Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


gdzie są ci ludzie? co to za ludzie?
dresiarze i kibole?? oni nienawidzą wszystkich, i pedałow i magistrów i raczej nie wydaje mi sie zeby parady wtym cos zmieniły . co najwyzej eugenika.. ale wtedy to oni by musieli wyjsc na ulice ze są dyskryminowani - a przecież są tacy sami jak my tylko ze mają mniej wydajne mózgi

a co do hetero i dup - tak jak mowilem - jesli spotkam kogos kto na pytanie kim jestes odpwoie czlowiekiem ktory zaliczyl 500 dup to mu pogratuluje ale specjalnie szanował nie będę, bo dla mnie czlowiek to coś wiecej niz maszynka do skesu - i takie same odczucia mam w stos do homo: jesli oni samych siebie postrzegaja tylko jako geja a nie najpierw jako czlowieka to znaczy że są strasznie płytcy
  • Odpowiedzi 90
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



1. Pracodawcy, którzy geja/lesbijki nie zatrudnią. Koledzy z pracy, którzy nie mają ochoty przebywać z kimś, kto jest taki a nie inny. Sąsiadki z moherowymi beretami na głowie, które złorzeczą swoim homoseksualnym sąsiadom. Chcesz, żebym nazwiska wypisywał? To nie ma sensu.

2. No tak. Ale chodzi o to, że wpychasz wszystkich do jednego wora. A na pewno nie wszyscy tacy są.

Mam pytanie - czy nie uważasz, że nietolerancja wobec osoby niewidomej jest chora? Moim zdaniem tak. O co Ci więc chodzi porównując ślepców do homoseksualistów? Jak ktoś poniża drugą osobę, bo jest taka a nie inna [i ta inność nie zależała od niej samej] - trzeba to leczyć.

Powiedzmy sobie szczerze - nie kocham gejów i lesbijek. Ja w ogóle nie mam ochoty podchodzić do tego jak do jakiejś grupy [tzn. że lubię wszystkich homoseksualistów]. Natomiast jeśli jakiś człowiek będzie względem mnie w porządku, to nie mam zamiaru patrzeć na to, z kim śpi. Bo to jest jego intymna sprawa. I o to chodzi moim zdaniem w tolerancji.

Ludzie są różni. Homoseksualiści też są różni. A gdyby iść dalej tym tropem, to można by założyć wątek pt. "czy to wstyd być człowiekiem?" I też można dyskutować w nieskończoność.
Opublikowano

taa, już widzę pracodawce który wyrzuca dobrego pracownika, dlatego że jest gejem..
koledzy w pracy - zawsze są osoby których się nie lubi... jedno jest pewne, jesli ktos sie afiszuje z tym co odstawia w swojej sypialni to zwieksza swoje szanse na zostanie "ofiarą", nie ważne jakiej jest orientacji
mohery - one podchodzą pod kiboli - tak jak zostalo juz powiedziane - problemem jest raczej debilizm spoleczenstwa a nie brak tolerancji... i to dziala w obie strony - bo gdyby spoleczenstwo nie bylo stadem idiotów te cale parady nie mialyby sensu ani inne propagandy, bo żaden inteligentny człowiek nie da sobie wmówić że choroba moze przestac być chorobą tak samo jak żaden inteligentny człowiek nie zgodzi się żeby przesladować ludzi tylko dlatego że są chorzy...

ps. nie chodzi o poniżanie tylko o opisywanie rzeczywistości - gdyby ludzie niewidomi nazwali nietolerancją i prześladowaniem samo tylko nazywanie ich niewidomymi/ślepymi ("ślepy" też już nosi pewne negatywne konotacje) to wtedy też bym się kłócił że to nie jest przesladowanie...
jeśli geje walczyliby o równe prawa to bym stanął po ich stronie, ale oni równe prawa już mają (a nawet stoją ponad prawem bo gdyby marsz zrobili onaniści to by ich zaobraze moralnosci pozamykali, geje mogą sobie obrażać - i bardzo fajnie, tylko w prawdziwie tolerancyjnym spoleczenstwie nie tylko geje by mogli... dlatego tak żałosne jest to wsyzstko z tym zwiazane, ze ludzie na paradach krzyczą że walczą o tolerancje i wolność ale jednoczesnie rzucaja jajkami w swoich oponentów a najchetniej by ich pozamykali)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziecko ma naturalne prawo do ojca i matki. Kastrowanie dziecka, które nie może samo wybrać jest niezgodne z żadną przyjętą moralnością. Za chwilę napiszesz że twój kumpel pedofil zgwałcił i zabił dziecko, bo tak mu kazała natura i tak jest fajnie.
Dlatego - jeżeli dwóch dorosłych ludzi zgadza się na coś, nic mi do tego, jeżeli zaś decydują za kogoś - oczywiście że pójdę i sił nie pożałuje.

