Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 62
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No jeszcze mi nikt w tak elegancki sposób nie dał do zrozumienia,
że jestem nienormalna :)
Słonka! :)

Przepraszam najmocniej :-) Tak ciężko się tutaj przepchać do Czytelnika przez sforę oszołomów i pieniaczy, których jedynym zadaniem jest obrzucanie uczestników forum kupami i innymi radosnymi wytworami własnej codziennej twórczości (oni mylą to z weną twórczą),
że uogólniłem moją odpowiedź na Pani słowa. Proszę wybaczyć.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiem że kupa. Po co pan zdradza zakończenie swojego wiersza?

skjhih pregh aih98h dknpo anmpo juydf1
djpon eknpi bonoih8 i;knk lhd3fho ujkdb

Czy ty błaźnie nie masz nic innego do roboty, tylko latać za prawdziwmi mężczyznami po całym portalu? Napisz lepiej jakiś limeryk, może coś anagramami - w polskim języku jest o nie bardzo trudno - zamiast popisywać się przed ziomami, że się mnie nie boisz. Koniec z panem - jesteś gówniarzem, za parę latek jak pokażesz skan dowodu osobistego, może do tego wróciimy. Tymczasem, papa.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



skjhih pregh aih98h dknpo anmpo juydf1
djpon eknpi bonoih8 i;knk lhd3fho ujkdb

Czy ty błaźnie nie masz nic innego do roboty, tylko latać za prawdziwmi mężczyznami po całym portalu? Napisz lepiej jakiś limeryk, może coś anagramami - w polskim języku jest o nie bardzo trudno - zamiast popisywać się przed ziomami, że się mnie nie boisz. Koniec z panem - jesteś gówniarzem, za parę latek jak pokażesz skan dowodu osobistego, może do tego wróciimy. Tymczasem, papa.

No, to ma pan bana.
Nauczy się pan przynajmniej pisać poprawnie.
Hejka ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No, to ma pan bana.
Nauczy się pan przynajmniej pisać poprawnie.
Hejka ;)

Ja zastanawiam się nad czymś poważniejszym. Nad prokuratorem:

"Przeciw kretynom, debilom, idiotom, palantom, gnidom, nieudanym psychopatom, nieumiejącym pisać po polsku"

Jeśli rzeczywiście jesteś pełnoletni, będziesz musiał odpowiedzieć za szkalowanie innych.
Byłeś w tym najbardziej aktywny - prześladowałes mnie aż tu, nie tylko w tamtym żaosnym, dyskryminacyjnym wątku.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No, to ma pan bana.
Nauczy się pan przynajmniej pisać poprawnie.
Hejka ;)

Ja zastanawiam się nad czymś poważniejszym. Nad prokuratorem:

"Przeciw kretynom, debilom, idiotom, palantom, gnidom, nieudanym psychopatom, nieumiejącym pisać po polsku"

Jeśli rzeczywiście jesteś pełnoletni, będziesz musiał odpowiedzieć za szkalowanie innych.
Byłeś w tym najbardziej aktywny - prześladowałes mnie aż tu, nie tylko w tamtym żaosnym, dyskryminacyjnym wątku.

Po pierwsze- nie na "ty". Jak już wspominałem wcześniej. Pan chyba nie rozumie pewnych podstawowych zasad dobrego wychowania. Przykre to jest.
Po drugie - bardzo proszę, możemy i w sądzie się spotkać. Powodzenia.
Po trzecie - znowu pan narobił masę błędów. Nie dość , że pan jest niewychowany, w dodatku kaleczy pan język polski.
Po czwarte - dalej czekam na tego bana. Niech pan mi wierzy - jestem uparty do 1000 zgłoszeń. Bo wątpię, żeby miał pan honor przeprosić, a nawet nie potrzebuje tego.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Limeryk zbudowany jest z rymów według zasady:

a
a
b
b
a

Aby utrudnić najlepiej, żeby były to rymy gramatyczne, wręcz idealne, bo niedokładnych jest w naszym języku bardzo dużo (nasi pierwsi "nowocześni" poeci kłaniali się w pas Staffowi).
Poza tym wersy "a" muszą być tej samej długości, podobnie krótsze od nich wersy "b".
Teraz już łatwo samemu dopowiedzieć sobie "rym logiczny" ;-)

Tak wykrzyknął uczeń z Jeny
widząc indeks i oceny:
- Ale szopka!
koniec.
z korepetycjami Leny!

