anna_rebajn Opublikowano 28 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2007 Tak wiele słów i znaczeń co kryją tyle treści a miłość tak w nich trudno opisać i pomieścić bo jak uchwycić piórem co dotknąć się nie daje co zmienia się w pragnienie i pragnąć nie przestaje bo jak opisać obłok co nie wiem skąd się zebrał i burzę potem z niego z perlistych kropel srebra i oddać w tych kropelkach wachlarze złotej tęczy co z nieba pospadały jak ważki do pajęczyn bo jak tęsknotę oddać tych dłoni co już pełne tak nagle przerażonych jak bardzo są śmietelne jak pojąć jedność myśli w odmiennych różnych czasach tożsamość tak niezmienną co ginie wciąż i wraca i jak słowami ująć subtelność drobnych przeżyć co świat potrafią zmienić a nie da się ich zmierzyć tak wiele słów i znaczeń co kryją tyle treści a miłość tak w nich trudno opisać i pomieścić
swan Opublikowano 28 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2007 Ładne i choć tyle słów , nie czuć przeładowania, paralelizmy, klamra, choć tchną nieco barokwością, ale zgrabnie uwsółcześnione. Podziwiam koncept i jego realizację. Podrawiam
Rafał Różewicz Opublikowano 28 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2007 mam pytanie: co to są wachlrze??? poza tym choć nie lubię wierszy o miłości ten przeczytałem i mogę stwierdzić, że płynność utworu jest. Zaciekawił i na +
anna_rebajn Opublikowano 28 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przecież od razu widać, że to literówka, a nie neologizm na potrzeby utworu, więc dziękuję za spostrzegawczość . Anna
kaja-maja28 Opublikowano 28 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2007 Malarz to namaluje smutnymi kolorami, poeta ozdobi to myślami. Nie ma rzeczy niemożliwych, tylko chęciby się zdały.;) Pozdrawiam milutko
anna_rebajn Opublikowano 28 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Coś w tym jest marianno, bo rzeczywiście wiele z moich wierszy rodzi się w głowie z melodią. To trochę tak jak z kołysankami dla moich dzieci. Codziennie są inne i zawsze mają inną melodię. Szkoda, ze nie znam nut :-( Nie można mieć wszystkiego. Pozdrawiam ciepło. Anna
Grzegorz_Kulesza Opublikowano 28 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2007 nikt się z Tobą nie równa.Gdzie mi równać się z taką poezją, jedynie korzystam czytając i ucząc się od Ciebie.
anna_rebajn Opublikowano 29 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2007 Kaju - przekonasz się kiedyś jak mało znaczą chęci, gdy ciało mdłe ;-), Grzegorzu - dziękuję Ci za bardzo miły komentarz, ale tyle samo osób mnie chwali, ile krytykuje, albo nawet więcej krytykuje. Piszę od niespełna od roku. Nigdy nie czytałam i nie lubiłam poezji, więc ta forma przekazywania swoich myśli zaskoczyła mnie samą. Nie bierz ze mnie przykładu. Na pewno wszystko co potrzebujesz możesz znaleźć w sobie. Pozdrawiam ciepło. Anna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się