PS - widzisz, Karolu, że jednak mam słuszne obawy.
Proszę pozabierać dzieci samotnym rodzicom.
Wychowanie dziecka przez ojca-alkoholika i sadystę jest dla mnie dużo gorsze niż wychowanie dziecka przez dwóch normalnych ojców. A tłumaczenie dzieciom dlaczego dwóch facetów się całuje może być niezłą lekcją tolerancji. Podobnie rzecz się ma z tłumaczeniem dzieciom, dlaczego całuje się facet z kobietą. Proste - bo się kochają.
Krzywdzenie ludzi jest złe, bez względu na orinetację seksualną, przynależność rasową, partyjną, status materialny, wykształcenie itd. Nie wiem, dlaczego nikt nie zabiera dzieci z rodzin patologicznych, a tak bardzo wrzeszczy się o adopcji przez gejów, którzy tak naprawde raczej rzadko wyrażają taką chęć.
Pzdr., j.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to tak jakby pani mi powiedziala że porownywanie silnika z miksera do silnika z tramwaju to przegięcie bo tramwaj przewozi ludzi.. rzecz w tym że te silniki mają tę samą zasadę działania... ja nie porwonuje homoseksualisty do mordercy, tylko mechanizmy odpwoedzialne za powstanie homoseksualisty do mechanizmow odpwoeidzialnych zapowstanie mordercy - a te są bardzo do siebie podobne...

co do pozostałych parafilii - tak, uważane są za zaburzenia i w przypadku kiedy utrudniają względzie pozytywne funkcjonowanie - polecane jest leczenie, względnie treningi umozliwiające to funkcjonowanie, pomimo zaburzenia...
w przypadku kiedy całę stada różowych idiotów krzyczą że czarne nie jest czarne, nic zrobić nie można i wielu ludzi naprawde zainteresowanych (czyli tych dotkniętych tym zaburzeniem, a nie polityków i studentów ktorym sie nudzi) cierpi...
bo jeżeli by jednak pozostać przy oczywistej wersji, że to zaburzenie - możnaby próbować tym ludziom pomóc - teraz to tak jakbyś poszła do szpitala, a lekarz odparł że wcale nie masz złamanej ręki bo przyszły odgórne dyrektywy, że od 1kwietnia w polsce nikt już sobie nie może złamać ręki - a więc pani ręka ma zaledwie odmienny stan spójności molekularnej w granicach normy - co potwierdzi grupa sepcjalistów oraz parada równości...

to oczywiscie śmieszne - bo zaprzeczanie rzeczywistosci zawsze jest śmieszne - tyle tylko że pani ręka źle się zrośnie i bardzo utrudni normalne życie, ale tvn-u i wyborczej to akurat już obchodzić nie będzie - a ci prawdziwi homoseksualiści cierpią, tak samo jak inni ludzie którzy potrzebują uciążliwych udziwnien w seksie
Jeśli chodzi o porównania: liczy się kontekst. Gdyby dowodził Pan, ze należy zakazać używania mikserów w zbyt małej odległosci od budynków, bo silniki wywołują zbyt silne drgania i hałas, powołując się przy tym na silniki tramwajów czy samolotów (przecież podobna zasada działania) - zostałby Pan wyśmiany. Gdy porównuje Pan gejów do morderców - jest OK. Podwójne standardy?...
Geje swietnie funkcjonują. O ile się im na to pozwala. A więc dlaczego ich leczyć??? Jeśli ktoś jest niewidomy i dobrze mu z tym, zmusi go Pan na siłę do usunięcia jego "ułomności"? Na tym polega różnica - nie można nikogo odsuwać na margines tylko dlatego, ze ma inny sposób na życie. I nie wazne, co mówi grupka ludzi - ważna jest tylko zasada wolności wyboru.
Pzdr. j.
PS. Skąd przekonanie, że geje cierpią z powodu swojej orientacji??? Znam kilku (albo i kilkunastu) gejów, żaden z nich nie cierpi z tego powodu, a już tym bardziej nie chce zmienić orientacji. Chcieliby tylko być traktowani tak, jak inni ludzie. Idąc Pańskim tokiem myślenia - jesli nagle geje przejęliby władzę, powinni zmuszać Pana do zmiany orientacji??? Bo dla nich to Pan jest "nienormalny" (w sensie - odbiegający od normy). Poza tym - kto dał Panu prawo osądzania innych? Rzeczywistość jest taka: są geje i są heterycy. Która opcja jest bardziej normalna przypomina dyskusję o tym, który kolor oczu jest bardziej normalny. W końcu większość ludzi na świecie ma czarne oczy, a taki np. zielony czy szary jest w zdecydowanej mniejszości.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


cholera nie mam tego na kartce, ale gdzies czytalem ze przecietny amerykanski homoseksualista ma coś około 500 partnerów - czyli dość ostro ćwiczą tworzenie tych par :)
oczywiscie nie wszyscy, ale to rzuca pewne światło na różnorodność zachowań ktore wrzucamy do worka homoseksualizm... koniec koncow, tych naprawde porzadnych ludzi ktorym akurat tak sie złożyło że sie zakochali w osobniku tej samej płci jest tak mało, że gdyby nie cała reszta zboczenców i maniaków seksualnych ktora "robi im opinie" mogliby żyć zupełnie normalnie zupełnie akceptowani... ale powoływanie się na tych normalnych gejów żeby sankcjonować zboczenia jest nie fair wobec nich...
prawda jest taka że homoseksualizm to najczęsciej tylko jeden z bardzo wielu objawów bardzo poważnych zaburzeń psychicznych - jeśli zrobimy z homoseksualistów święte krowy to uniemozliwimy odsiewanie ze społeczeństwa jednostek patologicznych i szkodliwych któe będą sie zasłaniać tolerancją...