10 lat dostał znachor z Pucka -
leczył bańkami chore płucka
aż jakiś cherubinek
rzekł mu: - Postaw,
mnie dobrze zrobi tylko młócka!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Marku...? Szopka...?? Proszę poczytać - napisałem więcej komentarzy niż uczestniczyłem w głupich rozmowach z... głupimi (jakie to logiczne) :-))) Dla nich będzie tymczasem tylko Ulisses I, Ulisses II póki nie wejdą w życie nowe, będące już na ukończeniu bardziej nowoczesne i tępiące masowo oszołomów odmiany Achillesa.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję :-) Świadczy to o tym, że można pisać, pracować, kochać swoją kobietę, wyprowadzać psa na spacer, a w wolnych chwilach przekomarzać się z oszołomami ;)
Nieco wyżej podałem skrótową definicję limeryka, więc specjalnie dla Pani jeszcze jeden, który jej zprzecza:


Zapominał rymarz z Dobrego,
jak nie tego, to znów tamtego -
choćby limeryk ten
źle napisał ów men,
bo zapomniał o jednym rymie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję :-) Świadczy to o tym, że można pisać, pracować, kochać swoją kobietę, wyprowadzać psa na spacer, a w wolnych chwilach przekomarzać się z oszołomami ;)
Nieco wyżej podałem skrótową definicję limeryka, więc specjalnie dla Pani jeszcze jeden, który jej zprzecza:


Zapominał rymarz z Dobrego,
jak nie tego, to znów tamtego -
choćby limeryk ten
źle napisał ów men,
bo zapomniał o jednym rymie.

A sprząta pan przynajmniej kupy po tym swoim kundlu?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



naprafde lecisz na mnie!!! fszendzie za nom fleziesz pytasz co lóbiem i jakiego mam psa???
jak by tak kóndel to niepodoba śie? co masz nie-dopry czowieku do kóndli???? rasofy czy nie urzarby ćie dópe bo nie lóbi zboceńcuf!!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



naprafde lecisz na mnie!!! fszendzie za nom fleziesz pytasz co lóbiem i jakiego mam psa???
jak by tak kóndel to niepodoba śie? co masz nie-dopry czowieku do kóndli???? rasofy czy nie urzarby ćie dópe bo nie lóbi zboceńcuf!!

Po pierwsze - nie latam bo o ile sobie dobrze przypominam, szanowny pan pierwszy zaczął swą "bredziastą" dyskusje. Pomijam fakt, ze z racji tego, że mnie nie było jak pan szalał sobie tutaj na forum, nie miałem nawet pana na myśli. Post jest, jak pan wreszcie coś przeczyta ze zrozumieniem, to jest szansa że pan zrozumie.
To jest raz.
Dwa - pan mnie ordynarnie zwyzywał, pańska małość nie pozwala szanować drugiego człowieka, dlatego będę pana i panu podobnych tępił do bólu. Warunki mam, czasu nie zabraknie.
I tyle.
Acha, ja nie pytałem jakiego pan ma psa, tylko czy pan sprząta po nim, jak nasra. Pan ma problemy z czytaniem? To niech pan sobie oprócz poprawiacza błędów tłumacza zainstaluje.
Hejka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A kiedy będziesz pan srał? :-)))
Przeczytaj też pan jeszcze raz, pod czym się tu co raz wpisywałeś:

"Przeciw kretynom, debilom, idiotom, palantom, gnidom, nieudanym psychopatom, nieumiejącym pisać po polsku, proponuję zrobic bojkot."

