Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czasem Cię nie kocham.

Wcale nie kiedy jesteś daleko
(wtedy Cię kocham najbardziej),
ale kiedy jesteś blisko.

Nie kocham Cię:
sekundami tuż po pocałunku,
minutami milczenia,
godzinami spania,
latami świetlanymi.

Nie kocham Cię.
Tak.

Ale tylko czasem.

Opublikowano

Moja przewodniczka duchowa (niejaka Ewa S.) powiedziała mi kiedyś: Nie słuchaj ślepych i głuchych.
Prostota wyrazu jest dla mnie czymś pięknym (tu należy się forumowy lincz). Twierdzenia o braku poezji w tym wierszu uważam za głupotę.
Prosty, miły wiersz.

Twoje dzieło natchnęło mnie do prawdopodobnej kontynuacji mojego grafomańskiego dzieła zniszczenia, ale to może innym razem i w innej postaci:D
Ktoś na tym świecie musi umierać za miliony, no nie? :D :D :D :D

Opublikowano

Zapomnieć o ostatnim wersie to bardzo w mojowatym stylu:) Dziękuje wszystkim za zainteresowanieia, a duchowych przewodników proszę w to nie mieszać, mają ważniejsze sprawy na głowie np.pokój na świecie. pozdrawiam/ M.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wyrazista wymowa wiersza, czuć szczerość emocji. Miejscami trochę łamie się rytm, ale widać twórczy potencjał. Co do treści i jej przesłania, powiedziałabym tylko jedno – nikogo nie da się zmusić do odwzajemnienia uczuć. Czasem trzeba po prostu trafić na tę właściwą osobę, która odpowie tym samym. Wtedy uczucie ma szansę rozkwitnąć naturalnie, bez oczekiwań...pozdrawiam serdecznie*)
    • @hehehehe @hehehehe Czegóż Mongoł w Ułan Bator nażarł się, że powstał zator? Choć chłop doświadczony A  jednak do żony Piszczał jak jakiś amator.      
    • @Berenika97Życie, każdy dzień to wyzwanie, zagrożenia, pole minowe złych wiadomości, nieżyczliwych bliźnich, ale też własnych obaw i rozterek. Prowadząc dzieci do świata staramy się chronić je przez zagrożeniami, ale część z nich je jednak dopadnie, z kolei tzw bezstresowe wychowanie nie przygotuje do obrony, podobnie jak przebywanie w sterylnych warunkach, więc później każda większa przeciwność, czy infekcja będzie jeszcze większym zagrożeniem. Do tego dochodzą media, które przekazują niemal same złe wiadomości, więc trudno się gdzieś schować, stąd lęk, zmęczenie i ulga, że się jednak udało.  Te własne rany to przeważnie z wrażliwości, które pomaga w zrozumieniu świata, ale czyni mniej odpornymi na zło. Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla wiersza. 
    • Astronomowie zobaczyli punkt na Marsie. Ekspedycja udała się. Owy punkt okazał się świątynią. Na ścianie wisiał szkic. Podobizna „znanej twarzy”. Astrologowie zauważyli, że kamienie przypominają zburzone piramidy. Odwrócone ku gwiazdą. Przed powrotem na Ziemię pobrano próbki. W nich były „gigantyczne wirusy”.     
    • urocza miniaturka...brzmi jak chwila zatrzymania i wyciszenia...pozdrawiam szeptem*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...