już teraz jeślibyśmy sie zapytali nowopoznanego homo czy ma papiery na aids uznałby to za prześladowanie - pomimo że on naprawde statystycznie ma niesamowicie większe szanse być zarażony, a my jako spoleczenstwo mamy prawo sie chronić
Amerykanie, a szczególnie radykalne organizacje kościelne w USA umieją przepięknie kreaować rzeczywistość. Niektórzy twierdzą, że Ziemia jest płaska, i żądają prawa do tego, by uczyć o tym w szkole, podobnie jak kreacjonizmu jako alternatywnej teorii do ewolucji. Niektórzy uważają, że nie istnieje problem efektu cieplarnianego (zwłaszcza ci finansowani przez koncerny naftowe). Cytowanie badań robionych w kraju, gdzie rządzi pieniądz, a nie nauka, nie jest najlepszym pomysłem. Tam za pieniądze spreparują Panu od ręki kilkanaście "niezależnych" badań udowadniajacych dowolną teorię, łącznie z tą, że jest Pan nieślubnym synem Presleya i kosmitki.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


groźni to oni są głownie dla siebie...
groźne dla społeczenstwa jest propagowanie homoseksualizmu - ale tym zajmują się gazety i różnego rodzaju nadambitni idioci którzy tak bardzo chcą wierzyć w swoją inteligencję że kiedy okazało się że jedyna uczelnia jaka ich przyjmie każe sobie za to płacić musieli poszukać sobie innych sposobów na udowodnienie swojej wybitności - więc zgrywają sie na inteligentnych-tolerancyjnych bo im w wyborczej napisali że tolerancja koreluje z inteligencją (a że w wyborczej wiedzieli że czytać ich będę idioci pominęli fakcik że maszerowanie na paradach róności ma niewiele wspólnego z tą "tolerancją" o ktorej mowa przy okazji inteligencji :) )
Uwielbiam sformułowanie "propagowanie homoseksalizmu". Albo: "propaganda homoseksualna". Pokażcie mi chociaż jednego człowieka, który zmienił swoją orientację seksualną pod wpływem środków masowego przekazu lub pogadanek w szkołach. Obawiam się, że nawet abonament na udział w paradach równości nie załatwi takiej zmiany.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


groźni to oni są głownie dla siebie...
groźne dla społeczenstwa jest propagowanie homoseksualizmu - ale tym zajmują się gazety i różnego rodzaju nadambitni idioci którzy tak bardzo chcą wierzyć w swoją inteligencję że kiedy okazało się że jedyna uczelnia jaka ich przyjmie każe sobie za to płacić musieli poszukać sobie innych sposobów na udowodnienie swojej wybitności - więc zgrywają sie na inteligentnych-tolerancyjnych bo im w wyborczej napisali że tolerancja koreluje z inteligencją (a że w wyborczej wiedzieli że czytać ich będę idioci pominęli fakcik że maszerowanie na paradach róności ma niewiele wspólnego z tą "tolerancją" o ktorej mowa przy okazji inteligencji :) )
Uwielbiam sformułowanie "propagowanie homoseksalizmu". Albo: "propaganda homoseksualna". Pokażcie mi chociaż jednego człowieka, który zmienił swoją orientację seksualną pod wpływem środków masowego przekazu lub pogadanek w szkołach. Obawiam się, że nawet abonament na udział w paradach równości nie załatwi takiej zmiany.
mnie się wydaje, że określenie "propaganda homoseksualna" jest szerzone przez kryptopedałów;)
być może niektórym ludziom chodzi o to, że jak się będzie coś pokazywać, to młodzież uzna to za fajne, że jak się coś wylansuje, to modnie będzie być gejem
tylko że ja nie wiem, jak można wskutek jakiejś mody wbrew sobie obmacywać się z facetem
wielokrotnie uczestniczyłem w imprezach organizowanych w tzw "gejowskich klubach", widziałem różne rzeczy, napatrzyłem się, nagadałem, nawet dotykałem tych wstrętnych zboczeńców, ale jakoś nie wpłynęło to na moje preferencje, do tego stopnia nawet nie wpłynęło, że żyję w szczęśliwym (jak mniemam) związku heteroseksualnym, w całkowitej monogamii
nie miotam się, jestem zadowolony, uwielbiam seks z moją kobietą

to, że jeden facet lubi się pieścić z innym, nie robi na mnie żadnego wrażenia, jest to dla mnie równoznaczne np z tym, że inny facet lubi jak okłada go pejczem odziana w skórę kobieta;
równoznaczne, bo mam do tego taki sam stosunek: po prostu mnie to nie kręci i to wyczerpuje temat

a z doświadczenia wiem, że najbardziej epatują obrzydzeniem w stosunku do gejów faceci, którzy mają jakiś problem ze swoją męskością i boją się, by ich broń Boże nie posądzić o pedalstwo