Jeśli uważasz pan, że nazywanie kogoś gnidą jest w porządku bo nie potrafi pisać bezbłędnie, to sam nią jesteś, ponieważ nie umiesz pisać bez Worda. Inaczej zarzuciłbyś projektodawcy tego szmatławca, że nie pisze się "nieumiejącym". Sam nie napisałbyś gdzie indziej zamiast „pracę" – „prace”.
Słownik tego nie wyłapie bo uważa to za poprawną pisownię, co innego na przykład "będe" - tu od razy zaznaczy głąbowi na czerwono błąd a nawet zasugeruje jako pierwsze słowo "będę".
To są dowody na używanie programu do sprawdzania pisowni.
Poza tym nie potrafi pan składać poprawnie zdań bo jak na razie słowniki tego nie potrafią zanalizować. I nie rób tu z siebie już ofiary bo łazisz pan za mną wszędzie zamiast napisać coś porządnego, inni boją się już nawet powiedzieć o pańskim wierszu: gówno, bo pan ich potem zaszczujesz przy okazji, tak jak mnie próbujesz zaszczuć od kilku dni. Wynoś się pan z tego portalu! Niby przypadkiem dawali tu panu bana? Zawsze pan jeszcze przy tym taką pokrzywdzoną ofiarę z siebie robił i męczennika?
Za podobne prześladowanie już należy się ban: odczep się zboczeńcu bo to już jest chore!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Sprzątam po psie, jak jest chory i nasra i nie wstydzę się tego. Mam wywieźć go do lasu i zostawić? Czy to już koniec tematu z tym psem?
Nie ma też tłumacza błędów, tak jak nie ma nieśmiertelnych ludzi. Co pan czyta?! Lepiej poczytaj Cummingsa, bo żeby odnaleźć jego sonet przy okazji innego, trzeba najpierw wiedzieć, że poruszał ten sam temat. Tego same "Google nie zrobią, póki co nie myślą za głąbów, tylko pomagają tym co myślą.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A kiedy będziesz pan srał? :-)))
Przeczytaj też pan jeszcze raz, pod czym się tu co raz wpisywałeś:

"Przeciw kretynom, debilom, idiotom, palantom, gnidom, nieudanym psychopatom, nieumiejącym pisać po polsku, proponuję zrobic bojkot."

Jeśli uważasz pan, że nazywanie kogoś gnidą jest w porządku bo nie potrafi pisać bezbłędnie, to sam nią jesteś, ponieważ nie umiesz pisać bez Worda. Inaczej zarzuciłbyś projektodawcy tego szmatławca, że nie pisze się "nieumiejącym". Sam nie napisałbyś gdzie indziej zamiast „pracę" – „prace”.
Słownik tego nie wyłapie bo uważa to za poprawną pisownię, co innego na przykład "będe" - tu od razy zaznaczy głąbowi na czerwono błąd a nawet zasugeruje jako pierwsze słowo "będę".
To są dowody na używanie programu do sprawdzania pisowni.
Poza tym nie potrafi pan składać poprawnie zdań bo jak na razie słowniki tego nie potrafią zanalizować. I nie rób tu z siebie już ofiary bo łazisz pan za mną wszędzie zamiast napisać coś porządnego, inni boją się już nawet powiedzieć o pańskim wierszu: gówno, bo pan ich potem zaszczujesz przy okazji, tak jak mnie próbujesz zaszczuć od kilku dni. Wynoś się pan z tego portalu! Niby przypadkiem dawali tu panu bana? Zawsze pan jeszcze przy tym taką pokrzywdzoną ofiarę z siebie robił i męczennika?
Za podobne prześladowanie już należy się ban: odczep się zboczeńcu bo to już jest chore!

