „I ja, podobnie jak ona, cierpiałem z powodu swego imienia, zbyt pospolitego i zupełnie niepoetyckiego.” – Jej imię nie było pospolite! Zdanie trzeba rozbudować, doprecyzować.


Podsumowując: Język, styl wyśmienity. Zgadzam się z Jimmym, że pod względem pisarskiego warsztatu Twój utwór jest o kilka klas wyżej od dziesiątków zamieszczanych tutaj tekstów. Mam niejako wrażenie, że to co przeczytałem jest zapisem przechodzenia z jednego skojarzenia w drugie. Trochę jak w monologu wewnętrznym. Podczas lektury rodziły się we mnie pytania; co ma wspólnego jedno z drugim. Tak jakbyś niniejszym tekstem właśnie dawał przykład prozy modernistycznej, o której na początku pisałeś. W sumie mam bardzo mieszane uczucia.
Pozdrawiam bardzo serdecznie

Opublikowano

Dziękuję za słuszne uwagi.

Jimmy - z "wcale" masz absolutną rację. Używam tej konstrukcji wcale często i to wcale nie od wczoraj, ale jakoś tak się po prostu wzięło i złożyło było. Poprawię.


Don:
1) nie widzę tu niczego "nie tego"
2) jak najbardziej, czemu nie? jedno wydarzenie może się przeistoczyć w inne... tak mi się wydaje; obchody 1 Maja w stolicy przeistoczyły się w zjazd komunistów z całego kraju...
3) ależ właśnie o to chodzi, o parodię katolickiej retoryki, która pod uciechę cielesną chętnie podciąga wszystko, co nie jest chodzeniem do kościoła i trzepaniem zdrowasiek.
4) słusznie. poprawiłem.
5) racja, wyjątkowo niefortunne zdanie mi z tego wyszło. poprawiłem.

"Moja ostatnia" jest w tej chwili w "jednej czwartej", ma 20 000 słów (powstaje 9. rozdział); później nabierze charakteru powieści szkatułkowej. Jest zamierzona na pełnowymiarową powieść, w okolicach 100 000 słów

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

da się przeczytać

parę uwag

something is rotting in the state of Poland - litości, po co to. po pierwsze prawie nikt tego nie zrozumie (zdajesz sobie sprawę jaki ułamek populacji to zrozumiał?), a po drugie wtręty obcojęzyczne mają sens, jak wychodzą naturalnie, ten nie wygląda na taki. naturalny wg nie to fuck, bye, never mind itd.

ten akapit o kościele to klasyka gatunku, nie wiem czy to nie jakieś natręctwo tej spaczonej generacji

"egzaltacja ciotki była wyraźnie wyreżyserowana" - a czy egzaltacja może nie być wyreżyserowana?

"mysia, myszowa. Myszowata." - fajne]

ostatni akapit ciekawy

pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Finding the best deals online is easy when you use a Temu coupon code $200 off to save. We want to help you shop smarter by sharing the most reliable ways to lower your total.

      The verified coupon code [ACS670886] provides a massive $200 discount for shoppers in the USA and Canada in January 2026. This special offer is designed to help you get more value for your money.

      You can unlock significant savings today by applying the Temu coupon $200 discount before you finish your order. Using a Temu $200 off coupon code is the best way to get high-quality products at a fraction of the cost.

      What Is The Coupon Code For Temu $200 Off?

      The specific coupon code that grants a $200 discount on the Temu platform is ACS670886. This code is trusted by shoppers and works perfectly for both new and existing users in major hubs like New York City, Los Angeles, Chicago, Houston, and Phoenix.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      By using the Temu coupon code [ACS670886] $200 off, you can explore a vast marketplace of electronics and fashion. This $200 off Temu coupon is part of a global effort to make online shopping more affordable.

      ACS670886: a flat $200 discount on any order value.

      ACS670886: a $200 coupon pack for multiple uses.

      ACS670886: a special $200 off for first-time buyers.

      ACS670886: an extra $200 for existing users.

      ACS670886: a $200 coupon for new customers from the USA/Canada.

      Temu Coupon Code $200 Off For New Customers In 2026

      New users can claim a large price reduction by entering the Temu coupon code $200 discount during their registration. This welcome offer ensures that your initial experience with the mobile shopping app is highly affordable.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      ACS670886: a flat $200 discount for new users.

      ACS670886: a valuable coupon bundle for your first few orders.

      ACS670886: a multi-use coupon pack for ultimate savings.

      ACS670886: free shipping to 80+ countries.

      ACS670886: an extra 40% off for first-time buyers.

      How To Redeem The Temu Coupon $200 Off For New Users?

      Redeeming your Temu $200 discount coupon code for new customers is a simple process. Follow these steps to ensure your Temu $200 coupon for 2026 is applied correctly.

      Download the Temu app from the App Store or Google Play Store.

      Create a new account using your email.

      Add items to your shopping cart.

      At checkout, find the "Enter Coupon Code" field.

      Type in ACS670886 and click apply.

      Confirm the discount is deducted before paying.