a parady są obleśne ze względu na swoją estetykę: głośne i kiczowate widowiska organizowane przez grupy dziwadeł, które są tak samo obecne wśród gejów jak i heteryków
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Człowieku, gdyby się o tym nie mówiło, gdyby nie wyszli z ukrycia, to nie mieliby takich szans na w miarę normalne życie. Teraz, gdy ten problem jest poruszany i ludzi tolerancyjnych jest więcej, homoseksualista może liczyć na to, aby się komuś pozwierzać. Otworzyć się przed jakąś osobą. Dawniej (jakieś 40 lat temu na wsi polskiej) było to nie do pomyślenia i pewnie niejeden gej/lesbijka się powiesił(a). W tolerancyjnej Norwegii psychologowie stwierdzili, że 40% samobójców lub niedoszłych samobójców to homoseksualiści. Jak jest w Polsce? Jak sobie z życiem nie mogą poradzić, to trzeba im jakoś pomóc. Innej drogi nie ma, bo leku na homoseksualizm to jeszcze nikt nie wymyślił. A jak wymyśli - to pewnie niejeden homo zechce skorzystać.

Tak jak mówiłem wcześniej - parady równości to coś w stylu strajku. Wywalczyli to sobie. Na swój kuriozalny, krzykliwy sposób, bo inaczej to chyba nie dałoby rady. Co do odstawiania dziwnych akcji na paradach - ja również tego nie lubię.

To jest w ogóle trudny temat i wielopłaszczyznowy. Póki co żegnam.
Opublikowano

A ja się zgodzę z panem Kazelotem. Też uważam, że jak ktoś ma włosy blond i niebieskie oczy to znaczy, że jest chory i powinien się leczyć. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Przecież skóra tych ludzi jest o wiele bardziej narażona na szkodliwe działanie promieni słonecznych. Przez to mają większe szanse zachorować na raka. Poza tym są tacy bladzi przez to nieestetyczni i wszyscy wiedzą, że blondynki mają obniżony poziom inteligencji.
Ja jestem tolerancyjny i nic do nich nie mam. Ale nie chce, żeby się obnosili ze swoim kolorem po ulicach. Co ja powiem dziecku jak mnie zapyta "Tato a czemu ten pan ma jasne włosy, a tyle osób wokół czarne"? Niech się farbują. Albo pójdą na leczenie.
Jak nie umieją się dostosować do społeczeństwa to ich problem. Powinni się wstydzić, że nie mają odwagi się zmienić.
Badania we Włoszech wykazały, że blondyni mają więcej partnerek seksualnych niż bruneci. Jasno wynika z tego, że jasnowłosi prowadzą rozwiązły tryb życia i nie mają kręgosłupa moralnego.

Niech sobie żyją. Pod warunkiem, że nie będą epatować swoim bladym kolorem skóry i włosów.

Co do zaś "agresji słownej" i całej poprawności politycznej to tu sprawa jest bardziej skomplikowana. Otóż używanie słów takich jak ślepiec czy kaleka brzmi trochę niegrzecznie. Ale zmienianie ich na łagodniejsze odpowiedniki nic nie daje.
W tym przypadku to rzeczywistość kreuje słowa. Póki ludzie będą darzyć coś pogardą, póty wszystkie nazwy tego czegoś będą się z nią kojarzyć.

Możemy przechodzić od słów kaleka, przez inwalida do osoba niepełnosprawna.
Albo od murzyn przez czarny do afroamerykanin.
Możemy wymyślać mnóstwo kolejnych, grzeczniejszych odpowiedników, ale jeśli nie zmieni się podejścia ludzi, to te słowa zawsze z czasem będą nasiąkać negatywnymi emocjami i zmieniać się z neutralnych w obraźliwe.

Pozdrawiam

Opublikowano

a są pewnie geje co sie wstydzą i zakładają rodziny quasi hetero, krzywdząc siebie i innych, a pewnie są tacy co sie nie wstydzą....trza by pytac homoseksualistów czy to wstyd, i to każdego z osobna, bo to przecież subiektywne odczucie.

az mi dowcip przyszedł: homoseksualizm? koło dupy mi to lata....:D

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Takim prawem, że ze stosunku mężczyzny i kobiety wychodzi potomstwo, dzięki któremu gatunek trwa, a ze stosunku chłopa z chłopem zostaje gówno i smród!!! Takim prawem!

I tyle komentarza w tej waszej naginanej pogadance. Już mi się na torsje zbiera pieprzenie w kółko to samo, bo modne... I tu jest pies pogrzebany.
Jakie media - tacy dziennikarze, jacy dziennikarze - takie tematy, a te królują w mediach - tematy nr. 1, jakby innych ważnych spraw dla Polski nie było...

Więc chociaż na tym forum nie pieprzcie o wyższości jednego pieprzenia nad drugim!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jakby wyszli na ulice z haslem ze chcą mieć takie samo prawo do absorbcji promieni slonecznych co ludzie o ciemnej karnacji - to wtedy jak najbardziej byłby z nimi problem

przykro mi że nie rozumiesz co sie do ciebie pisze - ale wlasnie na takich ludziach żerują ci ktorzy robią te szopki - niewiele wiesz a dużo gadasz - głownie to co uslyszales w telewizji bo tak funkcjonuja idioci że myslą że w telewizji mowia madre rzeczy i czlowiek wydaje sie mądrzejszy gdy powtarza za telewizorem...