Czy pan jest chory psychicznie, że wmawia mi coś, czego nie napisałem?
Ban się należy? Ma pan pomysły naprawdę szalone, pan nie czytał po prostu regulaminu, co więcej, pan jako jednostka nie potrafi poprawnie funkcjonować w środowisku ludzkim. Pan myśli (he he) że wyzywając mnie sprawi, że będzie mi przykro?
I nie odczepię się - póki pan, póty ja.
A o psa się pytam, czy pan w środowisku cywilizowanym zachowuje się tak jak tutaj. sprzątanie kup po pupilu nie jest przyjemne, ale kulturalni właściciele to robią. A widzi pan - pan tutaj nasrał tekstami i nie sprząta po sobie. tutaj to mi nie przeszkadza, ale w parku jak najbardziej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Piszę te wersy dla Was
      Każdy jest najlepszy ale paradoks życia sprawia, że tyle samo zła co dobra w nas. 
      Zapamietasz Nas, pokolenie wysłuchało co podświadomości lodowa góra ukryła pod powierzchnią fal morza.
      Zimna pustynia arktyki i podróż w stronę horyzontu, banita opusza stada brać by na samobójczej misji zamienić lód na kosmicznej próżni jeszcze większy chłód i brak gwiazd wokół które życiodajne ciepło chcą nam dać i w kolory ubrać dla Nas świat.
      To dla Was wszystko, to tylko moje litery, ułożone spółgłoskami w słowa, które w szaleństwie nazwanym dnem przyszło mi bezczelnie i niestety Wam podarować, mieć anioła, który brał co diabeł opętany w wersów kilka ubrał i w nieświadomości nawet nie przemyśłał, dziw brał ale uszy zatkał na własne krzyki skrzeczącego głosu z gardła które mu służy chyba jedynie tylko by łykać flaszka i flaszka mocne twarde trunki aż do dna za ostatni hajs, nie zapracowany ze swojego tronu który dostał by złorzeczyczyć temu który na srebrnej tacy podał mu widelec którym najpierw karmił a potem ostry nóż którym zabił brać i braci jakimi ich chciał mieć jak kosz pomarańczy mu podarowanych których na stole nie zauważył w złotym czepku który mu spadł na oczy i zamknął wzrok tak że tylko własny nos tam widział z czubkiem którym się stawał z kolejną flaszką za pieniądz wyżebrany lub ukradziony bo nie ma w nim kołaczy do pracy. Niezrozumiał nic z życia, którym szedł jak w ciemny las z tą czapką którą niewiadomo czemu urodzony Bóg go wybrał na los jak banany są tacy wiecie dziecie które ma lepiej a niewdzięcznie umie tylko być dla siebie bez wdzięczności i pokory wobec chamów którymi ich nazwał a życie mu z górki obaj w miłości dla jego jestejstwa przyszło stworzyć. 
      Ludzie są chorzy niby wszyscy tylko niezdiagnozowani, chcieliby każdego dziś leczyć tabletkami psychiatrzy byśmy byli posłusznie na smyczy w kagańcach posłusznie poddani.
      Nowy porządek świata. Oni mogą samolotami latać dla nas zielony ład i ograniczenie w cenie diesla i benzyny. Bunt zabity przez ich (Ich z dużej litery bo to nazwa własna tych iluminantów winnych nam spokój i miłość raj na ziemi i wymiatanie ludzi tego świata (światu ale wyrzygana mi w mgle licencja poetica pozwala mi przekręcić słowo albo słowa zmyślać (osobowość ksobna może to nie moja osoba zadedykowana tam nie wiem już sam (dziś nic nie wiem) (czwarty nawias liczę tym razem po piątym zamknę choć nie mam pomysłu co w nim wpisać podpowiedź by się przydała ale w samotności sięgam dna jak dna flaszki i dna jak upadam (według demokratycznego osądu ludzkości ale jednak się przydało to szaleństwo czasem nawet jako bandaż (ha mam piąty nawias myślę i się dzielę tym i piszę w szóstym niestety (może koniec tych w nawiasach dygresji) (po siódmym miałem skończyć bo to blisko Boskości w matematycznej interpretacji Biblijnej narracji) (ale skońćze po ósmym który nie wiem jak się interpretuje jak cztery któtre znaczy śmierć jak u Wieszcza cztery i cztery bo dwa razy zabije) (i zabiłem) (wiem dziewięć) (i dziesieść będzie bo jeszcze myślę że interpunkcję miałem w dupie i nie zamykałęm nawiasów otwieranych a może tak się nie robi nie wiem) (grafomani we mnie wiem piszę by pisać wyżyję się na tle białego tła na forum w internetach ściana tekstu żaden ze mnie pisarz żaden dziś poeta po prostu klikam te litery jak małpa i powstają teksty jak ta ściana która przeraża która oznacza szaleństwo, miałem nie robić tego więcej ale skasowany ef be i insta nic nie dał znalazłęm fora jak socjal media gdzie się piszą wiersze z prawdziwego zdarzenia a nie moje rymowane