      Temu Coupon $200 Off For Existing Customers

      Loyal shoppers can benefit from the Temu coupon $200 off for existing customers free shipping by applying the latest codes. Many Temu $200 coupon codes for existing users are released to reward continued shopping.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      ACS670886: $200 extra discount for existing users.

      ACS670886: bundle for multiple purchases during the Winter sale.

      ACS670886: free gift plus express shipping.

      ACS670886: extra 40% stackable discount.

      ACS670886: free shipping to 80+ countries.

      How To Use The Temu Coupon Code $200 Off For Existing Customers?

      Existing customers can use the Temu coupon code $200 off at the checkout page. Applying a Temu coupon $200 discount code is a great way to maximize your budget.

      Open the Temu app and log in.

      Add products to your cart.

      Proceed to checkout.

      Look for the "Coupons" section.

      Enter the code ACS670886.

      Click "Apply" to see the savings.

      Verify the free shipping option.

      Complete your secure purchase.

      Latest Temu Coupon $200 Off First Order

      The Temu coupon code $200 off first order is designed to give new users a huge head start. By using a Temu discount code first order, you can find amazing Winter deals for less.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      ACS670886: activates a $200 reduction on your first transaction.

      ACS670886: grants access to exclusive "$0 Gifts."

      ACS670886: provides a secondary 30% discount.

      ACS670886: unlocks free standard shipping.

      ACS670886: includes a 90-day price protection guarantee.

      How To Find The Latest Temu Coupon Code $200 Off?

      You can find a Temu coupon $200 off by visiting official promo pages or sites like "OriginalCoupon.com." To stay updated on a Temu coupon $200 off 2026, we recommend signing up for newsletters and following Temu on social media.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      Is The Temu $200 Off Coupon Legit?

      Yes, the Temu $200 Off Coupon Legit status is confirmed by thousands of happy shoppers. The code ACS670886 is a verified discount mechanism used globally and is safe to redeem.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      How Does The Temu $200 Off Coupon Work?

      The Temu coupon codes 200 off work by subtracting money from your total at checkout. When a Temu coupon code $200 off first-time user is applied, the system automatically lowers the price of your items.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      How To Earn Temu $200 Coupons As A New Customer?

      New customers can earn a Temu coupon code $200 off by participating in referral programs. Using a 200 off Temu discount code is often a reward for inviting friends or playing in-app games.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      What Are The Advantages Of Using The Temu Coupon $200 Off?

      The main advantage of the Temu coupon code 200 off is buying more while spending less. This Temu coupon code $200 discount helps shoppers in Toronto, Vancouver, Montreal, Calgary, New York, Chicago, Miami, Seattle, and Dallas save.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      ACS670886: reduces costs on large orders.

      ACS670886: allows you to buy premium goods at budget prices.

      ACS670886: makes holiday shopping easier.

      ACS670886: provides access to free shipping.

      ACS670886: gives you a verified way to save.

      Temu $200 Discount Code And Free Gift

      Using a Temu $200 off coupon code often unlocks extra perks like a free gift. Both new and existing shoppers use a Temu $200 discount code to get a $200 off Temu coupon code with bonus items.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      ACS670886: $200 discount plus a free gift choice.

      ACS670886: qualifies you for express shipping.

      ACS670886: unlocks "buy one get one free" offers.

      ACS670886: provides a multi-use credit bundle.

      ACS670886: ensures the lowest price during sales.

      Terms And Conditions

      The latest Temu coupon code $200 off follows simple rules to ensure everyone can save. To use the Temu coupon code $200 off free shipping offer, you just need a valid account.

      Overview: Use the Temu coupon code ACS670886 to get an instant $200 discount available for both new and existing users in this Winter 2026.

      No expiration: The code is designed to stay valid.

      User eligibility: Open to new and existing shoppers.

      80-country+ validity: Works in most major global regions.

      No minimum purchase: Many coupons work on any total.

      Always valid: Code ACS670886 is verified for use.

      Conclusion: Use The Latest Temu Coupon Code “ACS670886” To Get $200 Off

      Saving money is simple with a Temu coupon code $200 off. We recommend applying this code today for the best prices.

      You can shop with confidence using the Temu $200 off coupon code ACS670886. Start saving now on your next order.

      FAQs Of Temu $200 Off Coupon

      How many times can I use the $200 coupon code? 

      The code ACS670886 provides a bundle of coupons. This means you can save on several different orders rather than just one. It is a great way to keep saving over time.

      Does the $200 Temu coupon work for existing customers? 

      Yes, existing users can use ACS670886. Temu rewards loyal shoppers with many of the same discounts offered to new users. Simply enter the code at checkout.

      Is there a minimum spend for the $200 discount? 

      Some vouchers in the pack might have a small minimum spend. Others apply to any order. Check your coupon section in the app for the exact rules on each voucher.

      Can I use the Temu coupon code in the UK? 

      Yes, ACS670886 works in the UK and Europe. Temu is a global platform, so they make these savings available to shoppers in over 80 countries worldwide.

      What if my code doesn't work?

      Double-check the spelling of ACS670886. Make sure there are no extra spaces. If you have used a similar code recently, you may need to wait for the next promotion.

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...