i jak niby chcesz zmienic podejście do ludzi?? tak jak w tej słynnej angdocie gdy sparalizowanemu chłopcu jakis caritas piłkę nożna wręczył??
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


coż za niesamowity poziom dyskusji
to może najpierw mi pani znajdzie niewidomego ktoremu z tym dobrze (oczywiscie niewidomego zdrowego psychicznie)
o tym że kwestia normy jest dyskusyjna juz pisalem - i to jest zupelnie inny temat - i w tym szerokim temacie homoseksualizm jest zaledwie malutkim aspekcikiem... jednak jesli uznamy (a na razie uznajemy) że istnieją jednak pewne normy a dokladniej pewne zaburzenia (czyli stany ktore naprawde utrudniaja życie) to w tym paradygmacie homoseksualizm to zaburzenie...
ale jak mowie homoseksualista ma pelne prawo do życia tak jak chce (w granicach norm spolecznych) i to prawo od spoleczenstwa dostaje... a to że zdarzają ludzie ktorzy tego nie popierają?? - takie jest życie - i każdy normalny czlowiek zdaje sobie sprawe z wlasnych wyborów: jesli decyduje sie żyć zgodnie z wlasnymi zasadami to musi sie liczyc ze nie wszystkim to sie spodoba... tylko chory czlowiek będzie sie obrażał o to że istnieją ludzie ktorzy go niekochają...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a co to jest "normalne życie"?? co je określa?? naprawde definicją normalnego życia jest możliwość walenia w dupę każdego na kogo się ma ochotę??
w takim razie trzeba zmienic konstytucje bo ja mam wielu kumpli zakochanych w dziewczynach ktorych nijak przeleciec nie mogą ani nigdy w zyciu nie beda z nimi miec dzieci i domów - w takim razie problem braku normalnego życia dotyka miliardy ludzi a geje są zaledwie procentem
Opublikowano

ależ dyskusja...kołtuńska mentalność bije po oczach, zaglądanie do alkowy....
wszystkim, których brzydzi sex z osobnikiem swijej olci, tudzież analny, radzę go unikać.
Homoseksualizm jest FAKTEM. I będzie, więć póki nie zachodzi krzywda człowieka winien jako zjawisko być zaakceptowany, względnie tolerowany. Prawo i państwo, jak uważam, powinno jak najmniej ingerować w stosunki spoleczne (nie o walenie mi chodzi) bo one faktycznie same sie ukladają, powinno je sankcjonować. strach przebijający przez rozmowcow przed tym, że pedał przyjdzie i wsadzi im w dupę, jest irracjonalny.

Adopcja? chyba wolałbym by dziecko miało 2 kochających i troskliwych tatusiow lub mamusie, niż tylko władzę zwierzchnią w postaci opiekunow w domu dziecka. głupotą jest twierdzenie, że gejowska para będzie wychowywać dziecko również na homo. uważam że przeciwnie, jeżeli taka para spełni warunki narzucone adopcji, i biorą się za to ludzie inteligentni, położą nacisk na rozwój zgodnie z naturą dziecka. przecież dzieci się kocha - adoptowane czasem bardziej...i piszę z obserwacji wlasnych. Adopcja i rodziny zastępcze powinny być pod kuratelą i kontrolą społeczną, niech te jebane państwo weżmie sie za swoje prawdziwe zadania!

prędzej krzywdę dziecku zrobią apodyktyczni rodzice, mówiąc o 4latku ze to przyszły lekarz, czyli realizujący jego kosztem swoje ambicje.

nie mialem przykrych doświadczen z pedałami. raqz cyknąlem dziadka w busie za lapanie za dupe, ale pomylil mnie z panną. w sumie i tak mu sie należalo.no i w amsterdamie spięło mnie na "ich " ulicy, ale wtedy mieli mode skinhead - gey, wiec z racji zdrowego lewactwa wzialem za nazioli, skonczylo sie smiechem.

w sumie po co ja to napisalem....

pzdr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jakby wyszli na ulice z haslem ze chcą mieć takie samo prawo do absorbcji promieni slonecznych co ludzie o ciemnej karnacji - to wtedy jak najbardziej byłby z nimi problem


Zła analogia.
Geje nie wychodzą na ulice z hasłem ze chcą mieć takie same prawo do kochania się z kobietami.
Oni chcą po prostu zostać sobą. A nie mogą, bo jeśli ktoś zobaczy dwóch facetów trzymających się za rękę to będzie to "propagowanie homoseksualizmu" itd. Ja też mogę powiedzieć niech blondyni się farbują by nie epatowali swoim kolorem ;>.

Jasnowłosi mogą otwarcie chodzić po ulicach. Geje praktycznie nie. Jakby ktoś urządził wielką paradę blondynów (tak jak są parady jamników) to nikt zdrowy na umyśle by się tym nie przejął. Tu jest różnica.



Ja natomiast uważam, że jesteś bardzo inteligentny, ale używasz intelektu do zracjonalizowania swoich lęków.