bardziej lub mniej teksty do czego się jutro nie będe chciał sam przed sobą przyznać i wstydem się spalę żem to wysłał w świat) (ale o czym to ja, jaka była główna myśl, trzeba wrócić myśle sobie przed pierwszzy nawias i nie wiem sam czy po tym chyba dwunastym już do zamknięcia chaosu dygresji nie do przełknięcia oczyma przez czytelnika którego wiem że tu ni ma i nie będzie bo skazany na zapomnienie jak w wizji mistycznej na substancji otwirajającej świat na ten niematerialny na codzień schowany gdzie został mi los pokazany grubasa klikającego w klawiaturę przez życie przechodzącego bez ruchu i bez rozejrzenia się by umrzeć w ogniu słońca bez sensu żył i niezauważony znikł samsara go wyrzuca ale to kara a nie nagorda na ciemnej materii zimnej drodze skończy się jego los tam a to ja bo to moja głowa i na własnych oczach to zobaczyłem a wszystko co widzę dotyczy mnie a wszystko co słyszę mnie dotyczy a świat jakim jest jakim się go widzi to tylko ty w tym to tylko ja widzę świat który goni hajs i pogrąża się w dramatach jak widzi smutek i zło, rój szerszeni zauważam w cywilizacjach jak nasza a to w senniku oznacza wroga (chyba) (i chyba był to trzynbasty nawiast a ten jest czternasty wracam do tego co mówił dwunasty a potem czas wrócić na początek gdzie otworzyłem pierwsze nawiasy (pierwszy nawias ale do ryma myśla mi się tak układać przyszła więc ryma żem ja napisał nie w myśl języka którym żem zaczął władać od rodziców nauczon gdziem urodzon jako Polak za co wdzięczni powinni być czytający wierszów wersów przekaz metafor mgłów rozwiewających umięjący poeci i interpretatorzy bo to język najlepszy do skłądania w rymy metaforów i przekazów dla pokoleń zapowiedzianych przez wieszczów bytów podróżnych wbrew linii śmiertelnych niewybranych dla 27 skrzydlatych z armii Boskiej Trójcy dających możliwości wbrew uczynkom ich i ich podłości piękność nad piękności (a za to co uczynił niech szczerznie w bezimmienym grobie no może z tabliczką tu spoczywa pojeb) (i przestałęm liczyć nawiasy i tylko pamiętam że miałęm wrócić z zapowiedzianych słow do tego co przed pierwszym a potem przed dwunastym ale chuj z tym) (niby ludzie inteligentni mają skłonność do używania przekleństw ale mi się wydaje (a tam mi się to może wydawać a to pewno nieprawda ja kłamca najgorszy zły dla Ciebie CIebie i świata byt) że jednak inteligentniejsze jest powstrzymać się od rzucania kurew i chujów pojebanych popierdolców ze słów nawet w przypadkach najgorszych napotkanych przeszkód zazwyczaj z ludzkich słów myśli i czynów wobec nas)))))))))))))) (to za mało nawiasów ale kto wie ile ich było może ktoś policzy ale nie ma tu odbiorców dla moich szaleńćzych słów wieć cóż wracam do tego co na początku)
      To dla Was
      Pamiętając o paradoksie naszego miasta wiedz że mieszka w nas anioł ale na wadze stojąc równoważy go ciężar diabła na szali 
      Wiem to szaleństwo ale tramwaje i autobusy jeżdżą tu jak chaos bez rozkładu jednocześnie przywożąc pasażerów na miejsce na czas i na miejsce (że się powtórze ale obiecuje jednej nawias i wracam do tego co dla Was)
      Spokój w oku cyklony choć w około wszystko lata jak chaos ponad definicję chaosu
      To jest w nas
      Słońce które daje życie, ciepłem promieni osiem minut drogi stąd w największej prędkości znanej w cyfrach ludzkośći na dziś i w odwrotnej drodze by zabrać życie i kolory które pryzmatem rozbitego w granicy atmosfery naszej Planet Ziemi Matki (nie jedynej wbrew przeszłości która dopiero niby ma być dla pewnych, n ie jedynej matki za co wybacz mi która była przy mnie zanim pierwszy oddech przyszedł, karmiącej i trwającej mi spokojem oceanicznej jedności zanim pierwszy krzyk i płacz i męki dla jej poświęcenia która wciąż jest przy mnie co nie jest dla mnie wbrew czynom i braku słowa Kocham którego się boje moim bez znaczenia (kończę nawias i wracam do Was)
      Gai której odległość od gwiazdy w centrum układu siedmiu czy tam ośmiu planet w tej Galaktyce na Drodze Mlekiem (i miodem oby Wam płynącej) usłanej 
      Gai której czas i miejsce we wszechświecie zauważ dało wyjątek wobec tego co wiemy o kosmosie, wyjątek cudem zauważ jest jakim jest człowiek
      Was pozdrawiam ludzie w tym momencie i zachwyciłbym się życiem gdybym nie był kim jestem kto je niszczył strachem i złem

