Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Nata_Kruk

 można czytać dosłownie

 i w przenośni

 

dzisiaj jako personifikacja

i jako samo określenie czasu 

 

charakterystyka osoby staje się paralelą filozoficznego rozważania na temat teraźniejszości 

@Nata_Kruk dałoby się też zinterpretować w wymiarze eschatologicznym

Opublikowano

@Nata_KrukTy z tytułem 'Dzisiaj' a ja - 'wczoraj' 

Czytam jakby to był wiersz o śmierci

Ludzie podświadomie wiedzą, że to nastąpi („ktoś kiedyś i tak”). Wolą jednak odsuwać tę myśli w daleką przyszłość 

Puenta: Słowo „dzisiaj” brutalnie przełamuje ludzkie plany i nadzieje na czas, którego już zabrakło.

 

Opublikowano

Choroby i wszelkie ostateczności ... no tak, wszyscy wiemy, że jest na tym świecie tylko jedna pewna rzecz, ale jakby nie widzimy dla niej odpowiedniego czasu. Jedno jest pewne zawsze jest "dzisiaj", więc to nie musi nastąpić dziś.

 

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Nata_Kruk

 

Bezimienna obecność, o której piszesz budzi naturalny lęk. Jest tu wyraźny kontrast między bezpiecznym "kiedyś, za jakiś czas", którym lubimy się oszukiwać, a bezwzględnym "dzisiaj".

Na końcu rozbijasz wersy - "przychodzisz" oraz "dzisiaj" - efekt jest taki, że prawie czuje się fizyczny krok kogoś nieproszonego.

Wiersz jest uniwersalny i każdy może w nim odnaleźć własny lęk.

Świetny!

Opublikowano (edytowane)

@Poet Ka... tak, można dosłownie i w przenośni... w drugiej części postu trafiasz w punkt. Dziękuję.

@Alicja_Wysocka... Ala, nie jakby, to wiersz o śmierci... zatem trafione precyzyjnie.

To.. dzisiaj.. przełamuje plany, to prawda. Dziękuję.

@Stracony... :) ja tego nie powiem, ani nie napiszę. Niech inni się wypowiedzą.

 

@Wochen... @Witalisa... dziękuję za odniesienia... :)

@Radosław... miło czytać takie słowa od Czytelnika, dziękuję... :)

@Annna2... prawda, nawet jeśli to "coś" przychodzi, mierzy się człowiek z chwilą, ze wspomnieniami także,
aż... zgaśnie. Anno, dziękuję za wejście.

@Natuskaa... tak, jedna, chyba jedyna pewna 'rzecz' na ziemi, są też tacy, którzy planują

do przodu ponad miarę, z 'pewnikiem', że tak będzie, a los się wywraca

Mamy też.. dzisiaj.. które codziennie aż opływa w newsy o śmierci.  Dziękuję Ci bardzo.

@andrew... i niech to oglądanie się na wczoraj wywoła uśmiech... pomimo... że może zdarzyć się dzisiaj... ;) Fajnie, że wpadasz do mnie. Dziękuję.

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Berenika97... bezimienna obecność, dobrze określone... tak, u wielu ludzi na pewno budzi lęk.

Rozbicie wersów na końcu wydało mi się konieczne. Wychwyciłaś też kontrast i.. uniwersalność treści... :)

dziękuję Ci bardzo za wyłapanie szczególików.

 

Pozostałym.. Gościom.. za cichutkie czytanie oraz punkciki przychylności, bardzo, BARDZO dziękuję.   :)

 

Ślę wszystkim serdeczne pozdrowienie.

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

To jest jeden z tych tekstów, które nie podnoszą głosu, a mimo to trudno o nich zapomnieć.

Bardzo trafne jest napięcie między naszym 'nie teraz' a jej 'dzisiaj'.

W kilku oszczędnych wersach zmieściłaś coś, o czym większość ludzi woli nie myśleć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @viola arvensis   pytasz:   "Czy ulubisz mnie trochę na chwilę ? Na dzień cały, na miesiąc, na wiecznosć?"      na wieczność?   a czymże ta wieczność jest przy moim ulubieniu?   pyłkiem maleńkim!   moje ulubienie Ciebie jest na wieki wieków!!!   Amen.    
    • @Jacek_Suchowicz Masz absolutną rację, Jacku. Nigdy nie byłam zwolenniczką forte – wręcz przeciwnie. Zawsze uważałam, że jeśli chcesz, aby inni naprawdę cię słuchali, trzeba mówić cicho. Szept niesie w sobie znacznie większą siłę. Dziękuję Ci za to piękne, muzyczne wyczucie i za to, że tak idealnie usłyszałeś intencję mojego wiersza. Pięknego i spokojnego weekendu!     @Migrena

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      I ja także, Jacku - Twój komentarz :)   To niesamowite, jak blisko siebie leżą poezja i muzyka. Ktoś rymuje słowa, a ktoś inny rymuje dźwięki – a u podstaw jednego i drugiego leży ta sama wrażliwość.
    • @Berenika97 Męczę po raz ostatni. Kilka uwag. Diabeł tkwi w szczegółach. Nie powiedziałem, że zdanie to ma być rozważane w jakimś kontekście. Pytanie było proste. Trafiłaś prawie idealnie.  Powinnaś zauważyć, że ono nadaje się bardziej do początku niż końca. To pierwsze zdanie z "chusteczki"a  diabeł tkwi w szczegółach, bo nie każdy łapie znaczenie słowa " tego". Znałaś kontekst więc nie jestem pewien Twojej odpowiedzi. Po za tym mam nadzieję, że nie umknęło Tobie co napisałem. ," I znów dowiedzą się o tym wszyscy, Ale on jest tylko dla Pani.," To znaczy ,że odbiorca jest bardzo konkretny a całość skrojona pod niego. Nie pod reszte. Podobają mi się Twoje profesjonalne opinie ale nie zgadzam się że ," śmierci mogą chodzić i mieszkać w człowieku ," w przypadku wiersza w którym padło to zdanie . Widzę pewien zgrzyt. Śmierć może mieszkać w człowieku. Chodzenia bym w to nie plątał. Pozdrawiam i już nie przeszkadzam.  
    • Rozsypany niekształtny metafizyczny pył. Patrzymy przez „lornetki”. Każdy dostrzega własnego…    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...