Chyba się nie rozumiemy. Jakby to wytłumaczyć?
Kiedyś czytałem, że w jednym kraju dzieci noszące aparaty na zęby były wyśmiewane jako gorsze. Do czasu aż w kolorowych magazynach zaczęto pokazywać zdjęcia atrakcyjnych modelek, które również nosiły takie aparaty.
Niegdyś pogardzane druciki stały się symbolem bycia na czasie i wysokiej pozycji. Nawet zdrowi ludzie zaczęli je ubierać dla ozdoby (sic).
Gdyby te dzieci nosiły okulary zamiast aparatów to w słowach wyglądałoby to tak:
Przed zmianą podejścia słowo "okularnik" oznaczałoby obelgę. Jesteś kimś gorszym, bo nosisz okulary.
Po zmianie podejścia "okularnik" jest zwykłym słowem opisowym a nawet może oznaczać, że jesteś fajnym człowiekiem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Takim prawem, że ze stosunku mężczyzny i kobiety wychodzi potomstwo, dzięki któremu gatunek trwa, a ze stosunku chłopa z chłopem zostaje gówno i smród!!! Takim prawem!

Nie potrzebnie się pan tak tym ekscytuje. Większość stosunków heteroseksualnych nie doprowadza do spłodzenia potomstwa. Sex służący tylko do prokreacji jest typowy dla zwierząt. Jak suka jest płodna to ma cieczkę, podchodzi do niej pies robi swoje a poza sezonem nie zawracają sobie głowy takimi sprawami.
W przeciwieństwie do nich, ludzie kochają się z różnych powodów. Na przykład dla rozrywki, albo dla wzmocnienia więzi między partnerami. Z tego punktu widzenia homo nie jest ani lepszy ani gorszy od hetero.



To akurat pan krzyczy, że jedno pieprzenie jest lepsze od drugiego. Myślątko zdaje się przypisywało im równe prawa.
Opublikowano

Żaden z homoseksualistów nie wychodzi na ulicę po to żeby mówić , jestem lepszy czy , jestem wyjątkowy , czy dlatego żeby wszyscy widzieli jak się całuje ze swoim partnerem. Homoseksualiści chcą pokazać, że są takimi samymi ludźmi jak cała reszta, że nie są chorzy, nie mają trzech głów i dwóch par rąk. Skoro są ludźmi zasługują na szacunek, a nie potępianie i wytykanie palcami. Wielu homoseksualistów podejmuje sie leczenia /terapii nie tyle dla siebie, co dla rodziny , bliskich , żeby móc być normalnie traktowanym. Słyszałam historię kiedy dwie dziewczyny szły sobie pod rękę. Nie obściskiwały się, ani nie robiły nic co mogłoby kogokolwiek zgorszyć. Jedna z nich odprowadzała druga na przystanek. Pożegnały się w kulturalny, normalny sposó. Jedna wsiadła do autobusu, a druga dostała wpierdziel bo komus nie spasowała. Nie spasowało to że szła z dziewczyną pod rękę i można było przypuszczać że sa parą(troszkę męski wygląd ten co podpadła). Czy to nie jest dziwne ? Czemu ludzie w wolnym kraju, muszą się ukrywać jak Żydzi podczas wojny, tylko dlatego, że chcą być szczęśliwi, że są tym kim są ?
Porównywanie homoseksualizmu do pedofilii jest dużą przesadą ! I to świadczy jedynie o negatywnym nastawieniu do takich ludzi. Poznałam lesbijkę w szkole i z początku byłam zaskoczona, że wszyscy wiedzieli, że nią jest. Z tego co wiem i widzę, homoseksualiści (przeważnie) kryją się ze swoją orientacją. A tutaj proszę. Dziewczyna 16 lat i taka otwarta. Nikt jej z tego powodu nie robił i nie robi problemów.
Jak sie chce , to mozna tolerować takie osoby.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jak ja uwielbiam takie wypowiedzi:D

gówno i smród? słyszałeś o lewatywie?:D

a czy to takie dobre, że ten gatunek trwa? z punktu widzenia natury chyba nie bardzo: w końcu człowiek jest dla niej czymś w rodzaju szarańczy

a najfajniejsze jest to, że takie wypowiedzi udają się ludziom, którzy nie widzą nic zdrożnego w dewiantach, którzy całe życie paradują w sukienkach i udają, że cielesność ich nie interesuje

i wypowiedź na ten temat uważają za bluźnierstwo, wypowiadają się na temat tego, co jest naturalne, a co nie, a ja nie wiem, co jest naturalnego w instytucjonalnym narzucaniu blokowania popędów, już dawno dowiedziono, że coś takiego prowadzi do patologii

oto jest właśnie podwójna moralność

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • SŁOWA, W KTÓRE CIĘ KOCHAM JUŻ NIE

      reż. Serge Gainsbourg

      MINITEL: 6996
      (Hier Schiphol Port)

      Kocham cię tak
      O, jak w locie ptak!
      Ja ciebie też nie

      Och, miła ma...
      W fal odwieczny cień
      Idę i wchodzę wnet
      W lędźwie twe 

      Bo ja
      Kocham cię Kocham tak
      O tak, kocham cię!
      Ja też nie
      Och, miła ma...
      Ty to fala,  ja ziemi trud 
      By, wpłynąć na  brzeg
      Mych zeschłych ud

      Więc ja
      Na spotkanie biegnę ci
      Kocham Cię Kocham Cię
      Ja też nie

      Och, miła ma...
      W fal odwieczny cień
      Idę i wchodzę wnet
      W Twój lepki mrok 

      Wstrzymuję krok 
      Ty bijesz o mój szczyt
      Czubek miłości mej 
      Idę, by hołd złożyć ci
      Złożyć perły dżdżu 
      W dolinie Twych ust
      A Ty idziesz w mój ślad 
       - Kocham Cię Kocham Cię
      O tak, kocham na wznak!
      Ja też nie

      Miłośi ciał  zamknięty pas
      Lecz ląduję i tak 
      Gdzie twego  łona port
      Chcę orczyk ściągnąć, poziom zerr
      Lecz to Ty trzymasz ster 
      Nachodzi, ziemi fort...
      Nie! Terra... terr!
      Terrain ahead, pull up!
      Przyziemienia spaz..