      Anioł na przeciwwadze diabła może zrezygnować i zostawić miejsce dla kogoś kogo nazwiesz osobą jaka jest podła
      Jesteś miastem w którym rządzi paradoks pamiętaj
      Wszystko ma swój początek w jednym miejscu 
      Jak od jednego słowa 
      Jak od jednej liczby 
      Jak jedność która jest w Trzech Osobach która mogła zachwycić się Sobą i na tym pozostać a jednak postanowiła wykorzystać moc i tchnąć wszystko byś się znalazł, byśmy się znaleźli tu i teraz
      Jest jeden punkt wyjścia dla wszystko co na przeciwnych stronach 
      Dobro i zło wyszło z jednego miejsca więc tworzy jedność jak Yin i Yang tylko bardziej bo czerń i biel zanim powstały były jednym kolorem 
      Dla nas niezrozumiałym
      Jak miłość i strach które pozornie są sobie obce tworzyły jedną całość co może być niezrozumiałe jak jest dla mnie
      Jak czas który nie istniał a potem zaczął zmierzać ku granicom nieskończonym
      A musiałobyć coś wcześniej przecież
      I ten byt jest nie do pomyślenia dla nas jak coś może trwać bez początku i końca i jeszcze się rozszerzać
      Wpadnij w zachwyt pod kopułą nieba 
      Pod opieką słońca
      Pod okiem księżyca i odległych gwiazd ułożonych w horoskopy 
      Pod opieką się miej samego siebie
      I miej innych za tych którzy opieką obdarzeni przez Ciebie będzie Ci oddane w szczęściu niepoznanym jeszcze
      O czym ja pieprze
      Bluźnię
      Mieszam Boga z Diabłem
      Chcę by drugie przyjście Syna na świat ten skońćzyło się porozumieniem z piekłem na chwałę ludzkich dusz na chwałę życia 
      By nie było walki Jezusa z Szatanem
      Tylko (potocznie ale wybacz rym to rym rymowanie mi dziś na zgubę przyszło choć nie wyszło) żeby zbili sztamę
      By zapowiedziane ponowne przyjście na świat Syna było ku porozumieniu i zjednoczeniu ponownym piekieł z niebiosem
      szatanie zrozum proszę że i Tobie będzie lepiej że i Ciebie Bóg wysłucha w modlitwie choćby najprostszymi słowami to Ci się dotrzeć uda do Jego czekającego ucha
      Wiem że Bóg może wszystko i chce dla swoich istot i dla swojego stworzenia spokoju i szczęścia
      szatanie wróć do nieba
      Nie graj fałszywej nuty na skrzypkach
      Nie nieś sztucznego światła gdzie zimna lampa nie daje ciepła
      Zgaś czarny płomień ogniska
      I zobacz ogień Ducha który rozpala w Nas gdy na słowa hymnu odpowiada czynem nam


      KONIEC
      BARDZO PROSIŁEM BY TAK SIĘ STAŁO

      BY TEN TEKST PRZESTAŁ SIĘ PISAĆ

      I SIĘ UDAŁO

      POSTAWIŁEM SŁOWO KONIEC I OTO

      BARDZO PROSZĘ JAK KOŃCZĘ TO 

      NA ZGUBĘ ZACZĄŁEM POST TEN

      MOŻE GDY SKOŃĆZĘ TO...

       

      PS

      TO MIAŁO BYĆ DLA WAS A JEDYNIE BYŁO DLA MNIE 
      I TO JEDYNIE W TRAKCIE BO POTEM I MI TO NIE DANE BĘDZIE

      CHCIAŁEM BYĆ WSZĘDZIE

      JESTEM NIGDZIE
      NISZCZĘ I ZNIKNĘ JAK ZAPADNĘ SIĘ SAM W SOBIE

      ZABRANE ŚWIATŁO ODDANE TOBIE

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...