      Je t'aime de pluie
      Moi non plus
      Je te kiffe 
      Même diff...

      RICHARD 1004
      (Tu i tu, i tam)

      Kochał  pałac tak
      (Boga palec mniej)
      Że porwał go żelazny ptak, 
      W las antycznych ciał...
      I w ostry historii cień
      Wbił dziób swój, w ziemi krew

      Więc wzbił się w dech małpiej mgły
      W pagonów, tóg werbli rytm 
      Stary wilk wciąż dzierżył ster, 
      Lecz w dziobie niósł Elbrusu cień

      O konia dam na sławy żer!
      My też nie
      Och, ziemio ma...
      To tylko zakłócenia fal, przecie wciąż kochasz mnie

      Chcę wpłynąć znów w Victorii dal
      Więc zlecę tu, gdzie tylko chcesz,
      By Vox Populi skrył mnie deszcz
      Osiodłam znów mit krwistych burz...
      Czy wyjdziesz na spotkanie  mi?
      Wciąż kocham tak Twój blado-krwawy róż,
      Dam kres swym dniom, by być miłym ci..

      Och, miła ma...
      Na fali twej
      Ulecieć chcę nawet tam,
      Gdzie Aerofłot 
      Wstrzymuje lot

      Biję w wąwozu szczyt,
      Lodowej góry Twej 
      Idę, by hołd złożyć Im
      I łożyć perły  ciał 
      Na ołtarz tronu łez

      O miła ma, zetnę tysiąc brzóz
      By wpiąć je w dolinę Twych ust
      Jeśli Ty też nie trafisz w pas
      W mój kurs i szlak

      "Nie zostawiaj mnie
      Nie zostawiaj w tym tu
      Nie zostawiaj, chcę...
      Nie zostawiaj: Mu

      Obiecuję ci
      Wyssać perły krwi 
      Z ciebie l ziemi tej,
      Gdzie pada żelaza deszcz
      I z najkrwawszej z ziem
      Wycisnąć choć metr 
      Stopę... Stop tlen,
      Skryłem ciało swe
      W całun błót,w martwy liść

      Kocham Cię Kocham Cię
      O daj mi znak
      Kocham je
      Leżę tam, gdzie znak...
      My przez chwilę też tak

      Miłości ciał zamknięty pas
      Lecz ląduję i tak
      Jak te jedwabne drzwi
      Gdzie mój ostatni port
      Orczyk ściągam, poziom sto 
      Lecz ster trzyma On;
      "Pо правильной дороге.
      Na верном пути"
      Sixty , fifty, fort...
      Nie! Ziemia...ziem!
      Kur!!!
      Uniżenia dno (w dur)
      Wniebowzięcia dreszcz...
      Pравильнa дорогa.
      Na верно
       Pути..."

      Wiary dochowałem, ukończyłem lot
      Wzbiłem się w Majestatat Flot
      Wstrzymałem dech
      Wbiłem w wąwozu szczyt
      Zdradzony świt
      Góry Kości tej
      Kur piał (X3)

      Я люблю тебя, туман.
      И я.
      Я сошёл с ума,
      Я сошёл c телa
      Я, туман.

      YFD: 0-911
      (Sullied van)

      Kochał  tak przygody smak
      (I inshallah też)
      Że porwał go żelazny ptak
      W tumult szklanych wież  ...

      "Yes;  the book and orders were onboard,
      Quite quiet men, and riot squads 
      His cutting edge was not stored
      And  came quite handy down the road;
      Tak; księgę i przekaz na pokład wziął,
      Ludy niemyte, i ICE w gorącej krwi,
      I ostry wzrok, co niejeden róg ściął
      I był poręczny w zręcznym locie tym;

      His learning did not go as far
      As safely getting to the quai: 
      He only sought to know how to start;
      The rest, he'll discover on the fly"

      Nauka ma nie zaszła dalej, niż w ten las,
      Nie porywa go, jak znaleźć bezpieczny port
      Chciałem tylko wiedzieć, jak zerwać  czas:
      Nocy nie zrywałem, by wejść w ten lot

      I w szklany sufit  historii się wbić 
      I wyspy podbrzusze spowić w 2x piał Kur
      I Ziemię Zer  zatopić  we krwi 
      I paszczę przymknąć Ul. Mur

      By betonu konkret wspiął się w poezji mgłę 
      Epoletów belki wzniosły w rytm oddechu serc
      Morskiemu wilkowi odebrać ster,
      A rufę mu wszedł  morza Hudson cień

      Wlatuję w dolinę wąwozu wrażych wież
      Tej Sodomy muru, co niesie śmierć.
      Złożę je, jak ściany, gdzie Rzece w paradę wchodzi Brzeg
      Złożę perłę ciała, gdzie króluje Wieprz

      Daj skrzydlatego konia, by los  pożywił się!
      W zero ziemii, jedność z tym co jeden jest

      To tylko wzburzenie fal, jak w majowy dzień
      Uleciałem zburzyć płaczu mur 
      Rozciałem, gdzie On wezwał mnie  
      Żeby Vox Dei deszcz ognia spuścił z chmur

      Czy wyjdzie, by spotkać nas, gdzie seraju próg? Wciąż tak bardzo kocham Twą zieleń i biel,
      Oddam chętnie życie, jeśli tak chce Bóg…

      Panie zielonooki mój spełniłem Twój cel
      Lecz na mych kompanów wciąż czeka Air Virgin 95
      ...


      Na ołtarzu tronu łez. Brzeg
      O, mój drogi, powalę tysiąc wież,
      Aby przywiązać je do doliny twoich ust,
      Na mojej ścieżce i za mną,

      „Nie zostawiaj mnie,
      Nie zostawiaj mnie tutaj,
      Nie zostawiaj mnie, chcę…
      Nie zostawiaj mnie,

      Obiecuję ci,
      Wyssać perły krwi,
      Z ciebie i z tej ziemi,
      Gdzie pada żelazny deszcz,

      I z najkrwawszych krain,
      Utrzymać choćby metr,
      Stopę… Zatrzymać tlen,
      Ukryłem moje ciało,

      W całunie z błota, w martwym liściu.
      Kocham cię, kocham cię
      Och, daj mi znak
      Kocham je


      CHAR 0:  ELEB 1997
      (Paparazzo a Pariggio)

      Tak bardzo kochała blichtr 
      (I Charlie'go dryg)
      Że wyniósł ją żelaza cykl 
      Ciężkiego niby Mig...

      Tak dobrze kreślili śmiech
      (Przecież to nie grzech)
      Że poniosło ich chyba trzech
      W pieca miech

      Tak mocno śpiewali śmierć
      Że śmierć wniosła eich skład Zejść 
      I w ich metalu śmieć 
      Doniosła -126

      Wynieśli się w rytm diesla mgły,
      W Staccato AK-33
      Solingen  ostateczny sztych
      Jak kiedyś ja i ty

      Czy w szykach togi od chez Dior
      Czy w czerni Crayon d'Or
      Czy w logo Revenge of Thor
      Peu importe: ils sont morts;

      Wpadł im z rąk życia ster,
      Kierownica w odcień camembert, 
      Podkład dla wrażliwych cer,
      Kredka  marki 0.0 

      Same diff, they have deferred bardzo kochała blichtr 
      (I Charlie'go dryg)
      Że wyniósł ją żelaza cykl 
      Ciężkiego niby Mig...

      Tak dobrze kreślili śmiech
      (Przecież to nie grzech)
      Że poniosło ich chyba trzech
      W pieca miech

      Tak mocno śpiewali śmierć
      Że śmierć wniosła eich skład Zejść 
      I w ich metalu śmieć 
      Doniosła -126

      Wynieśli się w rytm diesla mgły,
      W Staccato AK-33
      Solingen  ostateczny sztych
      Jak kiedyś ja i ty

      Czy w szykach togi od chez Dior
      Czy w czerni Crayon d'Or
      Czy w logo Revenge of Thor
      Peu importe: ils sont morts;

      Wpadł im z rąk życia ster,
      Kierownica w odcień camembert, 
      Podkład dla wrażliwych cer,
      Kredka  marki 0.0 

      Same diff, they have deferred
      Czy dosiedli Rossiniego niższych sfer
      Czy Rossinanta La Manche
      Czy Rossinskiego plansz 

      Liczy się, że są jak Edam ser
      Ziemia, tu planeta Metal Mars 
      Tu patria Allah en marche
      Tu księstwo  Mówisz i Masz

      Gdziekolwiek, trzy muchomory w barszcz
      Czy podburzone karykatury szkło
      Czy wzburzenie a la Monroe 
      Czy mur zburzony Behemotha czcią

      Non importa, sono senza brio...
      Czy krwawego bata klan 
      Czy czarno-biały ilustracji plan
      Czy arabski z drugiej ręki flan

      Egal, alle sind raus aus dem Lebens Autobahn  
      Ech, życie, kocham cię, kocham cię życie nad
      Och, wskaż mi szlak.
      Kładę się tam, gdzie jest znak…

      Ciała miłości zamknięte są
      Ale i tak ląduję, gdzie jest mój dom
      Jak te  bramy w jedwabny ton
      Gdzie mój ostateczny port?

      Wyciągam kabel pogłębiarki, poziom sto
      Ale to On trzyma ster, poker la pobiera cło
      „Na właściwej drodze. „Wierną Ścieżką swą”
      Sześćdziesiąt, pięćdziesiąt, od i do…

      Nie! Ląd… ląd! Kogut!!! Na dach
      Głębia pokory (durowych shal)
      Dreszcz Wniebowzięcia…i strach
      Ścieżka sprawiedliwości wiedzie w dal 

      Na wiernej ścieżce jak bezpański kot
      Dotrzymałem wiary, ukończyłem lot
      Wzniosłem się w majestacie flot


       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...